Recenzje Gadżety
HEAD

Seagate Wireless Plus

Znacie te uczucie, gdy ze względu na brak miejsca na komórce, tablecie a nawet laptopie, nie możecie obejrzeć serialu, filmy czy posłuchać ulubionej muzyki? Ja, chociaż wychowany w świecie, gdzie pamięć komórki mierzono w kilobajtach a nie gigabajtach, znam te uczucie aż nadto dobrze. Już nawet zdążyłem się przyzwyczaić, że różnej maści gry wypełniają szczelnie pamięć mojego telefonu, nie pozwalając na zgranie większych i ważniejszych plików. Jednak wcale nie musi tak być, a dowodzi temu nowy produkt firmy Seagate, znanej przede wszystkim z przenośnych dysków twardych. Przedstawiam Wam Wireless Plus, mobilny dysk, który potrafi bardzo wiele.

Wireless Plus pudełko

Sam nie byłem zbyt przekonany do sprzętu tego typu. Lubię mieć wszystko upchane w jednym miejscu, nie za bardzo odpowiada mi potrzeba pakowania do plecaka kolejnych ulepszeń, które walają się później niewykorzystane. Z tym dyskiem sprawa wygląda jednak trochę inaczej, a to przede wszystkim ze względu na jego funkcjonalność. Wireless Plus jest po prostu przydatny w bardzo dużej ilości sytuacji, i trudno mu tego odmówić.

Zanim jednak skupię się na samej konstrukcji i działaniu dysku, warto powiedzieć, do czego w ogóle można używać takiego urządzenia jak dysk Wireless Plus? Przede wszystkim doskonale sprawdza się w podróży. Wystarczy sparować urządzenie, które znajduje się dajmy na to w plecaku, ze smartfonem i już mamy dostęp do olbrzymiej bazy multimediów, które wcześniej zebraliśmy na dysku. Można oglądać filmy, seriale, słuchać muzyki czy przeglądać zdjęcia, całkowicie pomijając pamięć naszego urządzenia mobilnego. Co więcej, dzięki specjalnemu strumieniowi, dysk przenośny jest w stanie wysyłać sygnał do trzech różnych urządzeń jednocześnie, i to niezależnie od siebie. Jeżeli jedziemy więc gdzieś z przyjaciółmi, mogą oni w tym samym momencie korzystać z Wireless Plus, oglądając zupełnie różne rzeczy. Można więc powiedzieć, że urządzenie te to przenośny, bardzo wygodny bank danych, który dzięki niezwykłej łatwości w obsłudze, można wykorzystywać praktycznie wszędzie. Dodatkowo, dzięki multi zadaniowości doskonale sprawdza się jako rodzinny, grupowy dysk, dobrze egzystujący w sieci domowej.

Wireless Plus zestaw

Wygląd i konstrukcja

Po otwarciu dość szczelnie wypchanego dodatkowymi akcesoriami pudełka, naszym oczom ukazuje się szary, elegancko wykonany dysk. Wierzch ma matową, srebrną i nieregularną w fakturze obudowę, która jest jednak bardzo przyjemna w dotyku, natomiast spód zrobiony jest z czarnego, gumowatego materiału. Dzięki temu, że nie jest śliski, dobrze trzyma się dłoni. Jest zresztą niewiele od niej większy – jego wymiary to 89 milimetrów szerokości, 127 długości, a jego grubość to niecałe 20 milimetrów. Waży przy tym tyle, co przeciętny, nowoczesny telefon – 256 gramów, czyli trochę ponad ¼ kilograma. I o ile jego wielkość jest jak najbardziej prawidłowa – dysk idealnie mieści się w dłoni, kieszeni i każdym plecaku czy torbie – to jeśli chodzi o ciężkość producent mógł trochę bardziej się postarać. Niestety, z własnego doświadczenia wiem, że użytkownicy komórek narzekają nawet na same telefony, więc jeżeli mieliby wziąć z domu jeszcze jedno, dokładnie tak samo ciężkie urządzenie, mogliby trochę kręcić nosem. Ja w każdym bądź razie kręciłem. 😉

Wireless Plus

Ciężko jednak zaprzeczyć temu, że urządzenie jest świetnie wykonane. Zarówno sama powłoka, jak i krawędzie, włącznik znajdujący się na jednej z bocznych ścian urządzenia, oraz wszystkie gniazda, wykonane są ze starannością o najdrobniejsze szczegóły. Widać, że jakość to coś, na czym konstruktorzy nie oszczędzali, dzięki czemu możemy być pewni trwałości i niezawodności Wireless Plus. W jego prawym, górnym rogu znajdują się dwie diody, informujące o stanie urządzenia. Świecąca się na zielono, oznaczona błyskawicą informuje o włączeniu dysku przenośnego, natomiast świecąca się niebieskim światłem, z logo sieci bezprzewodowej, odpowiada za Wi-Fi. Prosty, doskonale sprawdzający się system.

Złącza i pojemność

Dysk ma tylko dwa gniazda, i to można uznać za mankament. Po pierwsze dlatego, że brakuje mu podstawowych złącz typu HDMI czy nawet USB, po drugie dlatego, że te które posiada, są raczej rzadziej używanymi gniazdami. Jedno z nich to gniazdo SS, które zresztą łączy się z gniazdkiem elektrycznym dopiero, gdy wyjmiemy jeden bok dysku, i podłączymy specjalną, bardzo szeroką przejściówkę (dołączoną na całe szczęście do zestawu). Druga wtyczka to DCIN. Rozumiem, że główną ideą było łączenie się z innymi sprzętami bezprzewodowo, ale nic by nie zaszkodziło, gdyby dysk miał możliwość podłączenia do niego pendrive USB, czy kardy SD. Konstruktorzy pędzą z duchem czasu, zapominając czasem o podstawach, a te są przecież bardzo ważne!

