Poradniki
PS3_PS4

Z konsolami jest jak z grami. Im sprzeda się ich więcej, tym producenci są bardziej skłonni do wypuszczania ich kolejnych wersji. W przypadku konsol jest też i drugie dno – specyfikacja techniczna. Nie trzeba być geniuszem, by stwierdzić, że sprzęt się starzeje i że naturalną koleją rzeczy jest zastąpić go czymś nowym. Tak było, jest i będzie. Poziom graficzny jest dalej istotny dla wielu graczy, a mając potencjalnie lepiej wyglądającą grę na wysłużonym blaszaku, sięgną właśnie po nią – poza tym gry na PC są prawie o połowę tańsze niż produkcje konsolowe.

Dlatego też tacy producenci jak Sony, Microsoft, czy Nintendo muszą co kilka lat wypuszczać konsolę nowej generacji, zdolną do wytworzenia grafiki podobnej do tej, którą uzyskuje się na komputerach osobistych. Każda premiera tych urządzeń potwierdzała, że przepaść graficzna pomiędzy konsolami, a pecetami jest bardzo duża – przynajmniej na początku. Teraz mamy jednak sytuację zgoła odmienną, bo grafika oferowana zarówno przez konsole PlayStation 4, jak i Xbox One nie dorównuje tej z PC i to już na starcie. Czy więc obecna (nowa) generacja potrwa około 7 lat, czy może skróci się do poziomu 3-4?

PS3_PS4

Wybór nie jest prosty

Skoro nowa generacja jest już na rynku rok, to po co jest kupować coś starszego, prawie 9-letniego? Argumentem mogły by być gry, ale niestety zarówno w przypadku Xbox’a One, jak i PlayStation 4 nie mamy ich zbyt wielu, a produkty multiplatformowe są dostępne także na starszych wersjach konsol. Skoro nie ma gier, a te które są nas nie ciekawą, bo są zbyt drogie, to rozwiązaniem wydaje się być zakup któreś ze starszych konsol. Skupmy się więc na porównaniu PS3 (konsoli starej generacji) z PS4 (konsolą nowej generacji). Którą z nich warto zakupić na dzień dzisiejszy?

Większość z nas mając wybór pomiędzy obojga urządzaniami wybrała by to co nowsze – w tym przypadku PS4. Od zawsze ciągnęło nas do nowości i tak też jest i tym razem. Niestety, ale tu może przyjść prawdziwe rozczarowanie, bowiem najnowsza konsola od Sony nie reprezentuje sobą zbyt wiele, a przynajmniej nie w kwestii posiadanych tytułów. Wśród nich jest tylko kilka ekskluzywnych pozycji, a reszta to multiplatformowe tytuły, które znajdziemy dużo taniej w wersji na PC, czy właśnie starszą generację konsol – PS3. Sens kupowania nowej konsoli za ponad 1600 złotych (na aukcji można kupić taniej), by zagrać w kilka wątpliwej jakości gier, jest dość kiepską decyzją, by nie powiedzieć fatalną inwestycją w przyszłość. Lepiej poczekać na rozwój wydarzeń i sprawdzić, czy nowa generacja się rozkręci, bo całkiem możliwe, że stanie się to już niebawem.

image

Zakup PlayStation 3 wydaje się być dużo bardziej rozsądniejsze. Ogrom gier dostępnych na tę platformę może przerazić. Jeżeli więc poprzednią generację udało Ci się przespać, to teraz jest świetna okazja do tego by nadrobić zaległości. A wierzcie lub nie, ale wszystkich tytułów nie zdążycie ograć. Poza tym, stara generacja to także niższe ceny. Tytuły, które wyszły parę lat temu można dorwać za przysłowiowe grosze. Te nowsze pozycje też do najdroższych nie należą. Z początku ich cena jest zaporowa – jak w przypadku PS4 – ale później zaczyna maleć i to w dość szybkim tempie. Osobiście z głowy mógłbym wymienić kilkanaście gier, w które nie grałem, a chciałbym nadgonić zanim przejdę na nowszą platformę. To tysiące godzin fantastycznej zabawy za umiarkowanie małe pieniądze.

