Recenzje Tablety
ASUS_MeMo_head

MEMO Pad HD 7

Każdy z nas chciałby mieć sprzęt z najwyższej półki, doskonałej jakości, zaawansowany technicznie tak, jak to tylko możliwe, a najlepiej ze złotą obudową wysadzaną diamentami. Jednak realia są takie, że na takie urządzenia mogą sobie pozwolić tylko arabscy szejkowie i ewentualnie dzieci amerykańskich milionerów. Ale czy mając ograniczony budżet trzeba się ograniczać i kupować gorszy jakościowo sprzęt? ASUS pokazuje, że nie, udostępniając swój tablet Memo Pad HD 7 w rozsądnej, ba, śmiało można powiedzieć nawet niskiej cenie. Jednocześnie producent nie oszczędza na jego możliwościach. Nie dorównuje on oczywiście najdroższym sprzętom na rynku, ale potrafi całkiem sporo. Co więc można dostać za niecałe 700zł?

Unboxing, wygląd i konstrukcja

Jeżeli na czymś powinno się oszczędzać, to z pewnością można to zrobić na wyposażeniu dodatkowym. Z takiego założenia wyszli producenci, i dlatego w czarnym pudełku z logo ASUS można znaleźć prócz tableta tylko ładowarkę i odczepiany kabel USB / mini USB. Moim zdaniem jest to dobry ruch ze strony producenta – gdy trzeba ciąć wydatki, lepiej nie robić tego kosztem wyposażenia i parametrów, które stoją na bardzo przyzwoitym (zaryzykuję nawet stwierdzenie wysokim) poziomie. Nie znajdziemy więc dodatkowych kabli, słuchawek i innych bajerów, w które czasami (ale nie zawsze) wyposażone są droższe tablety. Prostota pozwala utrzymać niską cenę, a ta jest jednym z głównych atutów MEMO Pad HD 7.

ASUS z modelką

ASUS MeMO Pad HD 7 jest najczęściej porównywany do Nexusa 7, którego ta sama firma wyprodukowała do spółki z gigantem internetowym – Google. I rzeczywiście, trudno nie dostrzec podobieństw już na pierwszy rzut oka. Podobna wielkość, proporcje i układ przycisków od razu przynoszą skojarzenie z Nexusem. Jednak po bliższych oględzinach można dostrzec dość istotne różnice. Przede wszystkim tył urządzenia ma plastykową, nie-matową powłokę. Jest ona produkowana w kilku wariantach kolorystycznych, dzięki czemu zyskujemy większą możliwość wyboru. Całe szczęście nie są to żarowiaste, krzykliwe kolory, które biją po oczach, co potrafi odstraszyć klientów od niektórych, tańszych sprzętów. Minusem jest tu zdecydowanie szybkie rysowanie się, oraz odciski palców, które bardzo lubią tył tego urządzenia. W matowej powłoce Nexusa 7 zabrudzenia i rysy były odrobinę mniej widoczne. Samo zamocowanie obudowy też wygląda odrobinę mniej stabilnie niż u swojego droższego brata, jednak kilka godzin użytkowania pozwala stwierdzić, że jest to tylko wrażenie – obudowa nigdzie nie odchodzi, ani nie odstaje od ekranu, więc spełnia swoją rolę w 100%.

Warto też zwrócić uwagę na rozmiary urządzenia.Długość szerokość i grubość urządzenia są zbliżone do innych tabletów na rynku (wynoszą 196,8 x 120,6 x 10,8 milimetrów), za to waga jest zaskakująco niska. Urządzenie waży 302 gramy, mniej niż Nexus 7, iPad Mini, w zasadzie mniej niż większość znanych mi tabletów. I to rzeczywiście czuć – ręka męczy się odrobinę wolniej, a plecak, czy torba, są o te kilka gramów lżejsze. Może różnica nie jest za duża, jednak na dłuższą metę zauważalna.

Ekran

Tutaj w zasadzie negatywów nie ma, bo wystarczy włączyć tablet, żeby przekonać się, że wszystko co producenci zaoszczędzili, włożyli do wnętrza urządzenia. Obraz prezentuje się naprawdę dobrze, od pierwszej chwili widać, że znacznie góruje nad możliwościami innych tabletów w tej kategorii cenowej. Kolory wyglądają przyzwoicie a ich nasycenie jest odpowiednie, i co najważniejsze – nie męczą oka. Obraz jest wyraźny i szczegółowy, a to dzięki rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, która całkowicie wystarcza przy wyświetlaczu o przekątnej 7 cali. Pewnie, bez problemu można znaleźć urządzenia, które na mniejszej powierzchni mają wyższą rozdzielczość, jednak często mija się to z celem – w codziennym użytkowaniu rozdzielczość wykorzystywana w MEMO Pad HD 7 sprawdza się doskonale. Czasami drobne niedoskonałości zobaczyć można oglądając filmiki w wysokiej jakości, na których znajdują się duże, jednokolorowe połacie, ale zazwyczaj jest to niedostrzegalne dla oka. Matryca IPS daje dobre kąty widzenia, i niezależnie od tego jak mocno przechylimy tablet, praktycznie nie widać nieprzyjemnych przebarwień. Proporcje ekranu to dość standardowe 16:10, a 10-cio punktowy ekran dotykowy spełnia swoje funkcje niezawodnie. No może się zapędziłem – kilkukrotnie nie potrafił złapać mojego dotyku, ale działo się to przez bardzo krótki czas, i przyłożenie palca po chwili, sprawiało, że urządzenie znów działało bez zarzutu.

