Newsy
Odkurzacz do usuwania roztoczy

Odkurzacz jest jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym, urządzeń w domu. Właściwie dom bez odkurzacza to murowany ból pleców – ciągłe pochylanie i schylanie się. Nie muszę chyba dodawać, że ręczne zamiatanie jest nie tylko nieefektywne, co czasochłonne. Odkurzacz poradzi sobie z problemem szybciej, będąc przy tym bardziej dokładnym – znacznie bardziej. Jeżeli zależy nam na pozbyciu się kurzu, roztoczy, alergenów i reszty zanieczyszczeń, to dobrze byłoby skorzystać z specjalistycznego urządzenia. Na przykład takiego, jak kilka dni temu zaprezentowała firma Hoover.

Odkurzacz specjalistyczny

fot. Hoover

Hoover Vortex Ultra, bo tak nosi nazwa urządzenia, można nazwać odkurzaczem przeznaczonym do czyszczenia materaców, łóżek, foteli i poduszek. Pewnie w tej chwili niektórzy z was zastanowią się nad opłacalnością zakupu takiego urządzenia, gdy w szafie leży zwykły, ale dobrze funkcjonujący odkurzacz. Cóż, faktycznie odkurzacz wydaje się być lepszym urządzeniem do przeprowadzenia ogólnych porządków – zwłaszcza, gdy posiadamy szereg wymiennych końcówek. Jestem jednak pewien, że nie każdy posiada w domu model, który jest w stanie poradzić sobie dobrze ze wszystkimi wcześniej wspomnianymi problemami – kurz, roztocza, alergeny, a na lekkich zabrudzeniach skończywszy.

Odkurzacz do usuwania roztoczy

fot. Hoover

Vortex Ultra został stworzony z myślą o osobach mających problem z alergią, zapaleniem skóry, astmą lub ceniących właściwą higienę snu. Nie trzeba wierzyć producentowi na słowo, że Vortex Ultra to rozwiązanie naszych problemów, zbawienie nozdrzy i ratunek na alergiczne objawy. Wystarczy spojrzeć na jego specyfikację techniczną, a właściwie na to czym się wyróżnia. A są to trzy rzeczy:

  • Siła ssania do 500W. Dzięki tak dużej mocy jest w stanie zassać się np. w głąb materacu usuwają właściwie wszelkie roztocza, alergeny, kurz i inne zabrudzenia.
  • Lampa UV-C, której promieniowanie jest w stanie zlikwidować aż do 99,9 procent bakterii.
  • Ponad 4200 obrotów na minutę, dzięki którym system włókien jest w stanie intensywnie i głęboko „penetrować” zewnętrzną stronę materiału.

W obliczu tych danych, można odnieść wrażenie, że nie jest to sprzęt pozbawiony sensu. Przeciwnie – dla alergików może okazać się być naprawdę przydatny. Jeżeli nie znosimy namnażających się roztoczy lub po prostu dbamy o zachowanie właściwej higieny, być może warto byłoby zastanowić się nad zakupem tego urządzenia. Sugerowana cena detaliczna to 499 złotych.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?