Recenzje Monitory
LG_29EA93_head

LG IPS Ultrawide 29EA93

Nikogo chyba nie dziwi, że niestandardowe sprzęty zawsze przykuwają większą uwagę. Czy to jest prototyp inteligentnego zegarka, czy dotykowy monitor z własnym systemem operacyjnym – urządzenia te nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. Nie inaczej jest tym razem – najnowszy monitor LG IPS Ultrawide 29EA93 o proporcjach 21:9 nie jest zbyt częstym widokiem, więc trudno przejść obok niego obojętnie. Na pierwszy rzut oka wydał mi się nawet dość nieporęczny, nieproporcjonalny. Wszystko dlatego, że przy dość standardowej wysokości, jego szerokość jest bardzo zaskakująca… No ale cóż, nazwa „ultrawide” mówi sama za siebie. Nie zraziłem się jednak pierwszym wrażeniem i na spokojnie przetestowałem wyświetlacz, za co teraz czuję sam do siebie wdzięczność – gdybym tego nie zrobił, straciłbym możliwość skorzystania z naprawdę świetnego, bardzo funkcjonalnego urządzenia. Ale może po kolei.

LG IPS Ultrawide ekran

Unboxing

W zestawie, oprócz wielkiego pudła wypchanego styropianem, dostajemy monitor, podstawkę, którą trzeba przykręcić do ekranu, oraz pokaźny zestaw kabli. Szybkie oględziny tylnej części urządzenia tłumaczą, dlaczego przewodów jest tak wiele. Wyświetlacz posiada bardzo dużą ilość portów, która z pewnością ucieszy profesjonalistów i maniaków sprzętowych. Mamy zarówno klasyczne wejście HDMI, i to w aż dwóch egzemplarzach, DVI-I, MHL pozwalające na podłączenie do monitora nowoczesnych smartfonów lub tabletów, interfejs DisplayPort, kilka gniazd USB oraz wyjście audio i wejście na słuchawki. Trzeba przyznać, że każdy maniak technologii znajdzie tu wtyczkę dla siebie, a dzięki ich mnogości, urządzenie staje się mocno uniwersalne, a podłączenie go do jakiegokolwiek innego sprzętu jest naprawdę proste. Warto dodać, że cała tylna obudowa jest mlecznobiała, i między innymi dzięki temu (i srebrnej podstawce) monitor jest bardzo elegancki. Jego pozycję można regulować o 20 stopni w tył i 5 w przód, co nie jest może powalającym przedziałem, ale praktyka pokazała, że w zupełności wystarczy.

LG IPS Ultrawide pudło

LG IPS Ultrawide tył

Specyfikacja

Oczywiście pierwszą rzeczą na którą zwraca się uwagę są nietypowe proporcje – 21:9. Jest to tak zwana „kinowa proporcja” i rzeczywiście, filmy wyglądają na ekranie naprawdę spektakularnie, szczególnie te, które zostały stworzone w specjalnej, szerokiej technologii. Monitor można zresztą traktować jako telewizor – programy wyglądają w nim naprawdę świetnie. Dzieje się tak nie tylko za sprawą nietypowych rozmiarów, ale i matrycy IPS. Zapewnia ona bardzo szerokie kąty widzenia (co jest wyjątkowo potrzebne akurat w tym modelu) i co najważniejsze – nie przekłamuje kolorów. Monitor jest wręcz stworzony dla profesjonalnych grafików, więc to akurat jest jego bardzo mocną stroną. Maksymalna rozdzielczość, którą urządzenie obsługuje to 2560 x 1080, co pozwala na oglądanie filmów w technologii Full HD. Ekran jest przy tym matowy, dzięki czemu nie odbija otoczenia, co potrafi być bardzo irytujące, w innych, dużych monitorach. Należy się tu szczególna pochwała konstruktorom, bo łatwo sobie wyobrazić, jak końce szerokiego ekranu pokazują zupełnie co innego niż jego środek.

Przyciski menu znajdują się po prawej stronie i są bardzo przyjemne w obsłudze. Wystarczy lekko musnąć interesujący nas guzik, a od razu włącza się odpowiednia opcja. Menu jest bardzo intuicyjne i zaskakuje prostotą. Nigdy nie byłem fanem rozbudowanych interfejsów w które wyposażone są niektóre monitory – mnogość opcji przeważnie nie ułatwia, a przeszkadza w użytkowaniu. W tym jest inaczej – mimo dużych możliwości, wszystko znajduje się pod ręką.

LG IPS Ultrawide menu

Współpraca z komputerem

LG łączy się z komputerem bez większych problemów. Podczas testów korzystałem również z innego monitora, ten traktując jako dodatkowy, i szybko okazało się, że dzięki temu modelowi mam tak naprawdę 3 powierzchnie robocze – stary, tradycyjny monitor i LG podzielony na dwie części. Dla mnie jest to sytuacja idealna – pracuję dużo z programami do obróbki dźwięku, i możliwość przerzucania plików z folderu od razu na ścieżkę, jednocześnie mając otwartą przeglądarkę internetową bardzo ułatwiała mi pracę.

Monitor można dzielić w kilku różnych konfiguracjach – maksymalnie nawet na 4 ekrany. Co prawda dostajemy wtedy dość małe powierzchnie robocze, ale w przypadku, gdy trzeba przerzucać informacje i dane pomiędzy różnymi dokumentami, jest do doskonałe rozwiązanie. Ułatwia je specjalny program, który zainstalowany jest na płycie dołączonej do monitora oraz na stronie producenta) – Screen Split. Innym przydatnym narzędziem jest True Color Finder, który w szybki i prosty sposób kalibruje kolory.

LG IPS Ultrawide Screen Split

LG Screen Split

Pozostałe możliwości

Wspominałem już wcześniej o tym, że monitor wyposażony jest w DisplayPort. Dzięki funkcji Dual Link-up możemy podłączyć do ekranu dwa osobne urządzenia (na przykład tablet i komputer) i dzięki podziałowi wyświetlacza na dwie części, obserwować zupełnie różne działania. Monitor zresztą dobrze działa z urządzeniami takimi jak tablety i smartfony, a jego wielkość oznacza jedno – teraz w Angry Birds możesz idealnie wymierzyć strzał. 😉

Podsumowując – LG dał nam naprawdę dobry monitor o nietypowej konstrukcji. Przyda się on z pewnością ludziom, którzy zajmują się obróbką grafiki, filmów czy zdjęć, informatykom pracującym z dużą ilością okien, oraz wszystkim tym, którzy cenią sobie szeroki, kinowy obraz dobrej jakości. IPS Ultrawide Monitor sprawuje się naprawdę dobrze, a do tego świetnie wygląda – czego chcieć więcej?

Bartosz Filipowicz

Monitor LG IPS Ultrawide 29EA93 dostaniesz u nas, na OleOle.pl

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?