Newsy
collage-e1418064360394

Kiedy koncepcja Internetu rodziła się w głowie jego twórcy, zapewne nie przypuszczał, że stanie się niezbędnym elementem w życiu prawie każdego człowieka.  Dziś nie potrafimy wyobrazić sobie braku możliwości dostępu do wirtualnego świata.  Do Sieci podłączamy się prawie wszędzie, czy to w kawiarni przy małej kawie latte na swoim laptopie, czy w drodze do pracy w swoim smartfonie. Wysyłamy wiadomości, czytamy co się dzieje na świecie, sprawdzamy pogodę i robimy milion innych rzeczy. Trójka Polaków zrobiła jeden krok do przodu i zaproponowali światu nowy wynalazek – Clime. Urządzenie, dzięki któremu możemy podłączyć nasze mieszkanie do Sieci i kontrolować  w każdej chwili co się w nim dzieje. Nie będziemy musieli martwić się o to, czy po powrocie do domu zastaniemy wszystko tak jak zostawiliśmy przed wyjściem. Nasze mieszkanie stanie się inteligentną przestrzenią, które będzie myślała za nas.

Wygląda jak kwadratowy cukierek, ale zawiera znacznie więcej. W środku znajdziemy moduł bluetooth, wi-fi, wymienną baterię (jedna wystarczy na 1,5 roku) oraz najważniejsze elementy czyli 2 czujniki – temperatury oraz jeden z kilku do wyboru. W tym momencie można wybrać: czujnik oświetlenia, wilgotności albo ruchu. Dane zbierane przez czujniki są aktualizowane co 3 sekundy. Twórcy stworzyli również darmową aplikację pod którą można podpiąć urządzenie.

explodedView

Do czego możemy takie urządzenie wykorzystać?

Wiele razy wychodząc z domu nie potrafimy przypomnieć sobie – czy zamknęliśmy okno? Czy wyłączyliśmy światło? I tu pojawia się proste rozwiązanie. Będąc poza domem włączamy aplikację na naszym telefonie lub smartwatch i dzięki czujnikom temperatury oraz oświetlenia sprawdzimy czy na pewno światło jest wyłączone, a okno zamknięte. Urządzenie jest tak małe, że możemy umieścić go wszędzie, co daje nam mnóstwo możliwości do wykorzystania, a ogranicza nas tylko wyobraźnia. Jedną z nich, którą reklamują twórcy jest przymocowanie „tabletki” do doniczki z kwiatkiem. Czujnik wilgotności poinformuje nas, czy nasza roślinka w danym momencie potrzebuje się napić. Przydatne jest to tym bardziej, kiedy posiadamy gatunki roślin, które wymagają specjalnej pielęgnacji.  Dzięki czujnikowi ruchu możemy być spokojni o to, że nikt nas nie okradnie, kiedy wyjedziemy na wakacje. Dla świeżo upieczonych rodziców może też działać jako elektroniczna niania. Kiedy dziecko się obudzi, na naszą aplikację zostanie przesłana informacja, więc szybko możemy zareagować. Myślę, że dobrze byłoby zaopatrzyć je również w czujnik dymu. Rozwiązanie, które na pewno mogłoby uratować niejedno mieszkanie przed pożarem.

mobile_hand

 

Cena urządzenia waha się w granicach $24 – $26, w zależności od wersji, którą wybierzemy. Można też zamówić pakiet wszystkich czujników i sprawić, aby nasz dom stał się bezpiecznym miejscem. Twórcy korzystają z crowdfundingu. Na ich oficjalnej stronie można zamawiać magiczne cukierki w przedsprzedaży. Dla osób, które na razie nie chcą ryzykować i kupować czegoś, co nie jest sprawdzone, ale chcą wesprzeć finansowo twórców, można przelać $1 albo $5 i otrzymać kartkę pocztową z ręcznie napisanymi podziękowaniami. Znalazło się tam także miejsce na pomysły i rady, aby pomóc twórcom w ulepszaniu kolorowych tabletek. Dla najlepszych przygotowane są nagrody w postaci takiego właśnie czujnika.

Rynek wszelkich gadżetów jest ogromy, ale jeżeli czujniki faktycznie będą spełniały swoje funkcje, wydaje mi się, że projekt będzie bardzo udanym pomysłem i jeszcze nie raz o nim usłyszymy. W końcu Polak potrafi!

Anna Kaczmarczyk

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?