Recenzje Telewizory
HEAD

Panasonic DMP-BDT500

Testowanie bestsellerowego odtwarzacza płyt Blu-ray było nie tyle wyzwaniem, co przyjemnością. Przekonałem się, że z chwilą wyjęcia produktu z pudełka następuje istna fala radości, choć jeszcze kilka chwil wcześniej miałem możliwość dotknięcia go na półce sklepowej. Czy Panasonic DMP-BDT50 spełnił pokładane w nim nadzieje? Zapewne mile was zaskoczę, jeżeli przyznam, że treść recenzji będzie tego dobitnym przykładem. Panasonic jest producentem, który skupia się właściwie na robieniu wszystkiego – coś jak Sony. Niemniej jednak, ma mniejsze możliwości i bardziej okrojony budżet. Nie stara się także wypływać na wody, których zwyczajnie nie zna, stąd też brak powstania konkurencyjnej konsoli do gier. Być może fakt, iż producent nie koncentruje się na wielu rzeczach wychodzi firmie na dobre, czego przykładem będzie recenzowany dziś sprzęt. Odtwarzacz Blu-ray sygnowany logiem producenta i numerem DMP-BDT500 jest czymś więcej niż zwykłym „pożeraczem płyt”. Panasonic Blu-rey Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż Panasonic nie był znany z produkcji bardziej zaawansowanych urządzeń, skierowanych do bardziej wymagających użytkowników. Skupiał się raczej na sprzedaży niedrogich i pospolitych modeli, które nie do końca mogły się podobać – sam byłem w grupie tych osób. Dlatego też, tym milszym zaskoczeniem okazał się być model DMP-BDT500, który zamyka erę niskobudżetowych odtwarzaczy produkowanych przez wspomnianą już firmę, jednocześnie nie eliminując całkowicie tych tańszych.

Inteligentny odtwarzacz

Odtwarzacz jest ambitną wizją producenta, która przekracza pułap kilku tysięcy złotych. Na początku wydawało mi się, że tworzenie takiego urządzenia, o niespotykanej dotąd cenie, nie jest zbyt przemyślane. W czasach, gdy odtwarzacze Blu-ray są dodawane jako prezent przy zakupie nowego telewizora, sprzedaż produktu po cenie zaporowej nie ma po prostu sensu. Testowanie urządzenia zweryfikowało jednak moje wcześniejsze poglądy. Do jakiego stopnia? Przede wszystkim mamy do czynienia ze sprzętem profesjonalnym, w pełnym znaczeniu tego słowa. Wygląd sprawia wrażenie sprzętu trwałego i taki w rzeczywistości jest. Dlaczego? Ponieważ obudowa sprzętu została wykonana z metalu oraz wysokiej jakości plastiku – ekran wyświetlający przypomina do złudzenia szkło. Ciekawostką jest również fakt, że wszelkie przycisku schowano w taki sposób, iż przez dziesięć minut szukałem ich na panelu oraz wokół niego. Rozwiązaniem mojego problemu okazało się wysunięcie zgrabnej podstawki, która ukazała mi zakamuflowany panel. Później doszedłem tez do wniosku, że „skrytkę” można uruchomić ręcznie. Wyświetlacz nie jest zbyt dużej wielkości, choć tafla imitująca szkło sprawia wrażenie, że jest inaczej. Panasonic Nie mogło oczywiście zabraknąć obsługi popularnych formatów takich jak m.in. AVCHD, MP4, MPEG2, DivX, MKV, MP3, WAV, Flac czy obsługa plików JPEG. Z racji tego, że sprzęt posiada port USB, istnieje możliwość podłączenia urządzeń różnej maści, w tym dysków twardych o maksymalnej pojemności 2 terabajtów. Znajdziemy także gniazdo kart pamięci SD, które ułatwia przenoszenie/odtwarzanie plików z aparatów fotograficznych i kamer wideo.

