Newsy
Smach Zero logotyp

Wygląda na to, że nowa przenośna konsola od Valve ostatecznie będzie nazywać się Smach Zero, a nie jak wcześniej sugerowano SteamBoy. Choć nazewnictwo zostało zmienione, to jednak plany co do samej konsoli już nie. Ma to być pod wieloma względami model wyjątkowy. Nie zdziwiłbym się, gdyby zainteresowanie produktem było jednak znikome. Dlaczego? Powód jest prosty. Era przenośnych konsol dobiegła końca na rzecz coraz to potężniejszych smartfonów i tabletów. Na przenośnych urządzeniach w dalszym ciągu brakuje długich i wciągających produkcji, ale patrząc przez pryzmat ostatnich miesięcy, zmiany w tej kwestii nastąpią wcześniej niż mogłoby się wydawać.

Przenośna konsola Valve ma być wspierana przez system operacyjny SteamOS. I choć system jest świeży, wydawać by się mogło nie przetarty przez większe produkcje, to jednak producent ma co do niego wielkie nadzieje i to nie tylko w przypadku konsoli, ale także pełnoprawnych systemów do gier, które to będą mogły konkurować z konsolami nowej generacji, a nawet być od nich dużo lepsze – pod względem wydajności technicznej.

Wracając jednak do Smach Zero, można powiedzieć, że specyfikacja konsoli, jak i jej cena wygląda atrakcyjnie. Nic tak jednak nie podnosi atrakcyjności produktu jak oprogramowanie, bez którego sprzęt nie miałby racji bytu. Ciężko jest stwierdzić co, kiedy i przede wszystkim w jakiej cenie trafi na nową konsolę, ale jeżeli będą to produkcje wysokobudżetowe, to Smach Zero nie będzie musiał się bać o brak klientów. Poniżej specyfikacja techniczna.

Smach Zero

fot. cdaction.pl

Specyfikacja techniczna

– procesor AMD serii G Jaguar i zintegrowaną kartą graficzną w architekturze GCN (DirectX 11);
– 4 GB pamięci RAM;
– 32 GB pamięci oraz slot na karty SD;
– 5-calowy ekran dotykowy w rozdzielczości HD (720p);
– dwa okrągłe panele haptyczne;
– port USB;
– wyjście HDMI;
– Wi-Fi i Bluetooth;
– system operacyjny: SteamOS;
– wsparcie dla sieci 4G (model PRO).

Kiedy konsola zawita na rynek? Valve podaje, że stanie się to w czwartym kwartale 2016 roku. Przed oficjalną premierą konsolę będzie można nabyć w przedsprzedaży – koło listopada. W tym samym czasie gadżet ma kosztować 299 dolarów, a więc około 1200 złotych. Warto więc przemyśleć zakup, bo wraz z premierą cena konsoli będzie wyższa – prawdopodobnie o 50-100 dolarów. Czy konsoli uda się powtórzyć sukces GameBoya, czy raczej powtórzy losy PlayStation Vita?

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?