ASUS MEMO Pad HD 7

Wyposażenie

ASUS w końcu zrozumiał, że tablet potrzebuje aparatu. MEMO Pad HD 7 posiada więc aż dwie kamery – jedna przednia, o dość małej mocy 1,2 Megapixela, będąca typowym sposobem na komunikację przez Skype i inne programy zastępujące telefon. Druga kamera, umieszczona na tylnej obudowie ma 5 Mehapikseli, i choć nie jest to zatrważająca liczba, to zdjęcia są bardzo przyzwoitej jakości. Co więcej aparat wykorzystany w tablecie ASUSa bardzo dobrze łapie głębie, co nie zdarza się za często w produktach tego typu. Wymiana zdjęć i filmów, które już zrobimy jest ułatwiona dzięki wyposażeniu urządzenia w Bluetooth o najnowszym standardzie – 4.0. Nie miałem najmniejszych problemów z wykryciem innych urządzeń, połączenie jest trwałe i dość szybkie, więc technologia spełnia swoje założenia. Jest to jednak jedyny łącznik z innymi urządzeniami, jeśli nie liczyć standardu Wi-Fi. Tablet bardzo dobrze łapie sieć, niezależnie od tego, czy jej źródło jest w tym samym pokoju, czy oddzielone jedną, bądź kilkoma ścianami. Oczywiście, gdy znacznie się oddalimy sygnał zaniknie, ale dzieje się tak przecież z każdym sprzętem.

Gdy zajrzymy „pod maskę” tego urządzenia, z pewnością nie będziemy narzekać. Za niecałe 700zł dostajemy czterordzeniowy procesor MediaTek MT8125 o mocy 1,2 GHz, który spokojnie radzi sobie z większością gier na sprzęty mobilne, nawet tych bardziej rozbudowanych. Zarówno Jetpack Joyride, który nie potrzebuje zbyt dużych parametrów, jak i o wiele bardziej skomplikowany Dead Trigger i Into the Dead nie tylko nie zacinały się, ale też wyglądały naprawdę ładnie. Grafika dobrze zgrywa się wyświetlaczem, dzięki zastosowaniu PowerVR SGX 544MP. Pamięć RAM to 1GB, czyli najczęściej spotykana obecnie ilość, która pozwala wycisnąć z tableta wszystko, nawet przy dużej ilości odpalonych aplikacji. Dzięki dość wytrzymałej baterii o pojemności 3950 mAh urządzenia nie trzeba co chwilę podłączać do prądu – mi wytrzymało około 5h intensywnego grania, a po naładowaniu spokojnie używałem go przez następne 8 – surfując po internecie i oglądając filmy czy seriale. Nieczęsto się zdarza, że dostajemy tak solidny zestaw w tak małej cenie, i tu trzeba producentów bardzo pochwalić.

ASUS MEMO zestaw

Programy i aplikacje

Tablet wyposażony jest w dość dużą ilość aplikacji i programów już na starcie, co pozwala uniknąć długich godzin spędzonych w sieci na poszukiwaniach przydatnych funkcji. ASUS Splendid zarządza ciepłem kolorów, wyświetlanych przez urządzenie, co jest doskonałym pomysłem – nie każdy lubi taką samą paletę barw. AudioWizard umożliwia zarządzanie dźwiękiem zależnie od tego co chcemy oglądać, bądź nad czym pracować na tablecie. Bardzo przydatna ikona Aplikacje Asus zawiera w sobie takie programy jak ASUS To-Do, czyli praktyczny notatnik pozwalający na zapisanie najważniejszych myśli i zaplanowanie działań na przyszłość, czy ASUS Artist będący uproszczoną formą programów graficznych, takich jak choćby znany wszystkim Paint. Dzięki App Backup można szybko zrobić kopię zapasową programów zainstalowanych na urządzeniu, a funkcja Oczyszczanie znacznie zwiększa szybkość działania i przejrzystość poruszania się po systemie. Sprzęt wyposażony jest oczywiście w mapy i nawigację współgrające z Google, czat Google+ i szybkie ikonki odsyłające do Gmaila i Youtube. Wszystko to zapakowane jest w system Android Jelly Bean 4.2, który nie tylko nie zaciął mi się ani razu, ale dzięki nakładkom ASUSa wygląda lepiej niż zwykle.

Podsumowując ASUS MEMO Pad HD 7 jest jednym z najlepszych modeli na swojej półce cenowej. Za kilkaset złotych dostajemy zgrabne urządzenie z potężnym wnętrzem. Jeśli ktoś nie chce wydawać majątku na przenośny komputer ten model będzie dla niego idealny.

Plusy:
– dobry wyświetlacz
– lekki
– płynnie działający system
– aparat z dobrą głębią
– bardzo dobry stosunek jakości do ceny

Minusy:
-obudowa, która lubi się rysować
– drobne niedociągnięcia systemu

Bartosz Filipowicz

Bez problemu możesz dostać ASUS MEMO Pad HD 7 we wszystkich kolorach w naszym sklepie OleOle!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • Mam ten tablet strasznie szybko bateria pada to jedyny minus, co do obudowy nie zgodzę się.

    • Bartek Filipowicz

      Możliwe, że masz rację – nie dane mi było tego sprawdzić na dłuższą metę, miałem go jedynie kilka dni i takie odniosłem wrażenie 😉