Recenzje Smartfony
alcatel-onetouch-idol-2-mini-main_HEAD

Alcatel, czyli powrót do przyszłości

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy szczytem technologii były dzwonki polifoniczne, a o wejściu do internetu przez telefon można było jedynie pomarzyć? SMS-y pisało się na manualnej, zupełnie nie dotykowej klawiaturze, a najbardziej rozbudowaną grą był wąż, który przechodził przez ściany. Pamiętam z tego okresu dwie firmy, które praktycznie zdominowały rynek telefonów komórkowych (a przynajmniej ten Polski). Była to Nokia, ze swoim nieśmiertelnym modelem 3310 (ewentualnie 3330) a także Alcatel, który wypuszczał trochę tańsze, ale nie mniej zawodne komórki niemal hurtowo. Świat dzielił się wtedy na tych co mieli Nokię i na tych, którzy korzystali z telefonów firmy Alcatel, a przynajmniej tak się działo u mnie na podwórku.

Później firma Alcatel zniknęła mi zupełnie z oczu. W międzyczasie rynek zalała fala smartfonów o lepszych i gorszych parametrach, które stały się małymi centrami dowodzenia (na pewno w porównaniu do starszych komórek). Surfowanie po internecie stało się proste i przyjemne, a gry zaczęły dużo bardziej przypominać te z peceta, niż z Gameboya. Nokia przespała odrobinę swój czas i jej telefony komórkowe zostały zepchnięte przez producentów takich jak Apple, Samsung czy LG. A jak poradził sobie Alcatel?

Alcatel OneTouch Idol 2 - pudełko

Alcatel One Touch Idol 2 Mini S – pierwsze wrażenie

Mam w rękach pierwszy od dawna telefon tej firmy, który nazywa się Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S. Ufff, na nazwie można sobie połamać język, i wątpię, żeby ktoś był w stanie od razu całą spamiętać. No ale ciężko dyskutować z producentami, jeśli o to chodzi – duża część uparła się na długie, zawiłe nazwy prawie tak mocno, jakby panował jakiś konkurs w utrudnianiu życia klientom. No ale przecież nie nazwa czyni telefon, więc pora skupić się na samym urządzeniu.

Po rozpakowaniu pudełka (w którym znaleźć można jeszcze instrukcję, kabel do ładowarki i ładowarkę oraz słuchawki douszne raczej średniej jakości) można zobaczyć Alcatel OneTouch Idol 2 w całej okazałości. Pierwsze skojarzenie to „iPhone” co jest potęgowane kolorem – dominującą bielą. Telefon Alcatela, na pierwszy rzut oka wygląda bardzo podobnie do produktu marki Apple, i sam nie wiem czy to dobrze czy nie. Oczywiście wygląd ten jest sprawdzony, i ludzie zdążyli się do niego przyzwyczaić, ale z drugiej strony lepiej by było gdyby producent postawił na swój design, zamiast tak mocno kopiować go od konkurencji. No nic, na pewno znajdą się zwolennicy i przeciwnicy takiego rozwiązania kwestii wyglądu, ja osobiście znajduję się gdzieś pośrodku.

Idol 2 Mini S

Telefon jest dość mały (ostatni człon nazwy – Mini, oznacza, że jest mniejszy niż starszy model) – ma 127,1 x 62 x 7,9 mm. Bardzo wąskie ramki wokół ekranu sprawiają, że idealnie układa się w ręku, i jest po prostu smukły. Wygląda dobrze zarówno z przodu jak i z tyłu, i na pewno nie sprawia wrażenia taniego, lub kiepskiego jakościowo produktu. Tył jest odrobinę wypukły, dzięki czemu dobrze pasuje do trzymającej go dłoni. Boki natomiast mają stalowy kolor i zrobione są z aluminium, które bardzo pasuje do reszty telefonu. Wykluczając to, co wcześniej napisałem o designie, można powiedzieć, że telefon wygląda bardzo dobrze, zwłaszcza jak na swoją, dość niską cenę.

Możliwości Alcatela One Touch Idol 2 Mini S

Ekran to osobna historia. Widać, że producent dość intensywnie skupił się na tej kwestii, i chwała mu za to – dostajemy dzięki temu telefon z porządnym wyświetlaczem, który jak wiadomo, jest najważniejszą rzeczą w smartfonie. Ma on trochę mniejsze rozmiary niż regularna wersja Alcatel OneTouch Idol 2 – jego przekątna wynosi 4,5 cala. Rozdzielczość telefonu spadła przez to do 540 x 960 pikseli, ale wydaje się to wystarczającą ilością jak na telefon tej klasy. Ekran jest wzmocniony szkłem Dragontrail, co daje pewność, że szybka nie pęknie przy pierwszym lepszym upadku. Na tafli telefonu nie powstaje też zbyt wiele odcisków palców, ponieważ obleczone jest specjalną, oleofobową powłoką. Jedyne co mi się nie podoba to kąty widzenia. Niby telefon został wyposażony w ekran IPS, a kąty widzenia nie wyglądają tak dobrze, jak w innych modelach. Kolory (a zwłaszcza mocno nasycona czerń), jasność i cała reszta sprawdzają się znakomicie, jednak kąty pozostawiają trochę do życzenia.

Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S - tył

Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S ma dość standardowe „wnętrzności”, chociaż jak na dość niską cenę, jest bardzo dobrze. Serce smartfona stanowi Snapdragon 400 o dość sporej mocy obliczeniowej i wspierającym go 1 GB pamięci RAM. Sprawia to, że większość programów i aplikacji działa na telefonie bez zarzutu. Ja sam miałem problemy tylko wtedy, gdy uruchamiałem kilkanaście aplikacji na raz, każąc im pracować na pełnych obrotach. Ale nic w tym dziwnego – pewnie nawet słynący z płynności działania iPhone miałby z tym dość duże problemy. Ogólnie jednak jest bardzo dobrze.

Urządzenie działa na nie najnowszym już systemie Android 4.3 Jelly Bean, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby aktualizować go do nowszej wersji – KitKat. Wygląd systemu różni się odrobinę od innych modeli, ponieważ Alcatel postanowił nałożyć na produkt Google swoją nakładkę. Osobiście nie za bardzo lubię gdy producenci to robią, bo jestem gorącym wyznawcą zasady, że lepsze jest wrogiem dobrego. Tym razem jednak zmiany są delikatne, a całość wygląda nieźle – ikony są duże, czytelne i intuicyjnie ułożone. Dzięki temu nawigacja jest prosta, szybka i przyjemna. Ot, klasyczny przykład niezłej nakładki.

Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S

Telefon jest dość ubogo wyposażony w autorskie aplikacje. Producent postawił raczej na minimalizm, chociaż parę ciekawych rzeczy jest. Zaczynając od latarki, która bardzo przyjemnie prezentuje się na ekranie pod względem graficznym, poprzez nieźle działający kompas, radio FM którego można słuchać wykorzystując słuchawki jako swojego rodzaju antenę, a kończąc na pogodzie i przyjemnym odtwarzaczu muzyki – wszystkie te apki wyglądają ok i są funkcjonalne. Oczywiście bez żadnego problemu można też zainstalować inne, dostępne w sieci programy – telefon współpracuje z nimi bardzo dobrze.

Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S wyposażony jest też w szereg modułów, które każdy, nowoczesny telefon powinien posiadać. Tak więc znajdziemy w nim na pewno Wi-Fi, które odpowiedzialne jest za połączenie z internetem. Działa bez zarzutu i dobrze wychwytuje dostępne sieci. Telefon ma też Bluetooth, dzięki czemu wymiana plików pomiędzy telefonem a innym urządzeniem jest szybka i prosta. Smartfon posiada moduł odpowiedzialny za łączność DLNA. Jest to idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy mają domową sieć, albo smart TV w domu. Moduł GPS znacznie ułatwia jakąkolwiek podróż, a wejście na karty microSD zwiększa możliwości tego modelu. W tej kwestii jest więc jak najbardziej w porządku. Aha – warto jeszcze dodać, że S na końcu nazwy modelu odpowiada za łączność LTE, także spokojnie można posurfować po sieci z dużą prędkością.

Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S - zestaw

Ostatnią kwestią jest aparat, rzecz dość ważna w nowoczesnych smartfonach, jednak tutaj potraktowana trochę po łebkach. Co aparat ma 8 Megapikseli, jednak zarówno kontrast jak i kolory nie zachwycają. Pewnie, nie jest to zdjęcie robione „kalkulatorem” jak nazywano pierwsze aparaty w komórkach, ale też nie mają one startu do wspominanego iPhona czy telefonów spod znaku Samsung Galaxy. Jeśli chodzi więc o aparat, nie jest tak różowo…

Czy warto go kupić?

Podsumowując – Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S (za każdym razem jak piszę tą nazwę stukam się w czoło – nie popisali się, no nie popisali) to bardzo dobry telefon w swojej kategorii cenowej – czyli do 800zł. Nie jest to duży wydatek, a na pewno opłacalny. Warto się nad nim zastanowić!

Zamów ten produkt w OleOle!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • kinga66

    Ten telefon często porównywany jest do tel. Allview Viper i 4G – ma podobne parametry i cenowo też przystępnie. Swoją drogą szukałam tu już informacji o AllView, ale nic nie znalazłam. Zastanawiam się, czy go nie kupić, dlatego się zainteresowałam. Czy ktoś mógłby mi trochę przybliżyć tą markę?

    Kinga

    • Lillka

      Powiem ci szczerze ze ja bym wybrała Allview C6 Qpad 4G jest lepszy od Vipera

  • Lillka

    a jak mam ci polecić jeszcze lepszy telefon to Allview X2 Soul Pro