Newsy
Mistbox logo

Nie da się ukryć, że nastał okres prawdziwych upałów, których być może jeszcze nie widać (ani czuć), ale wierzcie mi – pojawią się nieubłaganie. Z jednej strony to cieszy, bo przecież któż z nas nie lubi słonecznej i ciepłej pogody? No właśnie. Szkoda tylko, że gdy robi się zbyt ciepło nasz organizm domaga się chłodnego powietrza, którego próżno szukać na rozgrzanych paletach betonu. Ukrywamy się w miejscach, gdzie występuje cień, ale często jest on niewystarczający, by odczuć ulgę. Wtedy pojawia się klimatyzacja i choć sprawdza się świetnie w upalne dni to jednak koszt jej utrzymania jest bardzo wysoki. Istnieją jednak sposoby na zminimalizowanie rachunków, a jednym z nich jest urządzenie o nazwie Mistbox.

Dostępne na rynku domowe klimatyzacje funkcjonują podobnie jak lodówki. Ich praca objawia się tym, że kompresor spręża gaz do stanu ciekłego, a ten następnie jest wypuszczany do radiatora. Klimatyzacja nabiera ciepłe powietrze w pokoju, a następnie przepuszcza je przez wspomniany radiator, gdzie gaz w stanie ciekłym zostaje wydmuchany w formie gazu, schładzając tym samym powietrze. Działanie jest całkiem proste, jednak efektowna praca urządzenia jest bardzo kosztowna, ponieważ klimatyzacja pracuje z reguły przez cały dzień – często i noc. Nie jest też wolna od wad. Rozwiązaniem problemów jest Mistbox.

Mistbox

fot. producenta

Oszczędzaj na rachunkach

Mistbox jest urządzeniem, którego podstawowym zadaniem jest zamienić istniejące w klimatyzacji wady w zalety. Na jakiej zasadzie działa? Niewielkiej wielkości sprzęt poprawia chłodzenie w wyniku parowania. Przez wlot sprężarki wtryskiwana jest lekka mgiełka, która wstępnie chłodzi powietrze w danym pomieszczeniu. Klimatyzacja ma więc na tyle ułatwione zadanie, że nie ma potrzeby pracować przy maksymalnym obciążeniu, zmniejszając tym samym zużycie prądu.

Urządzenie działa w pełni automatycznie. Posiada szereg czujników, które gromadzą na bieżąco informując nas o temperaturze w otoczeniu, o hałasie, wibracjach, światłach, a nawet polach elektromagnetycznych. Wbudowany algorytm przetwarza dane, by w odpowiednim momencie wypuścić wspomnianą wcześniej mgiełkę. Warto zauważyć, że Mistbox zasilany jest ogniwem fotowoltaicznym – jego wymiary to 96×64 mm. Posiada także baterię 7,2 V NiMh, więc nie pobiera energii z domu. A co z mgiełką? Woda potrzebna do jej wytworzenia pobierana jest z kranu, jednak sam sprzęt posiada filtr, który chroni go przed osadzaniem się kamienia. Koszt urządzenia to 449 dolarów.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?