Recenzje Sprzęt audio
HEAD

Samsung DA-E750 Wireless Audio

Mogę śmiało powiedzieć, że w tym roku Święta rozpoczęły się dla mnie trochę wcześniej – mniej więcej w momencie, gdy na moim biurku, pomiędzy innymi ciekawymi urządzeniami, pojawił się świetny sprzęt audio od Samsunga. Choć miałem świadomość tego, że nie został mi dany na stałe, to moja radość nie zmniejszyła się przez to ani o milimetr – w końcu te kilka dni miałem sprzęt w domu, i mogłem bezlitośnie katować swoich sąsiadów wszystkim tym, czego szukam w muzyce – czyli energią, mocą i siłą. Możecie mi uwierzyć – wszystko to odnalazłem ze stacją dokującą Samsung DA-E750 Wireless Audio. Sprzętem, który do najtańszych na pewno nie należy, ale każda wydana złotówka zrekompensowana zostaje przez jego możliwości. Ale może po kolei.

Wygląd

Otwierając wielkie pudło (bo urządzenie do najmniejszych nie należy, ma 148 mm wysokości, 450 mm szerokości i 240 mm grubości, a waga to prawie 9kg!) nie spodziewaj się zbyt wielu rzeczy. W zasadzie oprócz przewodu, pilota, instrukcji i oczywiście samej stacji dokującej, nic tu nie ma. Trochę się zdziwiłem, bo jestem przyzwyczajony do zasypywania klienta najróżniejszym, w większości jednak nieprzydatnym, sprzętem. Z drugiej strony co można by dodać jeszcze do sprzętu audio? On ma przede wszystkim działać, brzmieć i może jeszcze wyglądać, a do tego żadnych innych akcesoriów mu nie potrzeba. Samsung postawił więc na minimalizm, i w tym wypadku, nie jest to absolutnie negatyw.

Samsung Wireless Audio

Trudno mi było nie westchnąć z zachwytu, gdy wyciągnąłem Samsung DA-E750 ze styropianowych zabezpieczeń po raz pierwszy. Jego wygląd jest spektakularny, i mówimy tu o absolutnie każdym jego aspekcie. Lakierowane na wysoki połysk drewno (mahoń), z którego zrobiona jest obudowa, ma ciemną, bordową barwę, która doskonale pasuje do praktycznie każdego mebla. U mnie głośnik stał na jasnej, drewnianej szafce, a także na czarnym, malowanym stoliku – z wszystkim komponował się świetnie. Na przedzie znajdują się dwa głośniki do średnich tonów, i dwa, wysoko-tonowe otwory. Subwoofer, czyli głośnik odpowiadający za brzmienie basu, znajduje się pod spodem urządzenia. Na początku wydawało mi się to mało praktyczne – położenie głośnika wskazywało na to, że bas będzie zbyt stłumiony, jednak gumowe nóżki o kształcie szpikulców, są dostatecznie długie, by subwoofer miał przestrzeń i mógł porządnie wybrzmieć.

Na grzbiecie urządzenia znajduje się mała, akrylowa kopuła, która tworzy osłonę dla lamp, wspomagających hybrydowy wzmacniacz. Po włączeniu urządzenia lampy zaczynają się świecić w przyjemnym, pomarańczowym odcieniu, co wygląda jeszcze lepiej, gdy światło w pomieszczeniu jest zgaszone. Niby nic, a jednak potrafi wytworzyć świetny klimat. Po prawej znajduje się natomiast panel, dzięki któremu możemy nawigować pomiędzy różnymi opcjami stacji dokującej. Każda wybrana pozycja świeci się na interfejsie, dlatego zawsze można sprawdzić wybrany tryb pracy.

Samsung

Z tyłu znajduje się jeszcze jeden głośnik (bass refleks), zestaw gniazd, a także wysuwana podstawka z dwoma wtyczkami. Jedno z nich to klasyczny mini USB, z jakiego korzysta większość smartfonów i tabletów, drugie, to wtyczka Apple, kompatybilna z urządzeniem iPad i iPhone. Tutaj jednak pojawia się pewien zgrzyt, jednak nie mający zbyt wiele wspólnego z samym Samsungiem. Wtyczka Apple, z którą sprzęt ma podobno współpracować najlepiej, to stara wtyczka, używana przez nieaktualne wersje iPhone – firma z Cupertino zmieniła gniazdo ładowania wraz z 5 serią swoich smartfonów. Ale nie jest to w zasadzie zbyt duży minus – bo ciągle można połączyć się z urządzeniem na kilka innych sposobów.

