Newsy
gogle PlayStation VR

Wirtualna rzeczywistość staje się faktem. Już kilku producentów zaistniało na rynku, jednak rozwiązania te nie były na tyle udane, by brać je pod uwagę, głównie w kontekście tworzenia nowych gier. Najważniejsze premiery dopiero przed nami, a patrząc na ostatnie posunięcia wielkich korporacji widać, że każdy chciałby zagarnąć dla siebie mały kawałek tortu. Nie wiadomo jednak, które gogle będą najlepsze, otwarte na inne platformy i tym samym zdominują rynek. Wiadomo jednak, że jednym z najczęściej wymienianych kandydatów w roli lidera jest PlayStation VR, niedawno znany pod nazwą Project Morpheus.

Sony doskonale wie ile ma czasu. Najlepszą metodą jest stworzenie platformy przed konkurencją. Firma zyskuje na czasie, realizuje kolejny projekty i namawia developerów do tworzenia gier. To ważne, o ile ostatnia zasada jest realizowana i nie spotyka się z odmową producentów. Na rynku jest kilka projektów, którze choć technicznie nie mogą równać się z tym, co przyjdzie nam niebawem zobaczyć, to jednak mogły zaszaleć na rynku, ale nie zrobiły tego. Przez co? Przez brak odpowiedniego wsparcia ze strony producentów gier.

gogle PlayStation VR

fot. Sony

Zbyt drogie jak na polskie warunki

Kolejnym problemem jest także cena. Nieoficjalnie wiadomo, że PlayStation VR ma kosztować tyle co nowa konsola od Sony – około 1500 złotych. To faktycznie dużo, a nawet powiedziałbym, że spora przesada, ale tylko wyłącznie w sytuacji, kiedy gogle będą traktowane przez użytkowników jako akcesorium do konsoli, a nie osobna platforma do gier. Japoński koncern powtarza, że to odrębna platforma, ale raczej nieprzyjazna innym systemom do gier – by funkcjonować, potrzebuje konsoli PS4. Poniżej specyfikacja techniczna.

Ekran: 5,7-cali z wykorzystaniem technologii OLED;
Rozdzielczość obrazu: 1920×1080 (960×1080 dla każdego oka);
Pole widzenia: ok. 100 stopni;
Częstotliwość odświeżania obrazu: 120Hz, 90Hz, 60Hz;
Czujniki: Żyroskop i akcelerometr;
Złącza: HDMI, USB;
Dodatkowe funkcje: Dźwięk 3D, Ekran Towarzyski.

Premiera PlayStation VR ma nastąpić w pierwszej połowie 2016 roku – o ile znowu nie zostanie przesunięta. Już na starcie dostępnych ma być aż 10 tytułów. To powinno wystarczyć, o ile projekt będzie się nadal rozszerzał i cieszył zainteresowaniem zarówno ze strony graczy, jak i producentów. W innym przypadku będzie to oznaczać wielką klapę i niespełnione oczekiwania. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku PlayStation Move.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?