Grafika – najpoważniejszy argument

Czasami jednak sama gra nie wystarcza, bo nie broni się fabułą. Zresztą każdy z nas tak ma, że nie lubi obcować z brzydki produktem, a to co jeszcze kilkanaście miesięcy temu zapierało nam dech w piersiach, dziś jest czymś normalnym, by nie powiedzieć przestarzałym. Niższa rozdzielczość, brak pożądanych efektów świetlnych, czy niezbyt wyraźne tekstury – zgodzę się, to może kłuć w oczy. PlayStation 3 pokazała już na co ją stać, gdy zostały wypuszczone takie tytuły jak Uncharted (niebawem ukaże się jej czwarta odsłona), God of War 3, Heavy Rain, czy wprost prześliczne The Last of Us (wypuszczono remake na PS4). Tytułów z efektem „wow!” jest znacznie więcej – ja wymieniłem tylko kilka z nich. Nie zmienia to jednak faktu, że starsza generacja nie pokaże już niczego lepszego, a jeszcze przez co najmniej kilka miesięcy jest skazana na tytuły multiplatformowe – coroczna FIFA, czy kolejny NHL.

destiny-beta-ps3-vs-ps4

Najnowsza konsola Sony jest w stanie pokazać dużo więcej, co widać po wypuszczonych tytułach takich jak Knack, DriveClub, czy InFamous: Second Son. Gry wyglądają dużo lepiej. Wyższa rozdzielczość, efekty świetlne, w końcu porządnie wykonane tekstury. Tutaj nie musimy obawiać się o szczegółowość terenu czy kierowanej postaci. Nie jest to jednak skok jakościowy porównywalny z przesiadką z PSX na PS2, czy PS2 na PS3. Poziom jest inny, ale też czasy się zmieniły. Ludzie chcą mieć wszystko szybciej, więc na naukę nowego sprzętu programiści mają też mniej czasu. Zarówno Sony, jak i Microsoft zdecydowali się wypuścić konsole zbudowane z podzespołów znajdujących się w typowym blaszaku. To istotna różnica pomiędzy starą, a obecną generacją konsol. Dzięki temu też łatwiej jest programować.

Grafika może być więc istotnym argumentem, pomiędzy wyborem konsoli. Jeżeli lubimy mieć styczność z rzeczami nowszymi, a więc i ładniejszymi, to wybór konsoli staje się jasny. Jeżeli jednak zależy nam na tysiącach godzin taniej zabawy to niekwestionowanym liderem staje się być PlayStation 3.

Co nas czeka

Przyszłość nie jest łatwa do przewidzenia. O powodzeniu danego produktu świadczy wiele czynników. O ile w przypadku konsoli Sony można mówić o pewnym sukcesie, o tyle z grami może być już pewien problem. Dlaczego? Ryzyko jest coraz większe, więc i studia projektujące muszą dokładnie szacować koszty i sprzedawać to, co na pewno uda się im sprzedać – jak w banku, będzie to kolejna FIFA. Patrząc jednak logicznie, to podobny start do PS4 miała starsza generacja. Pierwszy rok był fatalny pod względem premier nowych tytułów. Gier ekskluzywnych też było jak na lekarstwo. Dopiero później zaczęły pojawiać się ciekawe produkcje – do dziś jest ich wyjątkowo dużo.

Podobnie będzie i z PlayStation 4, które w 2015 roku pokaże masę ciekawych tytułów, a w 2016 będzie ich jeszcze więcej. Zanim jednak się to stanie, radzę zapoznać się bogatą biblioteką gier na PS3, bo na starej generacji dalej jest w co grać. Myślę jednak, że każdy powinien zdecydować o kupnie konsoli pod względem własnych upodobań oraz tego, czy wolimy grać w nowe tytuły tuż po premierze.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?