Recenzje AGD
Dishwashers 2011-2012 _ Hotpoint- Ariston _ LFT 114/HA

Zmywarka do zabudowy Hotpoint-Ariston LST 114 /HA – skromnie, na każdą kieszeń

Bardzo często zastanawiałem się nad użytecznością niektórych urządzeń. Zdaję sobie sprawę, że nie mógłbym obejść się bez pralki, choć inne urządzenia też są mi bliskie. Spójrzmy na przykład na taką lodówkę. Przecież równie dobrze moglibyśmy przechowywać jedzenie na zewnątrz (w chłodne dni), a świeże kupować każdego dnia – tak, jak robili to nasi dziadkowie. Wszystko jest możliwe, bo prać też mogę w rękach. Chodzi tu jednak o komfort i o oszczędność – przede wszystkim czasu. A czas jest dziś ważny, więc spożytkowanie nawet 5 minut jest na wagę złota. Do grona przydatnych urządzeń przyłącza się też zmywarka. Zaraz wam powiem dlaczego.

Robiąc kiedyś własne wyliczenia wprost nie mogłem uwierzyć, że zmywarka jest w stanie poradzić sobie ze zmywaniem lepiej, oszczędzając przy tym wodę i czas. W miejscu gdzie przyszło mi mieszkać, muszę radzić sobie z drogą wodą. O ile cena zimnej jest akceptowalna, o tyle ciepła wykracza poza zdrowe myślenie – woda z elektrociepłowni. Myjąc naczynia w 95 procentach używa się ciepłej wody – nikt nie lubi myć w zimnej wodzie, a często jest to też nieefektywne. Poza tym na takie mycie – kiedy garnków się nazbiera – schodzi dużo czasu, a w moim przypadku 30 minut. W tym czasie przez kran przeleci ponad 25-40 litrów wody. Rachunek uzmysławia mi, że jestem bankrutem. Zmywarka pomaga zaoszczędzić, bo pobiera około 10 litrów zimnej wody i podgrzewa ją do optymalnej temperatury. Sumarycznie wychodzi mnie to znacznie taniej, a poza tym oszczędzam swój czas. Zdecydowałem więc, że przetestuje model, na który stać praktycznie każdego – owa budżetówka to Hotpoint-Ariston LST 114 /HA. Mam nadzieję, że nas nie zawiedzie.

IMG_0368

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że pod względem wyglądu urządzenie prezentuje się nijak. Dlaczego? Ano dlatego, że jest to model przeznaczony do zabudowy. Nie sposób więc ocenić jego zewnętrznej obudowy, bo jej po prostu nie ma. Niemniej, takie rozwiązanie podoba mi się najbardziej. Przyczyna jest dość prosta – możliwość własnej personalizacji. To ja decyduje o tym jak będzie wyglądać zmywarka. Mogę więc dobrać front o odpowiednich kolorach, tak by pasował mi do reszty zabudowy – jeżeli więc kuchnię mam białą, to i zmywarka może taka być. Przyznajcie sami, że jest to dość zdrowe podejście. Oczywiście zauważam też wady, ponieważ zmuszony jestem do wyłożenia dodatkowych pieniędzy na zakup takiego frontu – a przecież zmywarka do najtańszych nie należy. Powiem wprost. Jeżeli zależy wam na personalizacji wyglądu, to wybierzcie model do zabudowy, ale jeżeli wygląd nie ma dla was większego znaczenia, to lepsza będzie zmywarka obudowana – też i tańsza.

W środku Hotpoint-Ariston LST 114 /HA prezentuje się nowocześnie, ale dość standardowo. Wygląd wewnętrzny jest akceptowalny, choć życzyłbym sobie troszkę lepszej jakości elementów z jakich zmywarka się składa. Koszyki wydają mi się być troszkę zbyt słabe – nie pasuje mi ich jakość. Nie wydaje mi się by wytrzymały dłużej, jak trzy-cztery lata pracy, choć jest to moje subiektywne odczucie. Poza tym plastikowy chlapacz – tak nazywam wiatrak, który oblewa nasze naczynia – też mógłby być lepszej jakości plastiku. Zdaje sobie sprawę, że wszystko co nowoczesne musi być plastikowe, ale niech choć ten plastik będzie dobrze wykonany. W przeciwnym wypadku sami strzelamy sobie w nogę, producencie.

