Recenzje AGD
Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AXHA

Po wielu dniach przerwy od recenzowania sprzętów AGD, w końcu musiał nastać czas, kiedy to będę musiał choć jeden przetestować. Jak wiecie, wybór padł na zmywarkę (Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA). Zresztą całkiem ciekawą, choć na początku nie robiłem sobie zbyt wielkich nadziei. Przyznam się, że wybrałem „coś” na szybko, nie mając zbyt wiele czasu na zastanawianie się. Wizyta w sklepie była dość krótka, aczkolwiek było mi dane spojrzeć na model i orientacyjnie zweryfikować informacje podane przez producenta.

Wiedziałem więc, że nie będę miał do czynienia z czymś kiepskim, ale też nie spodziewałem się cudów, bo firma Hotpoint-Ariston ma dość kiepską opinię wśród użytkowników sieci. Dlaczego? Nie wiem. Zazwyczaj jednak testowany przeze mnie ich sprzęt okazywał się być dobry, godny polecenia – po prostu poprawny. Nie można oczekiwać cudów od czegoś, co jest właściwie najtańsze na rynku. Czy z Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA było podobnie? Nie do końca. Po pierwsze od znajomego mechanika dowiedziałem się, że właściwie wszystkie te zmywarki są do siebie bardzo podobne, o ile nie są budowane na tej samej płycie. Zmienia się jedynie elektronika, a więc programy. Wnętrze, w postaci różnorakich elementów czy czujników, pozostaje takie samo. Może to więc świadczyć o tym, że każda zmywarka ma prawo się zepsuć, ale niekoniecznie świadczy to źle o firmie, która wprowadza swoje logo na produkt. W końcu wszystkie zmywarki są mechanicznie do siebie zbliżone – o ile nie są takie same.

IMG_2174

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Jak sami wiecie, miałem do czynienia ze zmywarką przeznaczoną do zabudowy. Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA nie mogę więc ocenić pod względem wyglądu zewnętrznego, bo ten nie istnieje. W zasadzie istnieje, ale dopiero jak nałożymy na przednią blachę front. Nie mnie jest dane oceniać, jaki ktoś ma kolor odcieni w kuchni, czy lubi biały, a może bardziej lubiany przez niego jest kolor czarny. To bez znaczenia, bo fabrycznie nie mogę tego ocenić, ale taki też jest urok urządzeń przeznaczonych do zabudowy. Mogę jednak ocenić wnętrze urządzenia i to właśnie też zamierzam uczynić.

W środku nie jest specjalnie charakterystycznie. Przyznam szczerze, że oceniając wnętrze zmywarki, miałem wrażenie, że gdzieś już je widziałem. Te same wózki z plastiku, te same blachy w środku. Nie jestem jednak w stanie przypomnieć sobie producenta i modelu. Być może był to też Hotpoint-Ariston, a może to po prostu przewidzenie, bo jakby nie patrzeć każdy model jest do siebie bardzo podobny.

We wnętrzu ocenić mogę jedynie jakość wykonania poszczególnych elementów. Według mojej wiedzy i doświadczenia są zrobione z dobrej jakości materiałów. Oczywiście, nie jest tak, że gdy będziemy nadmiernie wyciągać wózek, niejako go szarpiąc, to nic się nie stanie. Plastik zawsze może się odłamać, bo ma w zasadzie do tego prawo – to tylko plastik. Jeżeli jednak umiejętnie będziemy wyciągać wózek z naczyniami, to do końca „życia” zmywarki, nie powinniśmy mieć żadnych problemów z jakimkolwiek elementem w środku. Daję na to swoje słowo, choć gwarancja brzmi dużo lepiej.

