Newsy
Steam_Machine_HEAD

W grudniu pisaliśmy o nowym dziecku firmy Valve, która odpowiedzialna jest za doskonale znany wszystkim graczom projekt Steam. Dziecko to dostało nazwę Steam Machine, a jego założenie było nieproste – połączyć wodę i ogień, czyli rynek konsol z rynkiem komputerów stacjonarnych. I o ile nie ciężko połączyć te dwa urządzenia w jedno pod względem technologicznym, o tyle bariera mentalna, pomiędzy graczami jednej i drugiej platformy jest już ogromna.

Steam Machines

Wracając jednak do Steam Machine – pod koniec zeszłego roku trafiła ona do otwartych testów, czyli do blogerów, dziennikarzy i zwykłych graczy. Szybko okazało się jednak, że nowa platforma, która miała być tak funkcjonalna jak komputer, i mieć możliwości graficzne konsol, nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Użytkownicy szybko znaleźli szereg błędów i niedociągnięć, oraz rzeczy, które można było rozwiązać lepiej.

Producenci, zamiast przepychać na siłę swoje pomysły postanowili przełożyć premierę urządzenia na rok 2015. Z jednej strony kiepsko, bo bardzo już się niecierpliwiłem, kiedy będzie można wypróbować nową zabawkę. Z drugiej dobrze wiedzieć, że nie dostaniemy kolejnego, nieprzemyślanego i niesprawnego chłamu. Tym prostym zabiegiem Valve spowodowało, że jeszcze większa rzesza graczy będzie przebierała ze zniecierpliwieniem nogami.

Steam Machine Pad

Wszystkie dane techniczne urządzenia można znaleźć w poprzednim wpisie (Steam Machine – gdzieś pomiędzy konsolą a PC). A na otarcie łez pozostaje komunikat Steam: “Oczywiście jesteśmy tak samo jak Wy podekscytowani Maszyną Steam. Mimo to, naszym priorytetem jest upewnienie się, że kiedy już trafi w Wasze ręce, otrzymacie najlepsze z możliwych doświadczeń. Mamy nadzieję, że będziecie czekać cierpliwie do momentu, w którym to osiągniemy”

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?