Recenzje AGD
Lodówki Polar PCB 261 A+S

Polar PCB 261 A+ – lodówka marzenie?

Kilka dni temu nabrałem prawdziwej ochoty na recenzję lodówki Polar PCB 261 A+. Byłem ciekaw nie tylko jej funkcji, ale też i wnętrza. Dodatkowo zaintrygowała mnie nazwa firmy, której prawdę mówiąc nie znam, ale nie kojarzy mi się z czymś złym. Uznałem, że ten niskobudżetowy model będzie dobry do testów, dlatego czym prędzej złożyłem zamówienie, by podzielić się z wami opinią na jego temat. Kurier zajechał do mnie w ciągu następnych kilku dni. Uwinęli się więc całkiem szybko. Początkowo miałem problem z wniesieniem lodówki na górę – żal mi było prosić o to kuriera, poczciwego staruszka – ale po chwili napatoczył się sąsiad, który był mi winny przysługę. Chyba nie muszę tłumaczyć jak się zrewanżował?

Kiedy lodówka stała już w domu, było pewne, że niebawem zostanie rozpakowana. Nie miałem ochoty robić tego od razu, ponieważ miałem do wykonania masę innych zadań, bardziej pilniejszych – tak to jest jak szef wisi na telefonie. Zanim się obejrzałem lodówka była już rozpakowana przez moją żonę, która nie mogła wytrzymać „ciśnienia”, by nie zobaczyć co ciekawego zamówiłem. Szczerze? Lodówka nie była tym czego oczekiwała. Ba, nie podobała jej się i to pod każdym możliwym względem. Moje odczucia były zdecydowanie inne, ponieważ lubię prostotę i minimalizm, a tu jest go pełno. Porzuciłem więc pracę i czym prędzej zabrałem się do pierwszych oględzin i testów lodówki.

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Jak już wspomniałem Polar PCB 261 A+ nie przypadł mojej żonie do gustu – wiem, nie była to lodówka z kostkarką. Wprawdzie na zdjęciach wyglądała troszkę inaczej, ale nie można powiedzieć, że na żywo prezentuje się gorzej. Wybrałem kolor biały (emaliowany), bo innego nie było. Nie przeszkadza mi to, ponieważ lubię ten kolor i nie uważam go za nudny – w przeciwieństwie do mojej żony. Front lodówki została zrobiony z jakiegoś lekkiego metalu. Podejrzewam, że jest to aluminium, ale głowy uciąć nie dam. Co by jednak to nie było, prezentuje się całkiem znośnie. Obawiam się jednak, że jedno zderzenie z frontem może zakończyć się brzydkim wgnieceniem, ale przypadek ten dręczy praktycznie każdą lodówkę.

Ogólnie rzecz biorąc pod względem designu lodówka przypadła mi do gustu. Jej konstrukcja jest naprawdę prosta, a dzięki temu i klasyczna – 154 x 59,5 x 64 cm. Dla mnie liczy się przede wszystkim funkcjonalność oraz jakość wykończenia. Jeżeli w tym aspekcie jest dobrze, to nie mam najmniejszych powodów do narzekań. A jak z jakością stoi lodówka Polar PCB 261 A+? Nie jest źle, ale wydaje mi się, że zawsze mogłoby być lepiej. Zresztą coraz częściej wydaje mi się, że producenci stosując bardziej zaniżoną jakość produktów, chcą zarobić na serwisie. Nie wiem czy jest to słuszne odniesienie do firmy Polar, bo nie znam ich planów na przyszłość, ale po części można odnieść takie wrażenie.

Polar PCB 261 A+ - wnętrze

Jakość plastików jest lekko zaniżona, więc nie wydaje mi się jakoby sprzęt mógł działać bezawaryjnie przez najbliższe lata. To moje skrzywienie, ale wiem, że producenci nie są dziś święci – sam nie jestem. W pewnym momencie byłem przerażony lekkim skrzypieniem półek, ale okazało się, że spowodowane to było moją nieuwagą – włożyłem półki nie w te miejsca co trzeba. Nie ma więc szału, ale po tak niskiej cenie nie spodziewałem się niczego lepszego – serio!

