Recenzje Smartfony
G2_Head

LG G2

Od razu uprzedzę wszystkich, którzy myślą, że telefon LG G2 potrafi wszystko – otóż nie. Nie wstał dziś za mnie rano, nie zrobił śniadania, nie poszedł do pracy i nie pisze tej recenzji. Ale oprócz tego, rzeczywiście, potrafi bardzo, bardzo wiele. 😉

LG G2 to produkt, który ma być godnym reprezentantem firmy na najwyższej półce smartfonów. Kosztuje ponad 2 tysiące złotych, i choć bez trudu można znaleźć droższe telefony na rynku, ciężko mi wymyślić model, który biłby G2 na głowę. A to wszystko z prostej przyczyny – smartfon LG wyposażony został w absolutnie wszystko, co może zadowolić najwybredniejszych nawet fanów elektroniki, a do tego, wszystkie jego podzespoły, całe wyposażenie, akcesoria i możliwości, stoją na najwyższym poziomie. Wiem, że rozpływam się trochę nad nim, ale faktem jest, że dawno nie trzymałem w ręku tak porządnie zaprojektowanej, wyglądającej i przede wszystkim, działającej maszyny. Koreańczykom udało się upchnąć na małej powierzchni tonę najnowszej technologii, która nie koliduje ze sobą, nie zawiesza się, a na dodatek fajnie wygląda. Ale pora zakończyć tą laurkę (tak, chyba się zakochałem…) i przejść do konkretów.

Unboxing

Białe pudełko, które dostałem do rąk nie zwiastowało niczego spektakularnego. Gdy jednak je otworzyłem, oczom moim ukazało się dość spore (choć bez przesady), elegancko wyglądające urządzenie. Zanim jednak zacząłem testowanie, sprawdziłem co jeszcze zaoferował nam koreański producent. W zestawie znajduje się więc zgrabna ładowarka z odłączanym kablem USB / mini USB i słuchawki, które w końcu nie wyglądają jak najtańsza zabawka na rynku. Ślimaki wyposażone są w specjalną, gumową nasadkę na samym końcu, która dobrze izoluje dźwięk i sprawia, że trzymają się one uszu. Jakby tego było mało dołączone do nich są także gumowe wymienniki – to dla tych co lubią gubić małe akcesoria. Słuchawki wyposażone są w mały pilot, dzięki któremu można przełączać kawałki i regulować głośność. Bardzo przyjemnym dodatkiem jest metalowe logo LG z… szpikulcem do otwierania slotu na kartę micro SIM – mała rzecz a cieszy! Jednym słowem, panowie z LG postarali się jeśli chodzi o akcesoria.

LG G2 zestaw

Wygląd i budowa

Sam telefon prezentuje się wyjątkowo dobrze już przed włączeniem. Rozmiary są dość spore – 138,5 x 70,9 x 8,9 mm, co jest jednak całkowicie zrozumiałe przy ekranie o przekątnej 5,2 cala. Jednak całość jest nie większa niż konkurencyjne modele, ponieważ boczne krawędzie wyświetlacza praktycznie nie istnieją – mają mniej niż 3 milimetry, dzięki czemu ekran rozciągnięty jest prawie na całej powierzchni telefonu. Potęgę tego rozwiązania widać po przyciśnięciu przycisku „on”, ale o tym za chwilę. Smartfon jest dość lekki, waży 143 gramy, i rzeczywiście, nie ciąży w kieszeni gdy z nim chodzimy. Jest to o tyle dziwne, że został on wyposażony w naprawdę pojemną baterię – 3000 mAh, która wystarcza na długie godziny użytkowania. Ile dokładnie? Nie wiem, ponieważ 24 godziny jakie miałem na testowanie zużyło ją tylko do połowy – a surfowałem po internecie, grałem w mniej lub bardziej rozwinięte gry, robiłem zdjęcia i wykorzystywałem masę innych aplikacji, i to dość intensywnie.

