Recenzje Foto
BenQ_SP2_HEAD

W końcu! Te słowa miałem w głowie gdy w pełni zrozumiałem to, co znajduje się przede mną. Błyszcząca nowością, bardzo fajnie zapakowana kamera BenQ S2 wraz z zegarkiem okazały się czymś, o czym marzyłem od dawna – kolejnym krokiem w stronę przyszłości. No bo jak można nazwać kamerę sportową, której nagrywany obraz można wyświetlać na zegarku, jak nie tylko słowem „przyszłość”?

Tajwańska firma BenQ mocno wchodzi na rynek kamer sportowych. Marka ta znana w przeszłości głównie z powodu projektorów (które de facto ciągle pozostają jednymi z najlepszych na świecie, i to na wszystkich półkach cenowych) od pewnego czasu coraz prężniej działa na rynku inteligentnych urządzeń. Cena jasno sugeruje, że nie jest to produkt nisko budżetowy, i rzeczywiście – już sam jej wygląd zapiera dech w piersi. Czy jednak wystarczy w walce z największym konkurentem wśród kamer sportowych – nieśmiertelnej serii GoPro (zwłaszcza wśród tych za ponad 1000zł)? Pora się o tym przekonać!

4

5

Całość zestawu BenQ SP2 jest podana w bardzo fajnej, zgrabnej formie. Pod plastikową kopułą, która wystaje ponad pudełko z akcesoriami (których jest całe mnóstwo, ale o tym później) znajduje się kamera w obudowie, oraz zegarek. Wszystko jest utrzymane w czarno-pomarańczowej, miłej dla oka tonacji, która sprawia, że kamerka wygląda nowocześnie, wręcz futurystycznie. Zegarek jest trochę masywny,  ale dzięki temu rozmieszczenie guzików jest idealne, i nawet w ciężkich warunkach (a z myślą o takich SP2 została w końcu wymyślona) łatwo z nich skorzystać. I bynajmniej nie do zmiany godziny. 😉

Sama kamera jest małym, czarnym pudełkiem (o wymiarach 59.2 mm szerokości i 42.7 mm wysokości oraz 26.4 mm głębokości) z wystającym na kilkanaście milimetrów obiektywem. Ma lekko opływowe kształty i ładnie wyprofilowane krawędzie, dzięki czemu po prostu fajnie wygląda. Na górnej krawędzi znajdują się dwa przyciski, które dość łatwo się obsługuje, i wyświetlacz OLED, który w wyraźny i klarowny sposób przedstawia podstawowe informacje o trybie nagrywania, a także pozwala na nawigację przez proste menu. Oprócz tego oczywiście obowiązkowe wejście microUSB i mniej oczywiste – na mikrofon (tutaj duże brawa za pamięć o wszystkich tych, którzy będą robić wywiady na różnych sportowych eventach – dźwięk mikrofonu i obraz z kamery potrafią czynić cuda!).

9

8

Gdy zakładamy obudowę, kamerę ciągle widać przez przezroczystą powłokę. Jednocześnie zaczepy, miejsce, gdzie można osłonę rozłączyć i przyciski są  w pomarańczowym kolorze, co tworzy świetne połączenie (o czym wspominałem wcześniej). W ogóle na obudowie warto się skupić przez chwilę – jest ona bowiem jedną z lepszych i wytrzymalszych na rynku. Nie dość, że jest całkowicie wodoodporna, to jeszcze można z nią nurkować do głębokości nawet… 60 metrów! Co prawda nie próbowałem (bo najgłębiej zanurkowałem w Bałtyku, i to tylko do pasa 😉 ) ale ta liczba naprawdę robi wrażenie. W połączeniu z zegarkiem stwarza to na pewno wiele możliwości na dole, pod wodą, ale i w innych warunkach. Obudowa jest w pełni kompatybilna z kamerą, idealnie pasuje do urządzenia, ale też łatwo jest wyjąć z niej sprzęt, gdy tylko zaistnieje potrzeba (łatwo otwieralny zatrzask na górze obudowy).

No i tutaj dochodzimy do jednego z najprzyjemniejszych punktów tej recenzji – do zegarka. Tak jak wspomniałem na samym początku, gdy tylko udało mi się po raz pierwszy włączyć na zegarku podgląd na żywo z kamery, wydałem z siebie głośne „WOW”. Zarówno w biurze, jak i u znajomych ta funkcja zrobiła największą furorę. A po dłuższym testowaniu okazało się, że jest nie tylko bardzo efektowna, ale i efektywna – sprawdza się w bardzo dużej ilości sytuacji (a jak się zastanowić i pofantazjować – w jeszcze większej).

