Poradniki
projektor

Nie wiem jak wy, ale ja praktycznie od zawsze zastanawiałem się nad kupnem projektora do domu. Zawsze jednak wygrywał telewizor, bo był o wiele bardziej praktyczny. Czasy jednak się zmieniają, korzystanie ze sprzętu także. Dziś nie byłbym taki pewny, czy telewizor jest najlepszym rozwiązaniem. Wprawdzie w dalszym ciągu zapewnia najlepszą widoczność w ciągu dnia – zwłaszcza gdy promienie słoneczne przedzierają się do domu – jednak co w przypadku, gdy ktoś nie ogląda o tej porze telewizji? Przecież najczęściej oglądamy po zmroku, a wtedy to na projektor i jego wielkość wyświetlanego formatu nie ma mocnych! Niemniej, w dalszym ciągu każde z urządzeń ma swoje plusy i minusy, które przeważają nad konkurentem. Dziś dowiecie się co może być lepszym rozwiązaniem dla nowoczesnego salonu.

Lubisz oglądać telewizję?

Nie da się ukryć, że projektor pod tym względem nigdy nie zastąpi telewizji. Rzecz jasna, można podłączyć dekoder i w ten sposób cieszyć się telewizją na wielkim ekranie, jednak żywotność lampy dobitnie przypomni nam o tym, że nie jest to dobre rozwiązanie. Jeżeli lubimy oglądać telewizję i spędzamy z nią dużą ilość czasu, to nie ma się co oszukiwać – projektor nie jest dla nas. Oczywiście, może stanowić ciekawy dodatek, niejako uzupełnienie do salonu (do projekcji kinowej), jednak do oglądania kolejnego reality show potrzebny nam będzie odbiornik TV.

Kolejnym argumentem potwierdzającym to, że projektor do telewizji się nie nadaje jest fakt, że mocno się nagrzewa. To prawda, projektor potrafi się nagrzać do takiej temperatury, iż obudowa będzie parzyć – nie radzę go dotykać po dłuższym maratonie filmowym. Warto jednak zauważyć, że nie każdy projektor nagrzewa się aż tak nieznośnie. Zazwyczaj to przypadłość urządzeń z tradycyjną lampą – to ona się grzeje. Słaby układ chłodzenia, czasami jest niewystarczający, by schłodzić lampę. Przegrzewanie nie jest jednak problemem projektorów z lampami LED. Są one stosunkowo nowe na rynku, ale jedno jest pewne – są ciche, małe i właściwie się nie nagrzewają. Jakby na to nie patrzeć, telewizor wysuwa się na prowadzenie.

dziecko ogląda TV

Filmy w 3D tylko na telewizorze? Zapomnij!

Od jakiegoś czasu praktycznie każdy telewizor na rynku posiada funkcję 3D. Producenci prześcigają się we wprowadzeniu coraz to nowszych standardów, tak iż niektóre modele mogą wyświetlać obraz 3D bez użycia jakichkolwiek okularów. Efekt jest być może mniej porażający, ale dla fanów większego realizmu sprawdza się lepiej – co najlepsze, nie powoduje typowych dla trójwymiaru skutków ubocznych. Nie zapominajmy jednak, że nie tylko telewizor posiada możliwość wyświetlania filmów w 3D – projektory także to potrafią! I co więcej, robią to zdecydowanie bardziej efektownie. W jaki sposób?

Powiedzmy sobie szczerze – telewizor wielkością ekranu nigdy nie imponował. W sprzedaży są i telewizory, które mają po 100 cali, ale nie oszukujmy się – nie należą do tanich, a już na pewno nie są przeznaczone dla zwykłych odbiorców. Z kolei projektory są w stanie wyświetlić obraz o przekątnej nawet 300 cali! To ogromna różnica! Oglądanie na takim ekranie filmu w 3D robi piorunujące wrażenie. Żaden telewizor nie jest w stanie choćby zbliżyć się do uzyskania tak piorunującego efektu. Aby się o tym przekonać, wystarczy pójść do kina na projekcję 3D. Po seansie sprawdźmy to samo na naszym 50-calowym ekranie telewizora. Jak myślisz, które z nich zrobi na Tobie większe wrażenie? Odpowiedź wydaje się być oczywista. Tym razem, to projektor pozostawia telewizor w tyle – „miażdży” go wielkością ekranu i efektem 3D.