IMG_2176_2

Specyfikacja i wyposażenie

Pierwsze, na co zwróciłem uwagę wybierając zmywarkę, była klasa energetyczna urządzenia. Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA w moich oczach wypadł całkiem nieźle, ale tylko pod tym względem – o tym za chwilę. Większość z was – czytając moje recenzje – doskonale wie, jak ważna jest dla mnie efektywność energetyczna. Im mniejszy jest pobór energii przez sprzęt, tym lepiej dla mnie. Nigdy nie testuje więc czegoś co ma oznaczenie np. E. Urządzenie, które mieści się w tej skali jest dla mnie niegodne do testów, bo w ostateczności wygeneruje więcej energii, za którą ktoś będzie musiał zapłacić, a tym kimś na pewno nie będzie producent urządzenia. Kupując zmywarkę, warto kierować się energooszczędnością podzespołów, bo to właśnie one poświadczają to, że to dobry i oszczędny zakup, że taniej nas wyjdzie myć naczynia w zmywarce, aniżeli w zlewie. Pomyśl o tym.

Skoro mój wywód zacząłem od efektywności energetycznej, więc wypada rozwinąć to troszkę bardziej. Pod tym względem zmywarka Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA radzi sobie bardzo dobrze. Producent informuje, że klasa energetyczna urządzenia wynosi A+, co jest świetną wiadomością dla każdego, kto lubi oszczędzać – w stosunku rocznym to dużo pieniędzy. Widać to zresztą po podanym zużyciu rocznym. Według producenta model LSTA+ 329 AX/HA nie powinien zużyć więcej energii (w ciągu roku) jak 226,8 kWh. W przypadku wody też wygląda to dosyć ciekawie, bo tylko 2520 litrów na rok. Niestety, są to tylko dane producenta, który przypuszcza ile razy może być uruchomiona zmywarka. Każdy jednak używa jej nieco inaczej – raz częściej, raz rzadziej. Dobrze więc było by znać zużycie za jeden cykl, jedno włączenie. Tak się akurat składa, że posiadam te informacje i chętnie się nimi z wami podzielę. Zużycie na cykl w przypadku energii powinno wynieść 0,81 kWh, a z kolei wody nie więcej jak 9 litrów.

Poza tym warto też wspomnieć o klasy suszenia, bo ta zwykle nie jest zbyt dobra. I tu małe zaskoczenie – klasa suszenia to A. Potwierdzam to, bo za każdym razem wyjmowałem czyste i suche naczynia – charakterystyczny dotyk. Zresztą nie ma się co dziwić skoro klasa zmywania też otrzymała ocenę A. Największym minusem, który w gruncie rzeczy dyskwalifikuje LSTA+ 329 AX/HA w moich oczach, jest poziom hałasu. Wynosi on 44 dB, jednak ja mam wrażenie, że jest dużo głośniejszy. Dźwięk jest bardzo nieprzyjemny i pod tym względem wystawiam stanowczy negatyw.

IMG_2175_2

Funkcje i opcje

Zmywarka firmy Hotpoint-Ariston pod względem dostępnych funkcji i opcji radzi sobie całkiem dobrze. Dostępne programy zmywania to: automatyczny, delikatny, ekonomiczny (eco), intensywny, namaczanie, normalny, program “Nocny”, szybki, ultra intensywny. Poza tym, urządzenie może zmywać w temperaturze 40 lub 70 stopni Celsjusza. Posiada także funkcję dodatkową – automatyka zmywania (tzw. Sensor System), co według mnie jest bardzo przydatne. W jakim sensie? Zmywarka sama rozpoznaje rodzaj i ilość naczyń i na podstawie własnych wyliczeń używa tyle wody i tyle detergentów, ile naprawdę potrzebuje. Działa to całkiem sprawnie.

Model LSTA+ 329 AX/HA wyposażono także we wskaźnik braku soli, wskaźnik braku nabłyszczacza, połowę załadunku, a także opóźnienie startu pracy.

Podsumowanie

Zmywarka do zabudowy Hotpoint-Ariston LSTA+ 329 AX/HA to dobrej jakości sprzęt. Nie mogę mu zbyt wiele zarzucić. W swojej klasie cenowej deklasuje rywali, ale nie ze względu na wyposażenie – bo te jest identyczne jak wszystko co do tej pory widziałem – ale za jakość zmywania, czy suszenia. Jest jednak zbyt głośna, a dla mnie to spora wada. Nie polecam jej więc osobom, dla których głośność pracy urządzenia stanowi barierę, z którą nie da się żyć.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?