Pilot prawdę ci powie

Ciekawym posunięciem producenta jest stworzenie dość innowacyjnego pilota. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest on zwyczajny, jednak szybko dostrzec można, że jest jednak nieco inaczej. Pilot jest długi i dość dobrze trzyma się go w dłoniach. Od razu rzuca się w oczy pewien szczegół, a mianowicie brak kursorów. Zostały one zastąpione czymś, co ma przypominać panel dotykowy, a w ogólnym zarysie, nowoczesny smartfon czy tablet. Tyle w kwestii innowacji. pilot Panasonic Niestety, nie można tego samego powiedzieć o wygodzie obsługi pilota. Nauka kilku ruchów zajęła mi naprawdę sporo czasu, a przecież jestem dość biegły w obsłudze takich sprzętów. Mimo wszystko jestem zdania, że o wiele lepszym posunięciem ze strony Panasonic, byłby fakt zainstalowania realnego ekranu dotykowego lub standardowych przycisków. Zwłaszcza, że firma to potrafi, gdyż obsługuje najpopularniejsze systemy komórkowe – specjalna aplikacja.

Wyjątkowy, dobrze wyposażony odtwarzacz

W tym miejscu należą się szczególne pochwały, ponieważ wyposażenie pod względem dostępnych gniazd jest naprawdę świetne. Urządzenie posiada dwa wyjścia HDMI. Co ciekawe posiada także wyjścia optyczne, współosiowe, a także niezależne dwukanałowe wejście stereo – nie można zapomnieć o komplecie 5.1, chodź istnieje możliwość konfiguracji systemu także do 7.1. Każde wejście jest dodatkowo pozłacane, za co po raz kolejny należy się pochwała. Sprzęt wygląda przez to naprawdę spektakularnie. Jak na „inteligentne” urządzenie przystało, model DMP-BDT500 posiada gniazdo sieci LAN, oraz co ważniejsze, wbudowany moduł bezprzewodowy Wi-Fi. Dzięki temu rozwiązaniu, istnieje możliwość pobierania treści znajdujących się na domowym serwerze DLNA, oraz wysyłania ich w locie, co jest także możliwe przy wyższej rozdzielczości materiału – jedyne czego potrzebujemy, to dobre łącze. Ponadto Panasonic wyposażył urządzenie w całkiem praktyczne oprogramowanie, dzięki czemu mamy dostęp do kilku ciekawych aplikacji – m.in. Skype czy YouTube. Imponująco prezentuje się także pod względem hardwarowym, ponieważ firma postanowiła wypuścić nową wersję swojego firmowego procesora o nazwie Adaptive Chroma Processing. Procesor jest odpowiedzialny za wykonanie całkowitej korekty obrazu, co w rzeczywistości faktycznie jest praktykowane. Nie mniej, można to popsuć, poprzez własną ingerencję w oprogramowanie. Panasonic

Dźwięk

Elegancja wydobywających się dźwięków jest na tyle wyczuwalna, że można z śmiałością stwierdzić, że jest to bardzo ambitny, aczkolwiek zrównoważony model pod względem dobrego brzmienia. Nie doszukujmy się więc efekciarstwa, choć odpowiednie nałożenie filtrów może w jeszcze większym stopniu podnieść jakość dźwięku. Nie inaczej sprawa ma się od strony technicznej, gdzie producent udostępnił nam cztery, niezależne przetworniki o rozdzielczości 32 bit (192 kHz). Zastosowanie zaawansowanego procesora DSP – specjalnie z myślą o audiofilach – utwierdza nas w przekonaniu, że odwalono kawał dobrej roboty.

Podsumowanie

Odtwarzacz Blu-ray Panasonic DMP-BDT500 jest dobrej klasy urządzeniem, które doskonale spełnia się w roli domowego odtwarzacza filmów wysokiej rozdzielczości, a przy odpowiednich kolumnach, także ucieszy ucho audiofila. Jest to sprzęt dokładny i skierowany praktycznie do wszystkich grup użytkowych. Niewątpliwą zaletą odtwarzacza jest jego ponadprzeciętne wyposażenie, co czyni go naprawdę szczególnym wśród innych urządzeń. Nigdy nie sądziłem, że uda mi się napisać cokolwiek pozytywnego, na temat odtwarzaczy prezentowanych przez Panasonic – uprzedzając, nie jestem fanem innej marki. Jednak jakość wykonania oraz funkcjonalność urządzenia nie mogła tym razem przejść obok mnie nie zauważona. Duży plus dla Panasonic!

Łukasz Musialik

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • SZBL

    Prezentuje się świetnie. Skype i YT – nieźle :)