Wielkość pomieszczenia ma znaczenie

Przy tak dużym obrazie, jaki projektor jest w stanie wyemitować – nawet do 300 cali – nie da się ukryć, że wielkość pomieszczenia ma ogromne znaczenie – głównie dla naszego komfortu. Jeżeli nasze pomieszczenie – najczęściej salon – jest małe, to nie ma sensu kupować projektora, który i tak nie będzie w pełni wykorzystany. Nie muszę więc dodawać, że tylko duże pomieszczenia – na upartego nawet średniej wielkości dają radę – są odpowiednie do projekcji.

Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy to w niewielkim pomieszczeniu próbujemy wyemitować 100 calowy lub nawet większy obraz. Nie da się ukryć, że byłoby to możliwe, o ile dysponujesz takiej samej wielkości fragmentem pustej ściany. Poza tym, w sprzedaży dostępne są projektory krótkoogniskowe, które eliminują potrzebę ustawiania urządzenia daleko w tyle. Co jednak z tego, skoro komfort oglądania takiego obrazu jest praktycznie zerowy, kiedy to kanapa dzieli nas od ściany o jakieś 2 metry. Ból karku gwarantowany. Do takich małych pomieszczeń sprawdzi się jedynie telewizor. Koniec kropka.

projekcja w domu

Oglądanie w dzień i w nocy

Lampy używane w projektorach są już na tyle mocne, że można wyświetlać obraz w ciągu dnia. Trzeba jednak liczyć się z pewnymi spadkami jakości – bledsze kolory, mniej wyrazisty obraz. Jeżeli jednak mamy możliwość zasłonięcia okien, tak by światło słoneczne nie przedostało się do domu, to z urządzenia można cieszyć tak samo w ciągu dnia, jak w nocy.

Nie wszystkie modele mają jednak na tyle mocną lampę, że z powodzeniem radzą sobie z wyświetlaniem obrazu podczas dnia. W tego rodzaju okolicznościach lepiej jest postawić na telewizor, który bez względu na porę dnia, będzie wyświetlał dobrą jakość obrazu – z lepszym odwzorowaniem barw, czy cieni.

Projektor, a dodatkowe koszty

Projektor nie jest urządzeniem często widzianym w punktach naprawy. Jest to z reguły urządzenie bardzo mało awaryjne. Posiada jednak jeden element, który znacząco podwyższa koszty projekcji, a jest nim lampa. Niestety, ale raz na jakiś czas – średnio co 5-7 tysięcy godzin – należy ją wymienić na nową, a ta nie należy do najtańszych. Trzeba więc pamiętać o tym, że raz na 3-4 lata będziemy musieli dokonać wymiany. Przed wyborem marki i modelu sprawdźmy jak kształtują się ceny lamp, by później nie przeżyć małego zawału – niekiedy wymiana lampy przewyższa kupno nowego urządzenia, ale nie jest to częste zjawisko.

Pamiętajmy o projektorach LED, które mogą być użytkowane nawet przez 20 tysięcy godzin i więcej – próg ten ciągle się zwiększa. Są one jednak droższe od modeli z tradycyjną lampą, a większość tańszych modeli nie jest w stanie zapewnić dobrej jasności obrazu, jak i rozdzielczości Full HD.

Podsumowanie

Wybór pomiędzy projektorem, a telewizorem jest trudny. Jeżeli należysz do osób, które nie oglądają telewizji lub robią to sporadycznie, to lepszym wyborem będzie projektor. Ciężko jednak będzie obejrzeć coś podczas dnia – w tym przypadku lepiej sprawdzi się telewizor. Poza tym, projektor to także konieczność wymiany lampy, a ta może być niezwykle kosztowna. Wielkość obrazu może jednak zrekompensować wiele – nawet koszt wymiany lampy.

Planujesz kupić projektor? Zamów go w sklepie OleOle!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?