Recenzje AGD
Zmywarka Electrolux ESL4310LO

Zmywarka do zabudowy Electrolux ESL4310LO – dobra, za małe pieniądze?

Choć do urządzeń typu lodówka czy pralka, zdążyliśmy się przyzwyczaić, to w przypadku zmywarek jest całkowicie inaczej. Polacy z niewiadomych dotąd mi powodów boją się używać zmywarki. Być może jej praca oceniana jest przez nas zbyt nisko – za nisko, by wydać ponad tysiąc złotych na urządzenie, które z dnia na dzień może się zepsuć. Tak, o awaryjności też słyszeliśmy dużo, czasami aż zbyt dużo. Wydaje mi się jednak, że przeświadczenie o tym, że zmywarka nie jest nam potrzebna, będzie się z roku na rok zmieniać. Przewiduję w tym sporą poprawę, podobnie jak to miało miejsce na rynku Europy Zachodniej. Tam kupno zmywarki jest tak samo naturalne, jak zakup lodówki czy pralki. Spokojnie, my też do tego dojdziemy – choć mniejszymi kroczkami.

Sam posiadam zmywarkę i z pokorą muszę stwierdzić, że jest to jedno z najlepszych urządzeń, które wyręcza mnie w codziennych czynnościach – w tym przypadku w tak nielubianej czynności, jaką jest zmywanie brudnych naczyń. Dzięki zmywarce oszczędzam mnóstwo czasu, wysiłku i mogę skoncentrować się na rzeczach ważniejszych, a jakby na to nie patrzeć, dla zapracowanych dziś ludzi to spore ułatwienie – w końcu każdy z nas ma co z wolnym czasem robić. Chcąc oswoić was z myślą o zakupie jednego z takich urządzeń, chciałbym zaprezentować wam jedno z nich. Królikiem doświadczalnym była zmywarka Electrolux ESL4310LO. Co ciekawe, wyszła z tego bez szwanku.

Zmywarka Electrolux ESL4310LO

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Na temat wyglądu zewnętrznego urządzenia nie mogę zbyt wiele powiedzieć. Prawdę mówiąc, nie mogą powiedzieć absolutnie nic, bo wygląd zewnętrzny nie istnieje. To model przeznaczony do zabudowy, więc od zewnątrz będzie wygląda tak, jak będziemy sobie tego życzyć – montujemy front i po sprawie. Osobiście twierdzę, że jest to dużo lepsze rozwiązanie, ponieważ sami mamy ogromną możliwość, by dostosować urządzenie do panującego stylu lub kolorów w kuchni i tym samym sprawić, by nie wyróżniało się na tle np. szafek. Zmywarka Electrolux ESL4310LO sprawi, że będzie to możliwe.

Skoro więc nie mogę napisać nic o wyglądzie zewnętrznym, bo nie ma czego oceniać, to dobrze byłoby skupić się na wnętrzu. Co mogę na jego temat powiedzieć? Całkiem sporo, ale po kolei. Na początek, weźmy pod pióro panel sterujący. Większość z was ze zdumieniem spyta – panel jak panel, co w nim takiego dziwnego? Z moich osobistych doświadczeń wynika, że różnice pomiędzy poszczególnymi modelami są dość istotne, a przynajmniej na tyle, że ma to wpływ na komfort obsługi i mniejszą awaryjność tego elementu. Testowane przeze mnie modele zazwyczaj miały kiepskiej jakości przyciski – czasami obsługa programów odbywała się za pomocą jednego przycisku! W Electrolux ESL4310LO wygląda to nieco inaczej. Mamy do czynienia z przyciskami, ale głęboko skrytymi pod warstwą specjalnego plastiku – sam nie wiem jaki jest to dokładnie materiał. Zaletą tego rozwiązania jest to, że ma to wpływ na mniejszą awaryjność panelu sterującego – jest zabezpieczony lepiej przed przedostaniem się wody. Natomiast wadą jest to, że trzeba się mocno wysilić, by wybrać jakikolwiek program do zmywania. Przyciski, pod grubą warstwą plastiku, chodzą dość opornie, ale za to mamy gwarancję, że zostały skonstruowane dobrze i będą działać przez cały okres użytkowania zmywarki.