Bardzo ciekawe jest rozmieszczenie guzików (a jest ich tylko 3 – jeden włączający telefon i dwa regulujące głośność). Próżno ich szukać po bokach urządzenia, czyli tam, gdzie się zwykle znajdują. Konstruktorzy LG umieścili je na tylnej obudowie, (która jest zbudowana z poliwęglanu) zaraz pod obiektywem aparatu. Przez pierwsze chwile myślałem, że nie jest to dobre rozwiązanie, ale po godzinie użytkowania zupełnie zapomniałem, że znajdują się gdzie indziej niż zwykle. Rozwiązanie jest bardzo intuicyjne, można je bowiem obsługiwać za pomocą palca wskazującego. Usprawniono to dodatkowo możliwością blokowania i odblokowywania telefonu za pomocą podwójnego kliknięcia w pulpit (ale tylko gdy jesteśmy na głównym pulpicie). Sam się dziwię, że nikt wcześniej na to nie wpadł…

LG G2 tył i przód

Ekran

Gdy włączyłem ekran, z moich ust wydobyło się tylko jedno słowo – wow! Spodziewałem się, że wyświetlacz będzie wyglądał dobrze, ale to co zobaczyłem wyprzedziło znacznie moje oczekiwania. Bardzo intensywne, doskonale odwzorowane kolory, to pierwsza rzecz, która przykuwa uwagę. Jest ich aż 16 milionów, i widać to gołym okiem. Bardzo wysoka rozdzielczość (1080 x 1920 pikseli) sprawia, że obraz jest ostry i wyraźny, a jakość po prostu powalająca. Gdy włączyłem Youtube w zasadzie nie mogłem oderwać się od trailerów hollywoodzkich filmów w technologii HD – efekty były po prostu zbyt ładne, żeby odkładać ten telefon. Zresztą, żeby w pełni przedstawić możliwości aparatu, do galerii wgrane są dwa filmy przedstawiające krajobrazy i ujęcia miast – i choć zazwyczaj nie zachwycam się takimi rzeczami, tym razem siedziałem i patrzyłem się na nie przez kilkanaście minut. Za to wszystko odpowiedzialna jest matryca True HD IPS o świetnych kątach patrzenia, która doskonale sprawdza się na 5,2-calowym ekranie. Bardzo ważne jest to, że mimo tak dużego wyświetlacza, telefon nie jest większy od innych modeli na rynku, nawet z mniejszymi wyświetlaczami. Dzieje się tak ze względu na wspomnianą już wcześniej ramkę, mającą mniej niż 3 milimetry grubości. A wszystkiego dopełnia bardzo czuły system dotykowy, reagujący na najmniejsze muśnięcie, potrafiący jednocześnie w selektywny sposób wymierzyć gdzie przyłożony został palec. Podsumowując – jeden z lepszych, o ile nie najlepszy wyświetlacz, wśród smartfonów, z jakim miałem styczność.

LG G2 ekran

Wnętrze i możliwości

Wnętrze telefonu też w zasadzie nie pozostawia niczego do życzenia. Parametry, w które wyposażyli go konstruktorzy są imponujące, może prócz wewnętrznej pamięci. Wersja mająca dysk o pojemności 16 GB to odrobinę za mało jak na tak funkcjonalny telefon, a nie posiada on niestety slotu na kartę microSD. Co prawda w wersji 32 GB miejsca jest już wystarczająco wiele, ale kosztuje ona trochę drożej. Oprócz tego, wszystko jest na swoim miejscu. 2 GB pamięci RAM zapewniają bardzo płynne działanie, nawet przy wielu uruchomionych na raz aplikacjach. Procesor to czterordzeniowy Snapdragon 800 o maksymalnej mocy 2,3 GHz. Czasem nawet nowoczesne laptopy nie mają takiej szybkości, więc można sobie wyobrazić, co potrafi te niewielkie, w porównaniu do mobilnego komputera urządzenie. Próbowałem zagiąć smartfona wyjątkowo rozbudowanymi grami, ściągnąłem chyba wszystko co można było znaleźć o zombie – i niestety, nie udało mi się nawet na chwilę spowolnić jego pracy. Tak więc maszyna vs. moja złośliwość – 1:0.

Nie można zapominać też o całej masie innych technologii, wepchniętych do telefonu (bynajmniej nie na siłę!). Najnowsza wersja Bluetooth 4.0 działa bardzo szybko i łączy się z innymi urządzeniami bezproblemowo (a próbowałem synchronizować go zarówno z laptopem, jak i krokomierzem, więc pełen zakres urządzeń). Wi-Fi z wszystkimi możliwymi literkami – 802.11 a/b/g/n/ac pozwala na szybkie surfowanie po internecie. Warto od razu powiedzieć, że strony www wyglądają genialnie. Niezależnie czy wejdziemy na prosty blog, serwis informacyjny, czy rozbudowaną stronę wykorzystującą ciekawe efekty graficzne i mnóstwo zakładek – efekt będzie zawsze taki sam. Telefon został też wyposażony w aparat o gigantycznej rozdzielczości 13 Megapikseli. Co prawda przy tak dużych możliwościach moje niewprawne w fotografii oko nie dostrzega już różnicy, ale doskonale widać, że zdjęcia są profesjonalne. Aparat dobrze łapie ostrość i jedynie do głębi można się przyczepić – ale przecież jest to tylko telefon, a nie lustrzanka w rękach zawodowego fotografa!

