Recenzje AGD
i-whirlpool-awe-65260

Zmywanie, pranie i sprzątanie. Żaden mężczyzna nie zaliczyłby tego do przyjemnych obowiązków. Kilkadziesiąt lat temu nie było jednak urządzeń, które mogłyby ułatwić życie i wszystkie te czynności trzeba było wykonać ręcznie. Najczęściej pracę te wykonywały kobiety, ale nie da się ukryć, że w pewnym sensie mężczyźni im pomagali. Dziś jest nieco większe zróżnicowanie, ponieważ zarówno kobiety, jak i mężczyźni nie unikają pracy zawodowej. Obowiązkami muszą się więc dzielić, co w konsekwencji sprowadza się także do zmywania, prania i sprzątania. Nie byłoby to jednak zbyt przyjemne, gdyby nie rozwój technologii, a co za tym idzie powstanie sprzętów pomocnych w obowiązkach domowych – zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Jednym z takich urządzeń jest pralka.

Postanowiłem więc przetestować kolejną z nich. Po kolejnej wizycie w sklepie wiedziałem jednak, że nie będę testował pralki, gdzie sposób załadunku odbywa się od dołu. Chciałem przetestować coś zupełnie nowego i to nawet gdyby było to tylko wrażenie wizualne. Z początku ciężko było mi ocenić jakieś znaczące różnice, poza tym, że pralka ma załadunek od góry. To dość mało popularne modele, ale widać, że jest na nie popyt, bo w przeciwnym wypadku nikt by ich nie produkował. Testowanie pralki Whirlpool AWE 65260P było ciekawym przeżyciem i z pewnością go jeszcze powtórzę, ale już na innym modelu.

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Nie należę do osób, które przesadnie zwracają uwagę na wygląd, aczkolwiek lubię gdy urządzenie dobrze się prezentuje. Nigdy jednak nie zamieniłbym danego urządzenia tylko ze względu na wygląd, bo dla mnie liczą się przede wszystkim wyniki – walory techniczne. Zupełnie inaczej na tą sprawę patrzą kobiety, choć nie mówię, że jest to złe podejście. Bardzo często zdarza się, że nowy i co ważniejsze ładniejszy model, jest dużo lepiej skonstruowany. Dzieje się tak dlatego, że producenci ciągle wprowadzają zmiany. Warto jednak pamiętać o tym, że nie tyczy to się wszystkiego i czasami warto pozostawić jakieś urządzenie w domu niż kierować się wciąż zmieniającą modą.

IMG_2078_2

Pralka Whirlpool AWE 65260P w kwestii wyglądu jest mi całkowicie obojętna. Nie jest to coś, co chciałbym postawić w domu, ale też nie mam większych powodów by tego nie robić. Konstrukcja jest poprawna, ale ogólny wygląd pralki jakoś mi nie pasuje. Może to kwestia przyzwyczajenia, bo załadunek prania jest odgórny. Urządzenie jest białe, do czego zdążyli nas już przyzwyczaić producenci sprzętów AGD – nie narzekam na to. Elementy są dobrze spasowane, a bęben znajduje się tam, gdzie być powinien. Zastrzeżeń nie mogę mieć też do panelu sterującego, bo wszystko zostało w nim zaprojektowane dokładnie. Poza tym, jest bardzo czytelny, więc nie powinno być problemów z ustawieniem programu zależnego od tkanin. Wszystko więc na pierwszy rzut oka wygląda dobrze. Co więc jest nie tak?

W zasadzie nic. Ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Jeżeli jednak miałbym być szczery, to nie jest to model dla każdego. Jest dość przeciętny i chodzi tu przede wszystkim o wygląd, a nie wykonanie – bo te jest na dobrym poziomie. Jeżeli więc nie oczekujecie od pralki nie wiadomo czego, to być może jest ona dobrym wyborem. Powtarzam jednak raz jeszcze. To tylko moje przemyślenia i moja subiektywna opinia na temat wyglądu. Każdy powinien sam ocenić czy urządzenie mu się podoba, czy też nie. Ja swoją opinię wyraziłem – nie jestem specjalnie zadowolony, choć powodów do narzekania też wielkich nie mam.

