Recenzje Gadżety
Xiaomi Mi Band

Inteligentne zegarki są dziś na topie. Niemniej, są także inne gadżety, które w pewnym sensie reprezentują podobną funkcjonalność, ale od zegarków są dużo tańsze. To tzw. smartbandy, czyli inteligentne opaski. Jako, że w ostatnim czasie staram się prowadzić w miarę aktywny tryb życia, to potrzebowałem gadżetu, który byłby w stanie monitorować moje codzienne zmagania. Szukałem czegoś prostego, ale też i relatywnie taniego. Wydaje mi się, że opaska Xiaomi Mi Band jest jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą propozycją na rynku – zarówno pod względem możliwości, funkcjonalności, jakości wykonania, a na cenie skończywszy.

Pierwsze z czym opaska może się nam skojarzyć to z tym, że pochodzi z Chin. Wierzcie lub nie, ale to wcale nie degraduje jej do poziomu tych źle wykonanych chińskich produktów. Przeciwnie! Produkt sprawuje się naprawdę nieźle, a jakość jego wykonania jest wręcz oszałamiająca, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że ta inteligentna opaska kosztuje około 70 złotych – za tyle bowiem można ją kupić na chińskim markecie.

Jak już wcześniej wspomniałem Xiaomi Mi Band wykorzystywana jest do mierzenia codziennej aktywności. Wszelkie informacje zbiera aplikacja Mi Fit – dostępna zarówno dla Androida, jak i na urządzenia z oprogramowaniem firmy Apple. Z naszym mobilnym urządzeniem komunikuje się za pomocą Bluetooth i robi to całkiem sprawnie, a co najważniejsze szybko.

Z pozycji aplikacji możemy sprawdzać i wyznaczać sobie kolejne cele. Od kroków w ciągu dnia, poprzez większe dystanse. Wynikami możemy się dzielić ze znajomymi poprzez portale społecznościowe. Możliwości zostały rozbudowane o inteligentny alarm, który jest w stanie wybudzić nas delikatnymi, aczkolwiek wyczuwalnymi wibracjami, o idealnej porze w nocy – wcześniej jednak ustalamy godzinę. Opaska monitoruje także nasza aktywność w ciągu nocy – możemy więc sprawdzić ile razy przebudziliśmy się w nocy i jak długo spaliśmy w fazie cięższej i lżejszej. Opaska na jednym ładowaniu potrafi wytrzymać aż 30 dni i nie jest to bynajmniej żart producenta. Sprawdziłem – faktycznie tyle wytrzymuje.

Minusem jest jednak to, że aplikacja została mocno ograniczona dla użytkowników nie posiadających urządzenia Xiaomi. W internecie znajduje się jednak przeróbka, która umożliwia odblokowanie pełnej funkcjonalności opaski. Szkoda tylko, że jest ona dostępna jedynie na Androida – koniecznie w wersji 4.4. Myślę jednak, że w tej cenie Xiaomi Mi Band nie ma żadnej konkurencji i długo mieć jej prawdopodobnie nie będzie mieć. Zdecydowanie polecam!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

  • marcus1212

    Nie ma to jak wcisnąć odwrotnie moduł do ładowarki…i nie poradzić sobie z zapięciem urządzenia na nadgarstku…”mały nietakt”