We wnętrzu znajdziemy wszystko to, co w typowej zmywarce. Ten model nie różni się od innych, znanych nam na rynku. Elementy wyposażenia są dość standardowe, a jakość materiałów odznacza się dobrą jakością. Być może daleko jej do osiągnięcia pewnej „rewolucji” w zakresie dobranych i wyjątkowo spasowanych elementów, ale jest na dobrej drodze do tego – a raczej już ją przeszła – by określić ją mianem standardowej lub poprawnej zmywarki. A to już coś znaczy.

panel sterujący Electrolux ESL4310LO

Specyfikacja i wyposażenie

Tak szczerze, to przy wyborze zmywarki nie jest ważne to jak ona wygląda. Ważne jest jak prezentują się jej podzespoły techniczne, które chcąc nie chcąc, wywierają ogromny wpływ na comiesięczne rachunki. Większość z nas wybiera więc urządzenia oszczędne – oczywiście, wedle własnych możliwości, bo cena jest często najistotniejszym z kryteriów doboru. Czy zmywarkę Electrolux ESL4310LO można uznać za oszczędną? Jestem przekonany, że tak, choć nie jest to najlepszy model na rynku, jaki jesteście w stanie kupić – ale tego nie muszę wam chyba pisać.

Co do parametrów technicznych. Producent zapewnił mnie, że klasa energetyczna urządzenia wynosi A+ i rzeczywiście, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Testowałem ją na wiele sposób i zawsze wypada tak, jak opisuje to producent. Roczne zużycie prąd będzie waha się w granicach 222 kWh (zużycie na cykl to 0,8 kWh), ale jest to tylko teoria, ponieważ każdy z nas będzie użytkował urządzenia inaczej – raz częściej, raz rzadziej. Podobnie jest w przypadku rocznego zużycia zimnej wody. Statystycznie nie powinniśmy jej zużyć więcej jak 2660 litrów (zużycie na cykl to 9,5 litra). Na uwagę zasługuje klasa zmywania, które została ustalona na A. Powiem szczerze, ani razu nie wyciągałem naczyń brudnych. Za każdym razem były czyste i dobrze wymyte i to nawet takie, które leżały kilka dni – przypuszczam więc, że osad zdążył się mocno zaschnąć, a i tak model ESL4310LO sobie z nim poradził. Warto też wspomnieć o wymiarach (44,6 x 82 x 55 cm), ponieważ jest to jedna z mniejszych zmywarek, ale spokojnie pomieści aż 9 kompletów naczyń.

Poziom hałasu to największa wada zmywarki. Electrolux ESL4310LO jest naprawdę głośna, osiągając ponad 49 dB podczas pracy. Niestety, ale pod tym względem firma Electrolux się nie popisała.

wnętrze zmywarki Electrolux ESL4310LO

Funkcje i opcje

Na model ESL4310LO nie można narzekać pod względem przygotowanych programów zmywania, a także funkcji dodatkowych. Choć wydaje się być ich niewiele, to uwierzcie mi na słowo – są wystarczające. Myślę, że takie programy jak automatyczny, ekonomiczny (eco), intensywny, płukanie i wstrzymanie (Rinse & Hold), program “30 minut”, są więcej niż wystarczające. Poza tym, zakres temperatury prania to: 50, 60, 65, 70, auto 45-70 (możemy ustalić ją samoczynnie).

Warto też wspomnieć o tym, zmywarka ma do zaoferowania ciekawe funkcje dodatkowe, jak choćby: automatyczny wyłącznik, automatyka zmywania (Fuzzylogic), przepływowy ogrzewacz wody, sygnał akustyczny końca pracy.

Podsumowanie

Zmywarka do zabudowy Electrolux ESL4310LO jest poprawną konstrukcją, ale ze względu na generowany przez nią zbyt duży poziom hałasu (ponad 49 dB), jest dla mnie zdyskwalifikowana. Naprawdę wolałbym uniknąć sprzętu, który codziennie wprowadzał, by mnie w stan poddenerwowania. Mnie i moich sąsiadów.

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?