Działanie

Zanim zacznę opowiadać o wnętrzu, możliwościach połączeń, i tym podobnych rzeczach, muszę powiedzieć parę słów o brzmieniu Samsung DA-E750. Widać doskonale, że drogie materiały i dobre wykonanie tego sprzętu, nie było wcale najważniejsze – zeszły one na dalszy plan, gdy przyszło do dopieszczania brzmienia. W końcu urządzenie służy do tego, żeby grać, więc nic dziwnego, że na tym się skupiono, (chociaż dla konkurencji nie jest to już takie jasne…).

Samsung Wireless Audio

Brzmienie jest krystalicznie czyste, a wszystkie niuanse – doskonale słyszalne. Wysoka częstotliwość pozbawiona jest nieprzyjemnych dla ucha, wibrujących tonów, a jednocześnie nie gubi mocy i klarowności. Środek idealnie rozchodzi się po pomieszczeniu scalając wszystko w jedną, przyjemną całość. Bas natomiast to czysta poezja – jest wyraźny, ciepły i przejmujący, jednak nie zagłusza, ani nie odbiera pierwszeństwa innym dźwiękom. Nie dudni jak mają to w zwyczaju niektóre głośniki, tylko rozchodzi się dokładnie tak, jak rozchodzić się powinien.

Całość oparta jest na hybrydowym, cyfrowo-lampowym wzmacniaczu. Każdy kto miał kiedyś do czynienia ze sprzętem nagłośnieniowym wie, że lampa nadaje życia barwie dźwięku, sprawia, że brzmienie jest przyjemniejsze dla ucha, cieplejsze i po prostu bardziej ludzkie – niezależnie od rodzaju słuchanej muzyki. Tak jest też i w tym wypadku – muzyka nabiera naturalnej barwy, i gdy wypróbujemy utwór na innym sprzęcie, a później przepuścimy go przez lampy Samsung DA-E750 – różnica jest bardzo widoczna.

Samsung Wireless

Dzieje się tak dlatego, że system nagłośnienia stacji dokującej jest bardzo rozwinięty, nawet jak na urządzenie kosztujące w granicach 2 tysięcy złotych. Samsung DA-E750 posiada dwudrożne kanały dla wysokich i średnich częstotliwości, subwoofer natomiast (znajdujący się na spodzie) i bas refleks (znajdujący się z tyłu) jest wspólny (co jest bardzo często spotykanym rozwiązaniem). Połączenie tych wszystkich głośników i przepuszczenie sygnału przez lampowy wzmacniacz, daje ten genialny dźwięk, na temat którego, rozpływałem się wyżej.

Komunikacja z urządzeniem jest bajecznie prosta – wystarczy na okrągłym panelu, bądź na pilocie, wybrać tryb komunikacji, który nas interesuje…i w zasadzie tyle! Ani na moim smartfonie, ani laptopie nie potrzebowałem żadnych aplikacji i programów, żeby sparować urządzenia, czy to przez Bluetooth (3.0) czy po prostu podłączając do wtyczki z tyłu stacji. Urządzenia nie można co prawda parować w trybie Bluetooth z kilkoma na raz, jednak przełączanie pomiędzy nimi też jest dość proste.

Samsung

Samsung DA-E750 jest bardzo uniwersalny, oprócz wspomnianego wyżej Bluetooth, z którego korzystałem zdecydowanie najwięcej czasu, posiada większość znanych sposobów komunikacji między urządzeniowej (brzmi prawie jak nowa dziedzina nauki 😉 ). Stacja dokująca obsługuje łączność DLNA – więc bardzo łatwo można go wykorzystywać jako dodatkowy głośnik od telewizora (brzmi prawie jak kino domowe). Posiada wejście USB, a jak te służy, już chyba nikomu nie trzeba mówić. Dodatkowo obsługuje komunikację AirPlay, w którą wyposażone są produkty marki Apple. Stację można połączyć z innym urządzeniem nawet zwykłym kablem z końcówką mini Jack – czyli kablem audio. Można więc z pewnością stwierdzić, że sprzęt raczej nie będzie stał i kurzył się na półce.

I to chyba tyle, jeśli chodzi o Samsung DA-E750. Jest naprawdę świetnym sprzętem grającym, który dzięki wykonaniu i wyposażeniu w wzmacniacz lampowy, posiada swojego rodzaju duszę. Dźwięk jest po prostu kapitalny, i gdybym w tej chwili miał akurat 2 tysiące do wydania (a nie tylko nie mam, ale i perspektywy jego posiadania wydają się bardzo odległe) nie wahałbym się zbyt długo!

A żeby nie pozostawać gołosłownym – tu krótkie filmy z wyglądem, i możliwościami dźwiękowymi urządzenia. 😉

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?