Recenzje Konsole i gry
41f4b5ef-5c87-4489-bc5c-c1d9534cbfe0

Wśród nas znajdą się osoby, które pamiętają moment, gdy zagrywali się w pierwszego Tomb Raidera. Ile to było lat temu? Gra wyszła w 1996 roku, więc zalicza się ją już do klasyków. Minęło 18 lat od premiery. Nie była to gra łatwa, ale z całą pewnością ciekawa, zapadająca długo w pamięci. Historia nie była zbyt skomplikowana, ale jej sprawne przedstawienie rzutowało na wynik końcowy. Gra okazała się być prawdziwym sukcesem i jak na tamte czasy wyglądała bardzo ładnie. Wkrótce doczekaliśmy się kontynuacji przygód Pani archeolog. Nie gorszych. W moim odczuciu nawet lepszych. Druga część wyciągała z gry to co najlepsze – przygody, akcję, nagłe zwroty akcji, świetnie opowiedzianą historię. Pamiętam te czasy – wówczas miałem poczciwego „szaraka”, konsolę PSX.

Później wypuszczano kolejne części gry, ale żadna nie była tak dobra jak pierwsze dwie. Co więcej z każdą nową częścią producenci dawali przysłowiowego ciała. Nie były miodne, choć dalej można było poczuć w nich to coś. Czar prysł z chwilą przeniesienia na nową generację konsol. I choć nie każda późniejsza część przygód Lary Croft była zła, to nie miały one tego, co klasyki. Nie wciągały, nie przedstawiały historii w tak dobrym stylu, jak robiły to dwie poprzednie części. Widać było, że to nie jest to. Prawdziwy zwrot wydarzeń nastąpił podczas przejęcia gry przez wydawcę Square Enix. Zdecydowano się odświeżyć Larę, nadać jej nowy styl. Ujmując krótko – zdecydowano się na zresetowanie serii. Gra okazała się być strzałem w dziesiątkę. Pani archeolog odżyła, a wszystko wskazuje na to, że będzie miała się jeszcze lepiej. Dlaczego? Ponieważ zapowiedziano kontynuację Rise of the Tomb Raider. Pierwsza część z 2013 roku pokazała, że to musi się udać!

rise_of_the_tomb_raider1-rise-of-the-tomb-raider-what-to-expect-from-lara-croft-s-2nd-adventure

Tego się nikt nie spodziewał

Tomb Raider wydany w 2013 roku podbił serca nowych graczy. Gra nie była jednak pozbawiona wad. Większość fanów serii narzekała, że nowa odsłona nie posiada tego co poprzednie. Nie była nastawiona na dokładną eksplorację otoczenia – z reguły świątyń. Rozgrywka była nastawiona raczej na efektywną akcję. Dziesiątki przeciwników, prowizoryczny łuk i niezbadany teren. Czego chcieć więcej? Fani z pewnością chcieliby powrót do korzeni, ale jak już wiemy, nie będzie to możliwe. Gra była strzałem w dziesiątkę i myślę, że w głębi serca ludzie kochający tą serię się ze mną zgodzą. Bo ile razy można próbować z wcześniej wytyczoną ścieżką? Przecież każda późniejsza odsłona była już gorsza. Postawiono na mroczny klimat i zdaniem wielu było to dobrym posunięciem.

Od początku nasza bohaterka nie miała zbyt łatwego życia. Katastrofa, która spotkała ją i jej załogę odbiła się na tle emocjonalnym Lary, co dokładnie widać w grze Tomb Raider z 2013 roku. Targają nią duże pokłady emocji, które czasami muszą znaleźć ujście w jej decyzjach. Tak też się dzieje. Twórcy – Crystal Dynamics – zapowiadają jednak, że w nowej odsłonie – zapowiedzianym na targach E3 Rise of the Tomb Raider – Lara ma ukształtować swój charakter. Niewiele wiadomo o samej rozgrywce. Wiadomo jednak, że w poprzedniej odsłonie młoda Pani archeolog nauczyła się żyć w dziczy. Doskonale zdała sobie sprawę z tego na czym polega przetrwanie. Podjęła mnóstwo decyzji, które rzutowały na jej zdrowiu, życiu, przetrwaniu.

