Recenzje AGD
lg-f10b9qd

Teoretycznie każdy z nas jest w stanie poradzić sobie dziś bez elektroniki, ale sami przyznajmy, że jest to trudne. Różnego rodzaju sprzęty mają być nam pomocne, a nawet wyręczać nas z niektórych zajęć. Jednym z takich urządzeń jest pralka. Według mnie jest to jeden z najważniejszych sprzętów w domu. Odwala za nas całą mokrą robotę. Nasz praca sprowadza się do wsadzenia brudnych ubrań – wymagających natychmiastowej ‘płukanki’ wodą – by następnie wyciągnąć je, ale już po skończonym praniu. To niesamowita wygoda, prawda? Jeszcze kilkanaście lat temu nie było to takie oczywiste, bo nie każdy miał franie w domu. Nasze mamy i babcie musiały więc często radzić sobie same – mycie ręczne, choć naturalne, wymagało włożenia w to sporej energii i poświęcenie dużej ilości czasu.

Uważam, że pralka jest urządzeniem najczęściej niedocenianym w domu. Przyzwyczailiśmy się do jej obecności. Kiedy jednak jakiś jej wewnętrzny element zostanie uszkodzony i skończy się to niemożnością wyprania kolejnej partii brudnych ubrań, to szybko doceniamy coś, co w zasadzie każdy ma pod ręką. Doceniamy jej pracę. Doceniamy oszczędność czasu związaną z samym praniem. Z tego też powodu postanowiłem przetestować pralkę LG F12B9LD. Osobiście doświadczyłem ostatnio małych problemów ze swoją pralką, a ta do najnowszych (najmłodszych) już od dawna nie należy. Mały test powinien mi pomóc przy wyborze kolejnej pralki – o ile się na nią zdecyduje. Myślę, że będzie pomocny także i dla was.

lg-f10b9qd

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Kwestia wyglądu od zawsze była dla mnie obojętna. Czasami jednak mam wrażenie, że ulegam tym wszystkim zabiegom marketingowym. Łapę się na tym, że coś, co wpadło mi w oko, jest technicznie słabe, ale mimo wszystko chciałbym to mieć. To niebezpiecznie, ponieważ kreowanie wizerunku, postrzegania danych produktów, producenci mają w małym palcu, co może źle świadczyć o nich samych – czyżby nie mogli przekonać nas jakością wykonania?

Od razu jednak zaznaczę, że pralka LG F12B9LD nie powaliła mnie pod tym względem na kolana. Owszem, lubię klasycznie wyglądający sprzęt i upatruję w tym nawet jego powodzenie w przyszłości, bo przecież po chwilowej modzie na futurystyczne kształty zawsze przychodzi czas na opanowanie. Wtedy to klasycznie wyglądający sprzęt nie wygląda jakby został zdeformowany. Nie jest to jednak takie połączenie, jakiego bym oczekiwał. Moda się zmienia, a pralka pozostaje. Producent zadbał więc o to, by jego pralka była prosta, ale i jednocześnie nowoczesna – jeżeli wiecie co mam na myśli. Proporcje panelu są więc bez zmian. Tak samo otwieranie bębna. Inaczej ma się kwestia z gałką służącą do wybierania materiału do prania. Jest ładna, nowoczesna, ale też i charakterystyczna dla klasycznych modeli.

Dużo gorzej prezentuje się panel po prawej stronie, gdzie przyjdzie nam samemu ustalać parametry naszego prania. Wybieramy temperaturę, możemy ustawić dodatkowe opcje, czy zabezpieczenia. Wszystko jednak sprowadza się do mechanicznych przycisków, a kolor diody obok informuje nas co jest włączone, a co nie. Niby nic specjalnego, choć mi się podoba. Lubie takie klasyczne podejście do tematu. Uprzedzam jednak, że osoby nastawione na nowoczesny wybór parametrów będą zawiedzione – nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Ogólnie jednak sprzęt prezentuje się przyzwoicie i nie widzę powodów, by się go wstydzić – choć moja żona twierdzi zupełnie inaczej. Nie jest to jednak mój ideał.