15

12

Obraz w funkcji LIVE przekazywany jest do zegarka za pomocą technologii Bluetooth. Wyświetlacz rejestruje dokładnie to co dzieje się w obiektywie kamery, tyle, że stosunkowo wolniej. Nie jest to oczywiście obraz taki, jak oglądalibyśmy na ekranie komputera, a winny temu jest przesył danych, który sprawia, że obraz wyświetla się trochę poklatkowo. Można się jednak świetnie rozeznać w tym, co obecnie łapie kamera, co zmienić w ustawieniach, żeby obraz był lepszy, co można pominąć, a kiedy włączyć nagrywanie. Przydaje się to dużo bardziej w ekstremalnych sytuacjach niż podczas, na przykład, nagrywania jazdy samochodem, ale już na rowerze jak najbardziej. Można tylko wyobrazić sobie co mogłaby dokonać ta kamera podwieszona pod kite surfing, ze zdolnym zawodnikiem na dole, wyposażonym w zegarek BenQ

Zegarek wyposażony jest w kilka dobrze rozmieszczonych przycisków. Na górze jeden odpowiedzialny za robienie zdjęć, a na dole drugi, oznaczony na czerwono, do robienie filmów (czyli można bez problemu robić dwie rzeczy na raz). Po lewej stronie znajduje się przycisk Mode/Sleep, którym można usypiać czasomierz. To należy robić zawsze gdy nie nagrywamy, ponieważ akumulator nie wytrzymuje dłużej niż trzech godzin nagrywania. Sama kamera, na najwyższej rozdzielczości nagrywania też zużywa baterię dość szybko. Podczas wyprawy kajakiem, kolega, który testował sprzęt skarżył się, że rozładował się po czterech godzinach nagrywania. Ale taka jest cena za łączność kamery z zegarkiem.

17

Jeżeli chodzi o nagrywany obrazu, to jest bardzo, bardzo dobrze. Od GoPro różni SP2 przede wszystkim typ obiektywu. Zamiast fish-eye, czyli bardzo szerokiego obiektywu, łapiącego duży obszar, zdecydowano się na 7-elementowy asferyczny obiektyw (dość skomplikowanie to brzmi), który daje bardziej klasyczny obraz, bez zniekształcania krawędzi, ale jednocześnie łapie bardzo szeroki obszar. No i oczywiście jakość – obraz jest po prostu wspaniały. W najwyższej rozdzielczości, czyli 1080p, jest krystalicznie czysty, a kolory są bardzo mocno nasycone i żywe. Kamera idealnie łapie najdrobniejsze szczegóły, i co najważniejsze, dzięki 60 FPs obraz jest bardzo płynny, i dynamiczny. Sprawdza się to i w bardziej statycznych nagraniach, i w dynamicznych, pełnych kontrastu akcjach. Jeszcze raz potwierdza się więc prawda, że jest to kamera do ekstremalnych sytuacji.

Kamera obsługuje też kilka innych trybów, dzięki czemu jest trochę bardziej uniwersalna. Można jej użyć jako rejestrator jazdy, lub aparat, ale jest to trochę podcinanie jej skrzydeł. Chociaż funkcje takie jak Time Laps czy Tryb Pętli czasami mogą być użyteczne.

Całości dopełnia kilka smaczków, które sprawiają, że zabawa kamerką staje się jeszcze przyjemniejsza. Jedną z nich jest aplikacja na smartfony i tablety o nazwie BenQ ActionCam. Pozwala ona za pomocą Bluetooth połączyć się z kamerą i obsługiwać ją na takiej samej zasadzie, jak zegarek – czyli pełnią funkcję pilota i podglądu kamery. Aplikację można pobrać za darmo z internetu, a prężność z jaką BenQ rozwija się na tym polu pozwala mieć nadzieję, na ciągły support i rozwój aplikacji.

Producent dołączył też zestaw bardzo przydatnych akcesoriów. Jest ich naprawdę sporo, i są wśród nich takie rzeczy jak okrągłe, samoprzylepne gniazdo, które świetnie trzyma się płaskich powierzchni, czy rzepy do mocowania, które dobrze łapią kamerę.

20

Podsumowując – można powiedzieć, że BenQ to obecnie gracz, który może sporo zamieszać w segmencie kamer sportowych. Ewidentne wyzwanie, które rzucił GoPro może doprowadzić do zdetronizowania króla, który tak długo niepodzielnie panował segmentem urządzeń tego typu. BenQ SP2 to wizjonerska kamera, która nagrywa doskonałe filmy, jest świetnie wyposażona (zegarek z możliwością podglądu i bardzo dobra obudowa), a do tego wszystkiego… wygrywa z GoPro cenowo! Może najwyższa pora dać szansę tajwańskiej firmie? Ja nie żałuję ani chwili spędzonej na zabawie tym urządzeniem!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • ArmQ

    Nic o jakości nagrań, o właściwościach optycznych – recenzja jak z onetu. Zabrakło nawet przykładowych zdjęć i nagrań. :(