Chopper - zdjęcie wykonane za pomocą G2

Oprogramowanie i funkcjonalność

System operacyjny zainstalowany na tym telefonie to Android 4.2 Jelly Beam, który wygląda jeszcze lepiej dzięki nakładce Optimus. Sprawia ona, że przeskakiwanie pomiędzy poszczególnymi kartami jest bardzo płynne i przyjemne wizualnie, a odblokowywanie telefonu działa tak, że tapeta zmienia się w dym. Nawigacja jest intuicyjna a system nie zawiesza się, a to chyba najważniejsze dla codziennego użytkowania. Smartfon wyposażony jest w szereg zainstalowanych aplikacji, takich jak translator, który tłumaczy z mowy na tekst, edytor filmów, i LG Backup, który w razie krytycznej sytuacji pozwoli uratować wszystkie pliki. Google Hangouts umożliwia porozumiewanie się ze znajomymi, oraz różnymi ekspertami za pomocą Google +, a takich rzeczy jak Google Maps, czy dyktafon nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć.

To co jest ciekawe, to niezwykle przyjemne funkcje zwiększające funkcjonalność telefonu. Wspominana wcześniej KnockON umożliwia zakładanie i zdejmowanie blokady poprzez podwójne puknięcie w ekran (czyli tak, jakbyśmy po prostu pukali do drzwi). Quick Remote połączy nas bezproblemowo z telewizorem, wieżą i jakimkolwiek sprzętem domowym, i zapewnia wygodną ich obsługę za pomocą telefonu. Slide Aside bardzo ułatwia poruszanie się pomiędzy dużą liczbą włączonych zakładek i aplikacji. Telefon oferuje o wiele więcej takich możliwości, które można znaleźć na stronie LG,… albo podejść do tego jak do zadania, i znaleźć je wszystkie samemu. 😉

LG G2 biały

Podsumowanie

Cóż więc można powiedzieć o tym telefonie, prócz tego, że jest zdecydowanie jednym z najlepszych w swojej kategorii cenowej? Nie jest ona oczywiście najmniejsza, ale jeżeli ktoś chce być pewien, że jego pieniądze nie poszły na marne, powinien rozważyć zakup tego modelu. Bardzo funkcjonalny, doskonale wyglądający, z ekranem znacznie wyprzedzającym konkurencję, przy rozsądnych wymiarach. Ktoś ma pożyczyć 2 tysiące złotych?

Plusy:
– doskonały wyświetlacz
– bardzo długo trzymająca bateria
– lekki
– wielofunkcyjny
– nowatorskie funkcje
– intuicyjny
– bardzo dobry procesor
– duża ilość pamięci RAM
– aparat 13 Megapikseli
– porządne wykonanie
– praktycznie brak ramek bocznych

Minusy:
– brak miejsca na kartę SD
– innych nie zauważyłem 😉

Bartosz Filipowicz

Sprawdź świetnego LG G2 w czarnym i białym kolorze w naszym sklepie OleOle!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • Marcin

    Świetna recenzja. Po przeczytaniu jej nasuwa się jedno pytanie a mianowicie LG G2 czy Samsung Galaxy S4… GA2 wygląda i sprawdza się bardzo dobrze. Jedyna wątpliwość z mojej strony to wybór marki LG.

    • Bartek Filipowicz

      Ja sam nigdy nie byłem jakoś wyjątkowo związany z Samsungiem, a LG też mnie w niczym nie zawiódł – więc dałbym szansę G2. Zbiera świetne recenzje (nie tylko u nas na blogu), bo jest po prostu świetnym modelem, i jeżeli myślisz o najwyższej półce – kupuj w ciemno!

  • telefon jest genialny. Bawiłem się nim. Wygląd nieziemski, specyfikacja też bije Samsunga S IV. Nie ma obecnie lepszego telefonu dla mnie. Sony ma słaby wygląd bo są kwadratowe, Samsungi plastikowe a LG mają wszystko na miejscu.

    • Bartek Filipowicz

      No mi pozostaje się tylko zgodzić! Gdyby nie moje przywiązanie do systemu iOS, gdybym chciał mieć telefon z Androidem, i miał te 2 tysiące w kieszeni – LG G2 byłby na pewno pierwszym wyborem!

  • Pingback: Smartfon Sony Xperia Z1 Compact - recenzja | Blog OleOle!()