IMG_2051_2

Specyfikacja i wyposażenie

Zarówno w przypadku urządzeń elektronicznych, jak i samochodów ważne jest jedno, a mianowicie to, co ma pod maską. W przypadku pralki ważne jest, co producent zamontował pod obudową. Czasami zdarza się, że elementy mechaniczne nie są tak dobre, jakby tego oczekiwali klienci. Z tego też powodu pralki ulegają często awariom, a te są kosztowne – dopóki jest gwarancja, jest i spokój. Jak poradził sobie LG F12B9LD? W niektórych aspektach bardzo dobrze, ale oceniając pracę pralki ogólnie, dochodzę do przykrych wniosków.

Na początku zwróćmy uwagę na klasę energetyczną. Pod tym względem Koreańczycy mnie miło zaskoczyli. Z danych producenta wynika, że pralka otrzymała A++, a to prawie najwyższa oznaka ekonomicznego dozowania energii. Model F12B9LD jest więc relatywnie tani w praniu – mniejsze rachunki za prąd i wodę. Roczne zużycie energii nie powinno być większe jak 146 kWh (0,66 kWh na cykl). Z kolei poziom zużycia wody (rocznie) kształtuje się na poziomie 9900 litrów (45 litrów w ciągu prania).

Pojemność załadunku, jak dla dwóch osób, jest wystarczalna – wynosi 5 kilogramów. Niestety, w przypadku większej rodziny – szczególnie gdy w domu są dzieci – nalegałbym na większą pojemność bębna. Dlaczego? Ekonomia – przy mniejszym poziomie załadunku, pralka będzie pracować praktycznie każdego dnia.

O ile pranie jest czyste (klasa A) – nie zauważyłem, by nie zmywała przebarwień po kawie lub winie – o tyle do wirowania (klasa B) mam pewne zastrzeżenia. Mimo, iż maksymalna prędkość wirowania to aż 1200 obrotów na minutę, to często wyciągam pranie mokre – zbyt mokre. Nie jest to do końca to czego bym oczekiwał. Przez to ubrania dłużej schną, a ja tracę cenne miejsce w suszarce.

Na pochwałę nie zasługuje także poziom generowanego hałasu. Pralka pracuje za głośno – mam porównanie z moim starym modelem. Producent deklaruje, że w przypadku prania hałas ten powinien być nie wyższy jak 56 dB, a w przypadku wirowania może dojść do aż 74 dB. Wiem, że pralka to głośne urządzenie, ale LG tym razem się nie postarało. Wraz z pralką producent oddaje nam do dyspozycji wąż dopływowy oraz wąż odpływowy.

IMG_2050_2

Funkcje i opcje

LG F12B9LD posiada za to bardzo dużo programów prania oraz funkcji dodatkowych. Wygląd urządzenia nie sugeruje, by tak właśnie było, ale uwierzcie mi, że przez kilkadziesiąt godzin byłem w tanie sprawdzić wszystkie z nich. Dostępne programy to: bawełna, bawełna – szybkie pranie, delikatny, intensywny, pościel, pranie ręczne, pranie wstępne, program dziecięcy, syntetyki, szybki 30 min, wełna.

Pralka posiada też masę dodatkowych funkcji. Warto wymienić je wszystkie. Oto one: autodiagnostyka błędów, dodatkowe płukanie, mniej zagnieceń (łatwe prasowanie), opisowy panel sterowania, równomierne rozłożenie ładunku w bębnie, silnik DirectDrive, wyświetlacz LED. Poza tym, producent zaaplikował bardzo przydatne opóźnienie startu pralki – często z tego korzystam.

Podsumowanie

Co mogę powiedzieć o pralce LG F12B9LD? Tyle, ile sam wiem. Wiem, że jest to sprzęt dobry pod względem wykorzystania energii. Jego klasa energetyczna gwarantuje nam niskie rachunki za wodę i prąd. To bardzo ważne. Model ten jednak nie radzi sobie zbyt dobrze z odwirowaniem prania, przez co jest zbyt mokre. Nie jest też zbyt cichy. Myślę, że w ten cenie znajdziemy coś lepszego, ale ostateczna decyzja należy do was.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • Posiadam model Pralka LG F-1096ND ze sklepu elektropl i jestem bardzo zadowolona. Na chwilę obecną pralka super działa nic się nie psuje i mam nadzieję że tak zostanie