Wireless Plus - nakładka

Mój model Wireless Plus miał aż 1 terabajt pojemności. Muszę powiedzieć, że taka liczba robi niemałe wrażenie. Magiczna bariera 1TB pozwala na przechowywanie ogromnej ilości danych. Około 500 filmów, niezliczone ilości zdjęć i całe dyskografie ulubionych zespołów – na to wszystko bez problemu znajdzie się na nim miejsce. Można go traktować jako kopię zapasową najważniejszych danych, a także typowy magazyn na multimedia, służący do rozrywki. Ja upakowałem na nim mnóstwo seriali, żeby nie nudziło mi się w drodze do pracy, a licznik, wskazujący ilość wolnego miejsca ledwo drgnął. Pod tym względem nie ma się absolutnie do czego przyczepić.

DCIN

Komunikacja i funkcje

Kluczowym do działania dysku narzędziem jest łączność Wi-Fi. Sieć włącza się za każdym razem, gdy uruchamiamy urządzenie, i praktycznie od razu łapie zasięg. Parowałem dysk z wieloma urządzeniami – tabletami, laptopami i smartfonami, głównie firmy Apple, i ani nie razu miałem z tym najmniejszych problemów. Urządzenie pojawia się w spisie sprzętu do parowania bardzo szybko, i jednym kliknięciem można nawiązać z nim współpracę. Sprawdzałem to zarówno w momencie, gdy dysk leżał bardzo blisko, jak i za ścianą – sygnał za każdym razem był co najmniej zadowalający. Urządzenie napotyka na trudności z zasięgiem dopiero, gdy znajdujemy się na innym piętrze, jednak nie można wymagać też zbyt wiele – mało które dyski przenośne mogą dorównać zasięgiem sieci Wireless Plus.

Dysk przenośny jest kompatybilny z szeregiem systemów operacyjnych. Spokojnie można na nim pracować poprzez urządzenia z iOS, czyli te z logo Apple. Wireless Plus współpracuje również z Androidem, czyli znakomitą większością tabletów i smartfonów dostępnych na rynku, oraz Windows 8. Dzięki tej ostatniej opcji niezwykle łatwo sparować go z laptopami, które masowo zaopatrywane są w nowy produkt Microsoft.

Wireless Plus w ręce

Do komunikacji pomiędzy urządzeniami służy całkowicie darmowa aplikacja, dostępna na stronie producenta. Instrukcja dołączona do zestawu jasno tłumaczy co powinno się zrobić, żeby zainstalować odpowiednie oprogramowanie, a gdy te jest już na dysku naszego smartfona czy tabletu, wystarczy je włączyć. Automatycznie jesteśmy przeprowadzeni przez krótki samouczek, ale wcale nie potrzeba go, żeby połapać się w opcjach aplikacji. Jest ona zrobiona bardzo przejrzyście i intuicyjnie, bez problemu można trafić na odpowiednią opcję, choćby metodą prób i błędów. Nie różni się ona zresztą od innych aplikacji, obsługujących bezprzewodowe dyski przenośne, więc dla osób mających do czynienia na co dzień z tymi urządzeniami, nie będzie to nic nowego.

Wireless Plus wyposażony jest w możliwość przesyłu plików przez DLNA, co czyni go kompatybilnym z dużą ilością nowoczesnych telewizorów. Dzięki temu filmy z dysku można oglądać bezpośrednio na ekranie TV. Sprzęt Seagate posiada też AirPlay, użyteczny zwłaszcza, gdy jesteśmy właścicielami urządzeń marki Apple, korzystających z tej funkcjonalności najczęściej. Żaden z tych podzespołów dysku nigdy mnie nie zawiódł, i to jest jeden z największych plusów tego sprzętu.

Koniecznie trzeba też dodać, że wytrzymałość jego baterii jest dość duża. Urządzenie może pracować nawet do 10 godzin, chociaż oczywiście jeśli je za mocno nadwyrężamy, rozładowuje się szybciej. Bardzo fajnym pomysłem jest też to, że podłączając do dysku komórkę (oczywiście przewodowo) działa on jak mini ładowarka, która może postawić nasz telefon na nogi!

Wireless Plus - wejściówka

Podsumowując – Seagate Wireless Plus to najlepszy obecnie na rynku bezprzewodowy dysk przenośny w tej kategorii cenowej. Nie jest to najtańszy wybór (dysk kosztuje ponad 600zł), jednak jakość rekompensuje każdą wydaną na niego złotówkę. Jest naprawdę świetnym wyborem dla osób, które potrzebują mieć dużą ilość danych zawsze przy sobie. Co mogę więcej rzec – polecam!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • Jacek K

    Recenzja dobra. Sprzęt oceniany również jest dobry. Mam tylko jeden problem. dysk łączy się bez problemu z tabletem ipad 4. Ostatnio zauważyłem że mój smartfon samsung galaxy note 3 (android 4.4) nie chce sie połączyć. Android informuje że brak dostępu do internetu i rozłącza. smartfon widzi dysk ale w żaden sposób nie udostępnie go. Czy wiecie gdzie tkwi błąd?