IMG_0366

Zastrzeżenia mam także do panelu sterującego. Nie jest on tym, czym chciałbym by był. Nie ma funkcji dotyku, co właściwie jest już standardem. Zdaje sobie sprawę, że mówimy o modelu budżetowym, ale plastikowe przyciski to już lekka przesada – w ostatnich testach też musiałem to przeżyć. Ciekaw jestem ile czasu potrzebne będzie by zepsuć któryś z nich. Nie wyglądają na dość trwałe, zresztą jak większość plastiku w tej zmywarce. Producent się nie postarał.

Specyfikacja i wyposażenie

Zmywarka Hotpoint-Ariston LST 114 /HA nie należy do dużych. Zresztą już kiedyś tłumaczyłem, że brakuje mi miejsca w kuchni, a sam nie potrzebuje większej pojemności. Zdecydowanie łatwiej i bardziej komfortowo testuje mi się mniejsze modele, choć nie porzucę też tych szerszych – macie moje słowo. Wracając do testu, to muszę przyznać, że tzw. 45 starczy rodzinie, która liczy od dwóch do trzech osób – z dzieckiem włącznie. We wnętrzu możemy pomieścić aż 10 kompletów, co jest świetnym wynikiem. Wymiary urządzenia to 44,5 x 82 x 57 cm. Waga, choć mało istotna, to około 40 kilogramów.

A jak Hotpoint-Ariston wypada pod względem wykorzystania energii? Czy jest to gospodarny model? Można powiedzieć, że tak. Klasa energetyczna urządzenia to A, podobnie zresztą jak w przypadku suszenia i zmywania – także klasa A. Zmywarka jest dość oszczędna, a 10 litrów wody na cykl jest czymś akceptowalnym. Zużycie prądu też jest niskie, bo tylko 1,02 kWh na cykl. Producent wyliczył, że podczas częstego użytkowania zmywarka powinna zużyć po roku pracy około 258 kWh energii oraz 2800 litrów wody. Trzeba przyznać, że jest to dość przystępny wynik, zważywszy na to, że jest to budżetówka.

IMG_0367

Niestety, z racji że jest to jeden z tańszych modeli, to nie znajdziemy w nim takich udogodnień jak wskaźnik soli, nabłyszczacza, a o opóźnieniu startu nie ma już mowy. Wszystko musimy więc sprawdzać ręcznie, co jest dość problematyczne, a nie rzadko zdarzy się nam o tym po prostu zapomnieć – brak soli przez dłuższy czas, to kłopot dla zmywarki. Dodatkowym minusem jest głośność pracy urządzenia. Zmywarka generuje blisko 53 dB hałasu, co według mnie jest nieakceptowalne. Zbyt słabe wygłuszenie – i nie mam nic do dodania.

Funkcje i opcje

Model LST 114 /HA nie popisał się także pod względem programów. Znajdziemy tu skromne cztery programy – ekonomiczny (eco), intensywny, namaczanie, normalny. Niby wystarcza, ale jest pewien niedosyt, zwłaszcza że konkurencja daje więcej. Nie lepiej jest w przypadku temperatury zmywania. Zaprogramowano tylko dwa rodzaje temperatury (40 i 70).

Niemniej, o ile was to jeszcze nie zraziło, to muszę przyznać, że w kwestii zmywania jest świetnie. Od samego początku zmywarka radziła sobie naprawdę dobrze, domywając wszystkie naczynia i brudne garnki – nie zaliczyła ani jednej wpadki. Myślę, że to przeciętnemu użytkownikowi wynagradza ubogość pod względem funkcjonalności.

Podsumowanie

Zmywarka do zabudowy Hotpoint-Ariston LST 114 /HA, choć ma pewne wady, to nie sposób nie przyznać, że zmywa bardzo dobrze. Jeżeli więc zależy nam na dokładności mycia, bez zacieków czy osadu, to jak najbardziej polecam. Niemniej brak pewnych wskaźników (soli, nabłyszczacza) utrudnia z niej korzystanie, bo zawsze musimy mieć w pamięci to, by sprawdzić poziom detergentów. Wypada średnio, ale jest do przełknięcia.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?