Recenzje Smartfony
Kruger LIVE

Kruger & Matz LIVE

Kruger & Matz nie porywa się z motyką na słońce i nie próbuje ścigać się z gigantami na rynku najlepszych i najdroższych smartfonów. Swoją ofertę kieruje do ludzi, którzy nie chcą wydawać majątku na kolejny gadżet do kolekcji, niekoniecznie warty swojej ceny. Model MOVE kosztuje około 400zł i zbiera bardzo dobre recenzje, ponieważ jak na telefon za taką cenę daje dużo możliwości, a jego osiągi są bardzo przyzwoite. Jak więc w zestawieniu z nim wypada nieco lepszy, a przez to i trochę droższy Kruger & Matz LIVE? Sprawdź nasz test!

No to zaczynamy…

Otwierając pudełko znajdziemy standardowy zestaw złożony z telefonu, baterii, zasilacza z wyjmowanym kablem USB i instrukcją. Pewną nowością (chociaż dla starszych użytkowników powrotem do tradycji) są słuchawki dołączone do zestawu. Czarne „ślimaki” nie zadowolą oczywiście żadnego melomana, bo jakościowo są typowym „wypełniaczem”, nie zmienia to jednak faktu, że w kryzysowej sytuacji mogą się przydać, i jest to miły gest ze strony producenta. Telefon to dual-SIM, wyposażony w dwa sloty na kartę – jeden normalnych rozmiarów, a jeden micro. Podwójny SIM działa bardzo płynnie – przed każdym połączeniem lub wysłaniem wiadomości można wybrać który numer wyświetli się odbiorcy – a jeżeli używamy jednej z kart wyjątkowo często, wystarczy zaznaczyć, by system wybierał ją automatycznie. Tuż obok znajduje się miejsce na kartę micro SD – to dla tych, którzy lubią mieć dużo dodatkowego miejsca. Ekran chroniony jest przez dwie, przezroczyste folie i warto od razu przestrzec – zrywamy pierwsza, ale drugą koniecznie zostawmy! Bardzo ciasno przywiera do wyświetlacza a nawigacja przez nią jest… przyjemniejsza niż bez niej. Ekran bez drugiej folii ochronnej jest średnio przyjemny w dotyku, a dodatkowo zostają na nim odciski, więc dla estetyki i komfortu użytkowania warto ją zostawić.

System operacyjny i dane techniczne

Telefon działa na systemie Android 4.1 Jelly Bean, więc po krótkiej konfiguracji, synchronizacji z kontem Google i paroma pomniejszymi sprawami telefon jest gotowy do pracy. Wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić do tego systemu, więc nie ma się co rozpisywać na jego temat – wystarczy powiedzieć, że działa płynnie i dobrze współpracuje z telefonem – w trakcie testów nie zawiesił mi się ani razu. Z drugiej strony nie nadwyrężałem go za bardzo, więc nie mogę powiedzieć jak to jest przy większej ilości działających aplikacji. 1 GB RAM, o 500 MB więcej niż w modelu MOVE, z pewnością ma wiele do powiedzenia jeśli chodzi o płynność działania – mała ilość pamięci RAM była jedną z głównych bolączek tańszego modelu Kruger & Matz. Procesor to dość wydajny, czterordzeniowy Quad-Core ARM Cortex A5 1.2GHz – jego moc sprawdzałem głównie na grach, w tym mojej ulubionej Into The Dead, i nie mam telefonowi absolutnie nic do zarzucenia – działała płynnie, a zombie padały jak muchy. Takich gier i aplikacji można zresztą zmieścić na dysku dość dużo – z pomocą przychodzi 4 GB pamięci, które może nie powalają na kolana, ale dla większości użytkowników powinny w zupełności wystarczyć.

