Recenzje Tablety
Kiano_na_topa.jpg

Kiano Core 10 Quad

Polska firma Kiano dała się już poznać po udanych modelach tabletów i smartfonów. Solidne sprzęty z dobrymi osiągami w cenie idealnej jak na polskie warunki – te cechy z pewnością mogły zapewnić producentowi oddanych fanów. Z drugiej strony rynek tabletów jest niezwykle zatłoczony – i mowa tutaj także o innych polskich producentach, którzy walczą o rodzimego (i nie tylko) klienta. Co więc ma do zaoferowania nowy tablet Kiano Core 10.1 Quad, co pozwoli mu sprostać wygórowanym oczekiwaniom użytkowników?

Core

Pierwsze wrażenia

W pudełku znajdziemy standardowy zestaw – tablet, ładowarkę, kilka rodzajów kabli oraz słuchawki. Coraz częściej zdarza się, że producenci dodają słuchawki do zestawu, co jest przyjemnym powrotem do czasów, gdy były one nieodłączną częścią każdego kompletu (tradycji zapoczątkowanej zresztą przez słynne już białe słuchawki marki Apple). Po uruchomieniu i konfiguracji tabletu możemy w pełni cieszyć się urządzeniem i wszystkim co ma do zaoferowania. Czyli?

System operacyjny

Każdy zdążył się już chyba przyzwyczaić do Androida w wersji Jelly Bean – i dokładnie taki znajdziemy. Wszystkie funkcje które dostępne są na innych modelach znajdziemy też i w tym tablecie. Główny pulpit można dostosować do własnych potrzeb – od zmiany tapety po wybór aplikacji, które mają być dostępne na pierwszej stronie. Strony można zresztą przerzucać szybko i sprawnie – panel dotykowy jest bardzo czuły i przyjemny w dotyku. Radzę jednak nie zdejmować drugiej folii (pierwsza ma nawet adnotację, żeby ściągnąć ją koniecznie – próbowałem robić różne operacje z dwoma foliami na ekranie i nie jest to najprostsza czynność – ekran i aplikacje przeskakują, a całość reaguje z duża dowolnością), jest ona niezauważalna w codziennym użytkowaniu i pozwala dłużej zachować czystość i świeżość tabletu. Tył jest zrobiony z aluminium, co może powodować, że dość szybko powstaną na nim jakieś rysy, jednak przy zachowaniu dostatecznej ostrożności da się tego uniknąć. Od czego jest zresztą etui?

Core 10,1

Ekran

Najważniejszą dla mnie częścią tabletu jest oczywiście ekran – a ten jest naprawdę przyzwoity. Matryca IPS, która ustępuje chyba tylko technologii OLED (a w zasadzie Amoled) prezentuje się bardzo dobrze. 1280 x 800 pikseli w zupełności wystarcza dla 10,1 calowego wyświetlacza, chociaż można też znaleźć tablety z lepszą grafiką (chociaż ciężko byłoby o taki w tej kategorii cenowej). Obraz jest ostry, nawet w mocnym słońcu, a kąty widzenia naprawdę szerokie. Zresztą można się było tego spodziewać – IPS ma to do siebie, że spokojnie można pokazać coś osobie, która siedzi obok – nie będzie widziała tylko rozmazanych plam o dziwnych kolorach, tylko ostry, wyraźny obraz.

Wnętrze

Procesor to dość wydajny Boxchip A31 z częstotliwością taktowania 1 GHz. Na pierwszy rzut oka jego moc nie powala, jednak osobiście nie miałem żadnych problemów z działaniem tabletu – wręcz przeciwnie, system operacyjny chodził płynnie i nie zawieszał się, a moja ulubiona gra, Into The Dead, którą zwyczajowo instaluję na testowanym sprzęcie, działała bez zarzutu. W paru momentach, gdy uruchamiałem kilka aplikacji na raz, miałem wrażenie, że tablet trochę spowalniał, jednak na dłuższą metę nie sprawiało to większych problemów. 2 GB RAM na pewno miały tutaj wiele do powiedzenia. Dysk twardy ma dość dużą pojemność – 16 GB i z pewnością wystarczy do przechowania niejednego filmu czy galerii zdjęć, nawet o bardzo dużej jakości. Dla wszystkich, którym 16 GB to mało, producenci zamieścili czytnik kart SD, więc nie trzeba się za bardzo martwić, że wolnej przestrzeni zabraknie. Tablet wyposażony jest dodatkowo w standard Wi-Fi – zasięg jest naprawdę dobry i ani razu podczas testów nie stało się tak, żebym go stracił (oczywiście prócz sytuacji, gdy brałem tablet na miasto).

Kiano

Wytrzymałość i kamera

Bateria jest wytrzymała – jestem przyzwyczajony do bardzo słabych, krótko trzymających akumulatorów, więc ta jest pozytywnym zaskoczeniem. Jej pojemność to 6000 mAh i nawet podczas intensywnego użytkowania potrafi wytrzymać kilka godzin. Tylna kamera w którą zaopatrzone jest urządzenie ma 2 miliony pikseli i filmy nią robione są w miarę przyzwoitej jakości. Do zdjęć natomiast nie można się przyczepić – kontrast, ostrość i ogólna jakość jest naprawdę dobra. Przednia kamera ma tylko 0,3 miliona pikseli i została zaprojektowana z myślą o komunikatorach wymagających obrazu video – i do tego doskonale się nadaje.

Tablet ten to dobry wybór dla każdego fana fajnych gadżetów. Ma wiele do zaoferowania i w tej kategorii cenowej jest jednym z lepszych urządzeń na rynku!


Kiano Core 10 Quad
razem z innymi tabletami można znaleźć w ofercie naszego sklepu internetowego OleOle.pl

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?