Recenzje Małe AGD
Tefal OptiGrill

Wiosenna aura za oknem sprzyja przede wszystkim zdrowemu ruchowi, którego dziś nikt nie ma za wiele. To okres kwitnącej zieleni, słonecznej pogody, czas wspólnych spotkań na świeżym powietrzu. A jeżeli już o spotkaniach mowa, to nieodłącznym ich elementem jest jedzenie. Któż z nas nie lubi grillować lub przynajmniej zajadać się przygotowanymi w ten sposób pysznościami? Przyznajcie sami, że zapach kiełbasek czy steków roznoszący się po okolicy może spowodować prawdziwy wilczy głód. Gorzej mają już chyba osoby na diecie, choć i one mogą jeść potrawy z grilla, co nawet jest wskazane z uwagi na fakt, że z mięsa wytapia się zbędny tłuszcz, a to oznacza mniej kalorii.

Tefal OptiGrill

Rzeczywiście, grill to świetna sprawa! Szkoda jedynie tego, że nie zawsze można z niego korzystać, bo albo pogoda nie dopisuje, albo nie ma miejsca, by można było na nim grillować. Na szczęście, jeszcze nie wszystko stracone! Istnieją bowiem urządzenia, które imitują grilla, choć same w sobie w nim są. To trochę skomplikowane, prawda? Można by powiedzieć, że mamy do czynienia z grillem, jednak korzysta on z innego źródła energii, w moim odczuciu zdrowszego. To grille elektryczne. Miałem okazję korzystać z wielu takich urządzeń, jednak uwierzcie mi na słowo, czegoś takiego jak grill elektryczny Tefal OptiGrill GC702 nie spotkałem!

Wygląd i jakość użytych materiałów

Trzeba przyznać, że jak na grilla elektrycznego Tefal OptiGrill wygląda dość dziwnie. Nie mam na myśli tego, że prezentuje się źle, ale inaczej niż konkurencyjne urządzenia na rynku. Osobiście, podoba mi się wygląd zaprezentowany przez designerów Tefala. Urządzenie wygląda porządnie, jest zrobione z trwałych materiałów, a ponadto dobrze prezentuje się na blacie w kuchni.

Metalowe ramię, które pełni funkcję programatora, bez żadnych przeszkód unosi się w górę. Co więcej, nie potrzeba do tego używać dużej siły – choć jest masywne. Jeżeli miałbym określi ilość użytego plastiku, to byłoby to trudne, aczkolwiek większość dotykanych przeze mnie elementów jest metalowa, ale nie stwarza to zagrożenia oparzenia się – nie sprawdzałem aluminiowego elementu z logiem Tefal. Możecie mi wierzyć lub nie, ale Tefal OptiGrill to naprawdę porządnie wykonany sprzęt! Grill elektryczny ma jednak nie tyle wyglądać, co dobrze piec, ale z tym również radzi sobie bardzo dobrze.

Dodam jeszcze, że wraz z urządzeniem otrzymujemy pojemnik na tłuszcz – pochyła powierzchnia urządzenia sprawia, że tłuszcz sam odprowadza się do pojemnika – oraz książkę kulinarną z kilkoma przydatnymi przepisami – książka przygotowana przez firmę Tefal.

Gotowanie, moc i funkcje dodatkowe

Rzecz jasna, nie wspomniałem o tym na początku – myślałem, że większość się domyśli – ale tak dla jasności napiszę, że mamy do czynienia z grillem składanym. Tefal OptiGrill to grill elektryczny o mocy 2000W, a więc całkiem sporo, jak na urządzenie do pieczenia mięsa. Rzecz jasna, nie znajdziemy tu regulacji temperatury, ponieważ urządzenie jest w pełni automatyczne.

Najlepsze w Tefal OptiGrill jest to, że posiada ono aż 6 dedykowanych programów grillowania, co w zupełności wystarcza do przygotowania mięsa. Dostępne programy to: hamburger, drób, czerwone mięso, ryby, kiełbaski/wieprzowina, kanapka/panini. Gotowałem kilka rodzajów mięsa i w każdym przypadku wyszły one idealnie wypieczone, tak jak chciałem. Jak to jednak wygląda w praktyce? To proste, uruchamiamy urządzenie, wybieramy interesujący nas program i zatwierdzamy to przyciskiem OK. W tym czasie urządzenie się nagrzewa – kolor fioletowy – jednak nie trwa to dłużej jak 1-2 minuty. Po tym czasie Tefal OptiGrill wydaje sygnał informujący o tym, by położyć mięso na grillu. Kiedy już to zrobimy, dociskamy klapę – ale bez siły – i patrzymy na zmieniający się kolor diody. To ona bowiem będzie nas informować o stanie wypieczenia mięsa. Jeżeli lubimy mięso krwiste, to wyłączamy na żółtym. W przypadku średniego wypieczenia na pomarańczowym, a o mocno wypieczonym mięsie poinformuje nas kolor czerwony.

dioda informująca o pracy Tefal OptiGrill

Wskaźnik poziomu wypieczenia sprawdza się naprawdę doskonale. Zaproszeni przeze mnie goście sami mogli wybierać jak wypieczone mięso chcą spożyć. Genialna sprawa! Tym bardziej, że samo pieczenie nie trwa zbyt długo – zależnie od mięsa i programu. Warto także wspomnieć o tym, że Tefal OptiGrill został wyposażony w automatyczny pomiar grubości mięsa (bo jak wiemy, grubość mięsa jest różna). Dzięki temu rozwiązaniu urządzenie wie, o ile dłużej lub krócej ma gotować.

Najważniejsze w podkreśleniu funkcje to:

– nieprzywierająca powłoka
– samoczynne odprowadzanie się tłuszczu do dołączonego naczynia
– nienagrzewający się uchwyt (brak oparzeń)
– lampka kontrolna, która poinformuje nas nie tylko o gotowości do działania, ale także powie nam dokładnie jak wypieczone jest w danej chwili mięso
– automatyczny pomiar grubości mięsa
– 6 dedykowanych programów grillowania
– łatwość czyszczenia

przepisy Tefal OptiGrill

Podsumowanie

Nie byłbym sobą, gdybym nie zrobił krótkiego podsumowania. A więc, Tefal OptiGrill jest świetnym grillem elektrycznym, właściwie najlepszym z jakim kiedykolwiek miałem styczność. Począwszy od niebanalnego wyglądu, po spore możliwości, a na świetnym przyrządzeniu potraw skończywszy. Najlepszy w tym wszystkim jest wskaźnik poziomu wypieczenia mięsa (dioda), który faktycznie działa. Testowałem go na drobiu, mięsie wołowym, stekach wieprzowych i w żadnym przypadku nie musiałem nic poprawiać. Mięso było takie, jakie miało być, a więc średnio wypieczone (testowałem wszystkie rodzaje wypieczenia). Jeżeli jesteś fanem grillowanych potraw, to Tefal OptiGrill wydaje się być dla Ciebie idealnym urządzeniem. Szczerze polecam!

Zamów ten produkt w OleOle!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?