Into the Dead

Ekran i kamera

O wyświetlaczu mogę powiedzieć dużo dobrego. Matryca IPS spełnia tutaj swoje zadanie w 100% – 16,7 milionów naturalnych i mocno nasyconych kolorów, bardzo szerokie kąty widzenia i duża czułość na dotyk sprawdzają się świetnie – wizualnie jest to zdecydowanie wyższa półka. Rozdzielczość nie jest najwyższa w swojej klasie – wynosi 540×960 pikseli, jednak mi w zupełności wystarcza, zarówno przy dość rozbudowanych graficznie grach, jak i filmach na Youtube, nawet tych w jakości HD. Widzieć jak Sithowie niszczą świątynie Jedi w Star Wars Old Republic to na tym telefonie wyjątkowa przyjemność. Warto też dodać, że widzialność w pełnym słońcu jest dość niezła, z akcentem na dość.

Kruger & Matz LIVE wyposażony jest w dwie kamery – przednią o rozdzielczości 2,0 Mpix i tylną – 8.0 Mpix. Z pewnością za filmy zrobione tym telefonem Oscara nie dostaniemy, ale nie wyglądają też najgorzej. Przednia kamera w zupełności wystarcza do rozmowy video, a tylna dobrze nadaje się do dokumentacji najfajniejszych zdarzeń naszego życia. Filmy można nagrywać w różnej jakości, jednak najlepiej ustawić 720p – obraz jest wtedy ostry i wyraźny i spokojnie może konkurować z kamerami niezłej jakości.

Jeśli chodzi o zdjęcia, to jest lepiej niż dobrze. Autofocus działa bardzo sprawnie, kolory wyglądają przyzwoicie, a jakość zdjęć jest zadowalająca. Nie dane mi było sprawdzić lampy błyskowej, ale myślę, że działa tak samo jak w innych smartfonach. Na zdjęciu z samolotem widać natomiast jak działa zoom – jego największą zaletą jest to, że działa.

Wygląd i wydajność

Jedynym większym mankamentem, jaki udało mi się znaleźć, jest długość działania baterii – Kruger & Matz LIVE wyposażony jest w akumulator o pojemności 1800 mAh i niestety przy maksymalnym obciążeniu dość szybko wymaga ponownego ładowania. Gdy ten czas się zbliża telefon daje znać migając dużą, czerwoną lampką, która znajduje się na dole telefonu, i cały czas się zastanawiałem, czy lampka ta nie zabiera najwięcej energii w ostatnich godzinach życia smartfona. Pewnym udogodnieniem jest to, że LIVE ładuje się dość szybko, więc nie jesteśmy skazani na długie godziny bez urządzenia.

Smartfon wygląda bardzo elegancko, i można go porównać z dużo droższymi urządzeniami. Co prawda obudowa zrobiona jest z plastiku, i z bliska nie wygląda na zbyt wytrzymałą, to jednak przy ostrożnym użytkowaniu, można być z niej zadowolonym. To na co zwróciłem uwagę, to lekkość urządzenia – jego waga w ogóle nie męczy ręki, i jest to z pewnością jedna z jego zalet. Jest dłuższy i szerszy niż MOVE – jego wymiary to 131 x 67 milimetrów, jednak ma mniejszą grubość – tylko 9 mm. Jeżeli natomiast ktoś nie lubi czarnego koloru, to jest również dostępna biała wersja smartfona.

Podsumowanie

Kruger & Matz LIVE bardzo przypadł mi do gustu. Jak na telefon w tej kategorii cenowej ma wszystko czego potrzeba. Jest wygodny, dobrze wygląda i choć wydajność nie powala na kolana, jest dobrym wyborem dla kogoś, kto nie chce kupować najtańszego sprzętu, ale również tracić majątku na następnego smartfona. Funkcjonalny i przyjemny w użytkowaniu, tak dwoma słowami mogę podsumować ten telefon.

Plusy:
- matryca IPS
- bardzo dobre kąty widzenia
- czterordzeniowy procesor
- dual SIM
- przystępna cena
- płynność działania

Minusy:
- krótko trzymająca bateria
- plastikowa obudowa
- średniej jakości kamera

Bartosz Filipowicz

Kruger & Matz LIVE KM0403 i inne smartfony można znaleźć w sklepie internetowym OleOle!

  • Dj stonka

    Mówiąc krutko kolejny bubel z androsyfem i tak najlepszy na budżetowy telefony jest windows phone 8