Następna część – Rise of the Tomb Raider – będzie więc kontynuacją doświadczenia Lary. Nie bez znaczenie będzie też jej instynkt. Nie obędzie się też bez walki. Pani Croft w dalszym ciągu będzie musiała liczyć się z swoimi umiejętnościami, bo przetrwanie będzie na porządku dziennym – prawdopodobnie zostanie to mocno rozbudowane. Producent zdradził też, że Lara będzie musiała zaufać nowym znajomym. W grze z całą pewnością pojawią się nowe, dużo bardziej charakterystyczne postacie – niż w odsłonie z 2013 roku. Młoda dziewczyna dorosła, więc i z emocjami radzi sobie dużo lepiej, zwłaszcza, że będzie musiała w końcu zaakceptować swoje przeznaczenie – a nie będzie to łatwe, wierzcie mi.

Rise of The Tomb Raider - Lara Croft Wallpaper

Po wspomnianych już słowach krytyki, że grze brak ewidentnie terenów do zwiedzania – jak to miało miejsce w poprzednich częściach – Crystal Dynamic postanowiło zmienić co nieco w nowej odsłonie. Gra ma przenieść nas do różnych miejsc na świecie – mają pojawić się też dawno zapomniane grobowce. Klimat gry pozostanie jednak ten sam i być może to dobrze, bo nie wpłynie to źle na dobrze skonstruowaną historię – przetrwania.

Grafika i dźwięk – wielkie niewiadome

Nie wiele wiadomo na temat oprawy graficznej. Można jednak spodziewać się, że dzieło ruszy pod tym względem do przodu. Nie należy jednak spodziewać się nic rewolucyjnego, bo prawdopodobnie w produkcji wykorzystano ten sam silnik graficzny. Co by jednak nie mówić, wcześniejsza część jest piękna – co można zauważyć po wersji na PC, PS4 lub Xbox One. Prawdopodobnie będziemy więc mieli do czynienia z grą śliczną, reprezentacyjnie godną nowych przygód Pani archeolog. Podczas targów E3 pokazano jedynie krótki zwiastun nowej odsłony. Nie znajdziemy w nim ani jednego urywka z rozgrywki. Filmik jest ewidentnie renderowany. Nie wiele można więc z niego wywnioskować pod względem graficznym. Najlepiej jednak będzie, jak ocenicie go sami. Jest poniżej.

Dużo lepiej prezentuje się to od strony muzycznej i choć nie znamy soundtrack’a, to niewątpliwie to co zaprezentowano w zwiastunie buduje klimat. Oby więc producent to wykorzystał. Osobiście lubię, gdy gra ma dobry i budujący napięcie dźwięk. To bardzo często niedoceniany aspekt w dzisiejszych grach wideo, bo przeważnie liczy się poziom graficzny. Dźwięk też coś znaczy, a umiejętnie wdrożony buduje klimat i pozwala zapaść w pamięci na długie lata – takie gry, aż miło się wspomina.

Podsumowanie

Podsumowując. Nie wiemy zbyt wiele na temat nowej części przygód Lary Croft. Pod względem fabularnym jest to wielka niewiadoma. Podobnie jest zresztą z grafiką i dźwiękiem. Można jednak spodziewać się dobrej rozgrywki na najwyższym poziomie. Z pewnością będzie to część warta swojej ceny. Z ostatnich doniesień wynika jednak, że nowa część Rise of the Tomb Raider zostanie wydana tylko na konsolę Xbox One. To trochę ponura wizja dla gry i fanów posiadających inny sprzęt do grania – ewidentny minus. Nie wiadomo jednak, czy gra będzie dostępna tylko na Xbox One, czy jest to może czasowy exclusive. Trudno to rozszyfrować, a producent nie bardzo chce o tym rozmawiać. Miejmy jednak nadzieję, że nowe przygody Lary Croft zostaną wydane zarówno na PC, jak i PlayStation 4, bo czuję że gra odniesie wielki sukces – oby tylko dostępność na jednej platformie jej w tym nie przeszkodziła.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?