Specyfikacja i wyposażenie

Na temat specyfikacji technicznej można powiedzieć całkiem sporo – trochę złego, jak i dobrego. Zacznijmy może od czegoś dobrego. Na Whirlpool AWE 65260P z całą pewnością nie można narzekać pod względem zużycia energii, bo te jest stosunkowo niskie. Producent deklaruje, że klasa energetyczna została ustalona na A++, co według mnie jest bardzo dobrym wynikiem. Osoby oszczędne poczują się więc komfortowo, bo zużycie roczne nie powinno przekroczyć 173 kWh – można więc z góry ustalić koszt pracy pralki, co też jest zależne od taryfy dystrybutora energii. Urządzenie dobrze też wypada w kwestii zużycia wody, bo pralka zużywa podczas prania tylko 48 litrów – nie jest to być może najlepszy wyniki, ale też nie jest zły.

IMG_2082_2

Niestety, ale model AWE 65260P nie jest też pozbawiony wad. Największą z nich jest klasa wirowania – dostała C. Wyprane rzeczy są zazwyczaj słabo odwirowane, a to dość problematyczne. Ubrania są mokre, co zresztą widać na ziemi – kapiąca woda. Co ciekawe, problemem nie jest moc wirowania, bo ta nawet na najwyższym poziomie (maksymalnie 1000 obrotów na minutę) nie daje rady.

Lepiej ma się sprawa z pojemnością, choć do największych zaliczyć jej też nie można. Tak czy inaczej, pojemność 6 kilogramów prania powinna być wystarczająca dla dwójki osób. Jeżeli w rodzinie jest nas więcej, to lepiej będzie kupić większą i bardziej pojemną pralkę, ponieważ tą będziemy włączać zbyt często. Wymiary to 60 x 40 x 90 cm, co jest też przyzwoitym wynikiem. Jeżeli cenisz sobie niski poziom hałasu to niestety, ale Whirlpool w tym zakresie mocno rozczarowuje. Pralka jest bardzo głośna podczas prania, a o wirowaniu już nie wspomnę. Producent deklaruje, że podczas wirowania wytwarza się hałas na poziomie 76 dB, a podczas prania tylko 59 dB. Dla mnie to stanowczo za dużo.

Dodatkowo producent wyposaża model AWE 65260P w wąż dopływowy i wąż dopływowy, ale jest to standardowe wyposażenie – właściwie nie spotkałem się jeszcze z pralką, w której węża by nie było.

IMG_2081_2

Funkcje i opcje

Producent nie poskąpił funkcjonalności, ale w moim odczuciu nie są one w stanie uratować pozycji pralki, przynajmniej w moich oczach i to głównie ze względu na niedopatrzenie z klasą wirowania – to całkowita dyskwalifikacja. Niemniej, warto się im bliżej przyjrzeć. Whirlpool uposażył model AWE 65260P w automatykę prania (Szósty Zmysł), Clean +, opisowy panel sterowania, wyświetlacz LCD.

Dodatkowo do wyboru mamy następujące programy prania: bawełna, codzienny, eco, jeans, syntetyki, szybki 15 min, wełna. Oczywiście można też zmieniać zakres temperatur – w zależności od parnia. Funkcjonalność jest więc całkiem ciekawa i nie mogę się do niej doczepić.

Podsumowanie

Pralka Whirlpool AWE 65260P byłby ciekawym produktem, który mógłbym polecić praktycznie wszystkich, jednak niedbałość producenta w kwestii wirowania – mokre ubrania – nie mogła ujść mojej uwadze. To całkowicie zmienia postać rzeczy i dyskwalifikuje recenzowany model w moich oczach. Pralka nie należy też do najpiękniejszych, ale o gustach się nie dyskutuje.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?