Specyfikacja i wyposażenie

Wnętrze lodówki jest całkiem przyjemne. Co mnie urzekło, a co zaskoczyło? Największym zaskoczeniem była dla mnie półka na jajka, której zwykle można spodziewać się w górnej części chłodziarki. W modelu PCB 261 A+ producent ustanowił ją na samym dole. Przypadek? Nie sądzę. Rozwiązanie to jest trochę niewygodne i musiałoby minąć trochę czasu zanim bym się to do niego przyzwyczaił. Poza tym producent zaoferował nam całkiem przystępne wyposażenie, a składa się ono z szuflady na owoce i warzywa, szuflady w zamrażarce, zamykanej półce w zamrażarce, trzech półek w drzwiach, czterech szklanych półkach w chłodziarce. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to standardowe wyposażenie. Prawda jest jednak zupełnie inna, gdyż miałem okazję natrafić na lodówkę, w której boczne półki musiałem kupować osobno, ponieważ tylko jedna była w zestawie. Być może podejście producentów w tej kwestii uległo już zmianie. Nie wiem, widocznie nie znam się i nie jestem na czasie.

Poza tym nasza chłodziarko-zamrażarka ma szereg innych zalet. Jedną z nich jest pojemność. W przypadku chłodziarki możemy mówić o pojemności sięgającej aż 189 litrów. Trzeba przyznać, że to całkiem imponujący wynik, jak na lodówkę w tak niskiej cenie. Nie gorzej jest w przypadku zamrażalki, której pojemność wynosi 69 litrów. Pod tym względem Polar znajduje się u mnie na pierwszy miejscu – przynajmniej na razie. Warto też wspomnieć, że klasa energetyczna lodówki została ustalona na A+. Producent zobowiązuje się, że roczne zużycie energii przez PCB 261 A+ wyniesie około 259 kWh. W tym aspekcie jest średnio – testowałem już lepsze modele.

Polar PCB 261 A+ - wnętrze 2

Cenię sobie także niski poziom hałasu, który został ustalony na poziomie 38 dB. Lodówka jest więc dobrze wygłuszona, a przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie. Myślę jednak, że jest to pewien standard, bo jeszcze nie spotkałem się z modelem, który generował by większy hałas. Na wyróżnienie zasługuje też klasa zamrażalki, która otrzymała trzy gwiazdki. Być może nie jest to dużo, ale standardowo pozwoli zamrozić kilku kilogramowe mięso w mniej niż 24 godziny – testowałem. Brakuje mi tylko technologi No Frost, ale widocznie nie jest stosowana jako dodatek do niskobudżetowych modeli.

Funkcje i opcje

Producent zapewnia, że model PCB 261 A+ nie zmienia wcześniej ustalonych temperatur, które mają panować wewnątrz lodówki. Nie zmienia ich nawet pod wpływem wysokich temperatur zewnętrznych – np. w upalne dni. Oczywiście lodówka robi to kosztem prądu, wysila się dużo bardziej niż zwykle, ale trzeba jej to uznać za plus. Poza tym zwróciłem uwagę na ciągłość chłodzenia, które sprawuje się całkiem dobrze i to niezależnie od wahań zewnętrznej temperatury.

Zadbano też o bezpieczeństwo użytkownika stosując bezpieczne szkło, które nie jest podatne na lekkie uderzenia (np. słoikiem) lub przypadkowe upuszczenie. Nie próbowałem rzucać szklanymi półkami, ale wydaje mi się, że mogłyby wytrzymać starcie z podłogą. Wyglądają stabilnie.

zamrażarka

Podsumowanie

Czy lodówka Polar PCB 261 A+ to marzenie? Być może, ale na pewno nie moje. Wydaje mi się, że ta klasa sprzętu jest idealna dla osób, które cenią sobie zarówno niską cenę, jak i podstawowe funkcje, jakimi będzie obciążona przeciętna lodówka – przechowywanie żywności. Nie znajdziemy tu nic poza tym, co jest przyjęte jako standard. Jeżeli nie posiadasz zbyt dużo zielonych w portfelu, to zakup lodówki Polar PCB 261 A+ wydaje się być dobrym i rozsądnym rozwiązaniem.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?