Recenzje Konsole i gry
Gra Swamp Attack

Dawno dawno temu, gdzieś w najdalszych zakątkach bagien, żył sobie facet o bliżej nieokreślonym imieniu, stroniący od ludzi. Żył sobie w małej drewnianej chacie. Jego spokój został jednak zakłócony, kiedy nagle zaczęły odwiedzać tajemnicze potwory. Będąc sam, na zupełnym odludziu, musiał sobie jakoś radzić. Wyciągnął więc spluwę, usiadł przed domem i strzelał do zbliżających się stworów. Problem w tym, że jest ich więcej niż przypuszczał.

Tak w skrócie można określić grę Swamp Attack. To prosta zręcznościówka, w której głównym zadaniem gracza jest obronić swój dobytek – czyli dom i jego bliżej nieokreślony skarby – przed hordą nadciągających stworków.

Strzały oddajemy dotykowo – po prostu wskazujemy palcem miejsce strzału. Czasami od jednego można ustrzelić dwa lub więcej potworów – wszystko zależy od posiadanej broni, a tej wraz z postępem w grze mamy coraz więcej. Zresztą nic nie szkodzi nam jej kupić poprzez zdobywane podczas gry monety.

Żeby nie było tak łatwo, broń wymaga przeładowania. Musimy więc zdawać sobie sprawę z tego, że uzupełnienie nabojów zajmuje trochę czasu, a podążające w naszą stronę stworki nie zamierzają zwalniać swojego tempa. Musimy więc dokładnie wyczekać moment strzału, bo im z dalsza go oddamy, tym mniej obrażeń zada. W międzyczasie dobrze jest podrzucić dynamit, w celu zdania obrażeń większej grupie nieproszonych przyjaciół.

Swamp Attack pod względem audio-wizualnym wypada bardzo dobrze. Na tyle dobrze, że posiadacze starszych urządzeń z Androidem lub iOS’em nie powinni mieć problemów z płynnością, której zresztą sam nie zaobserwowałem. Minusem są mikropłatności, bez których przejście gry staje się praktycznie niemożliwe. Producenci przeholowali.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?