Recenzje Małe AGD
HEAD

Za oknem ciągle pada, chociaż nie będę ukrywał, że pierwsze promienie słońca już złapałem, i początek wiosny mogę zaliczyć do bardzo udanych. Wyjątkowo łagodna w tym roku zima gładko przechodzi w wiosnę, i nawet malkontenci, i wyznawcy wysokich temperatur nie powinni narzekać. Jedyne czego brakuje to długi urlop, jakieś przyjemne, letniskowe domki i dymiący się smakowicie grill. To ostatnie jednak jest jak najbardziej dostępne, nawet w domowym zaciszu. Wystarczy wykorzystać elektryczny grill Philips HD632120. Niektórzy pewnie powiedzą, że to półśrodki, ale przecież lepszy wróbel w garści… wiecie zresztą jak to idzie. 😉

Grill Philips - rdzeń

Na początku byłem odrobinę sceptycznie nastawiony do elektrycznego grillowania w domowym zaciszu. Znaków zapytania było wiele – czy jedzenie będzie smakowało tak samo jak na klasycznym grillu, czy nie będzie miało dziwnego posmaku, czy mieszkanie nie zamieni się w dymiącą pochodnię, do której sąsiedzi wezwą straż pożarną, oraz czy miejsce w którym będę przyrządzać posiłek nie zamieni się w basen tłuszczu. Takie oto wątpliwości kołatały się po mojej, niedoświadczonej w tej kwestii, głowie. Od razu zaznaczę, że wszystkie zostały rozwiane. Ale po kolei.

Grill jest o dziwo dość lekki. Jak na tak duże pudło, spodziewałem się sporego ciężaru, a tymczasem chyba każdy poradzi sobie z jego przeniesieniem. I to niezależnie od tego, czy jest zapakowany czy nie. W środku znajduje się oczywiście samo urządzenie oraz zestaw instrukcji. Żadnych dodatków i bajerów – w tym wypadku Philips postawił na minimalizm. W sumie to dobrze, bo trochę nie potrafię sobie wyobrazić co jeszcze można by dołączyć do zestawu (chociaż po chwili wymyśliłem choćby przykrywkę, albo jakąś rękawicę do chwytania za gorącą tackę).

cukinia

HD632120 składa się z kilku części. Jest oczywiście rdzeń, czyli największa partia, odpowiedzialna za grzanie. Dodatkowo mamy tackę, na której kładziemy jedzenie. Jest ona dwustronna, co jest świetnym pomysłem. Z jednej strony ma typowe dla grilla prążki, z drugiej jest całkowicie płaska. Ja korzystałem najwięcej ze strony prążkowanej – w końcu grillowanie do czegoś zobowiązuje, i nie wyobrażam sobie mięsa bez charakterystycznych, przypieczonych pasków. Jednak druga strona też oczywiście pracuje tak, jak powinna.

Tackę bardzo łatwo się obraca. Nie trzymają jej w zasadzie żadne zaczepy, co nie znaczy, że lata luźno – wręcz przeciwnie wpasowuje się w rdzeń urządzenia idealnie, dzięki metalowym guzom, na które nachodzą wcięcia w po obu stronach tacki. Nie ma mowy o luzach, co jest przecież dość istotne, gdy przerzucamy warzywa lub mięso. Oczywiście nikomu nie polecam zmiany powierzchni podczas grillowania, bo tacka jest bardzo nagrzana, ale fakt pozostaje faktem – jest ona bardzo mobilna.

mięso

Następną częścią grilla jest wyjmowany pojemnik na tłuszcz. Podczas przygotowywania jedzenia spływa on w jednym kierunku (ze względu na to, że tacka jest odrobinę nachylona), i wpada przez otwór do pudełka. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ po przygotowaniu posiłku wystarczy po prostu wyjąć pojemnik i wylać tłuszcz. Żadnego szorowania, żadnych plam wokół maszyny – wszystko wygląda czysto i odbywa się bezproblemowo.

Na przedniej części HD632120 znajduje się regulator ciepła (w postaci okrągłej gałki), oraz drobna ikonografia, która w prosty sposób pokazuje do czego powinno się używać konkretnych poziomów ciepła. Poziomów mamy natomiast 5. I tak pierwszy i drugi jest do rozmrażania potraw. Nie dzieje się to zbyt szybko, ale spełnia swoje zadanie w 100%. Rozmrażałem łososia, i zachował wszelkie smakowe walory. 3 jest głównie do grillowania warzyw. Jak na moje oko, jest on trochę zbyt słaby. Cukinię, którą sobie przygotowywałem musiałem robić na 4 poziomie, ponieważ grillowanie na mniejszej temperaturze zajęłoby mi nieskończoność. 4 poziom, jest według producentów do przygotowywania mięsa mielonego. Rzeczywiście, sprawdza się dość dobrze, ale tylko w przypadkach, gdy mięso jest niezbyt mocno zbite, a kotlety cienkie. W przeciwnym wypadku trzeba użyć poziomu numer 5. Plusem jest za to fakt, że przy tej temperaturze przygotowywane potrawy nie wydzielają zbyt dużo dymu.

poziomy grzania

Ostatni, 5 poziom jest do grillowania drobiu oraz wołowiny. I tutaj niestety znalazłem pierwszy (i w zasadzie jedyny) mankament tego sprzętu. Poziom ten jest niedostatecznie gorący, żeby poradzić sobie na przykład ze steakami. Chociaż może źle to ująłem – jak najbardziej radzi sobie, ale trzeba je przygotowywać dłużej, niż na przykład na patelni. Zalecany czas przygotowywania średnio wysmażonego steaka wynosi około 6 minut – na HD632120 musiałem go robić przez minut 14. Nie jest to oczywiście wada dyskwalifikująca, w końcu to tylko kilka minut dłużej, jednak jak dla mnie, zdecydowanie przydałby się jeszcze jeden, a najlepiej dwa poziomy grzania – znacznie ułatwiłoby to przygotowywanie potraw.

Jedno jednak muszę przyznać – gdy mięso już dojrzało do tego, żeby położyć je na talerzu, prawie oszalałem z radości. Dawno przygotowywany przeze mnie stek nie był tak kruchy, a smak tak pełny. Cały aromat został w mięsie, było doskonale nasycone, wręcz rozpływało się w ustach. Dla takiego smaku mógłbym czekać nawet i pół godziny!

pojemnik na tłuszcz

Grill bardzo łatwo się czyści. Tackę, gdy tylko ostygnie, można opłukać wodą, tak samo zresztą jak pojemnik na tłuszcz – i to w zasadzie wystarczy. Nie zauważyłem, żeby jakieś zabrudzenia dostawały się pod powierzchnię, do rdzenia HD632120, tłuszcz też nie rozlewa się poza pojemnik. Sprawia to, że korzystanie z tego urządzenia jest po prostu przyjemne i komfortowe. Dużo bardziej niż czyszczenie tradycyjnego, stalowego grilla na węgiel.

Ostatnią kwestią, która bardzo mnie uderzyła, jest cena. Grill kosztuje tylko trochę ponad 200zł, co jest bardzo małą kwotą, jak na tak funkcjonalne i przyjemne w użytkowaniu urządzenie. Dzięki temu praktycznie każdy może cieszyć się doskonale przygotowanymi potrawami, a grillowanie w domowym zaciszu nabiera nowego znaczenia. Bardzo polecam ten sprzęt, przede wszystkim smakoszom mięsa!

Steaki!

A oto jak steaki i cukinia prażą się na tym urządzeniu:

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?