Newsy
Meizu MX5 (przód)

Chińskie smartfony mają się dobrze, a będą się miały jeszcze lepiej, jak większość z nich zostanie w końcu legalnie dostępna w Europie. Niestety, z przyczyn prawnych nie jest to takie proste, bo i ile niektórzy producenci bazują na własnych pomysłach i rozwiązaniach, o tyle większość z nich nagminnie „ściąga” od najlepszych – Samsunga i Apple. Z tego też powodu większość z nich jest dla nas niedostępna, ale nie zmienia to faktu, że te lepsze, częściej określane mianem flagowca, można nabyć i u nas, co powinno cieszyć. Jednym z takich producentów jest Meizu. I choć widać, że firma wzoruje się na innych, to jednak są to jej własne projekty, które nie są automatycznie podłączane pod kategorię „podrób”.

Meizu ma w swoim portfolio całkiem udane modele smartfonów, które ze względu na cenę i specyfikację techniczną są uważane za jedne z najlepszych, najbardziej korzystnych cenowo. Nie oznacza to, że są bezkonkurencyjne, bo tak z pewnością nie jest. Niewielu jest jednak producentów, którzy są w stanie konkurować z chińskim producentem pod względem ceny. Z tego też powodu Meizu pnie się do przodu, zdobywając mniej lub bardziej zadowolonych użytkowników. Ostatni debiut – Meizu MX4 – posiadał zarówno system Android, jak i Ubuntu – zależnie od wersji. W najnowszy modelu MX5, ma być już tylko system od Google.

Meizu MX5 (przód)

fot. androidauthority.com

Meizu MX5 (tył)

fot. androidauthority.com

Meizu MX5 to atrakcyjny wygląd i świetne parametry techniczne

Choć premiera najnowszego Meizu MX5 ma nastąpić dopiero jutro – oficjalna prezentacja – to jednak już dziś wiemy, jak chiński flagowiec będzie się prezentował. Patrząc na zdjęcia, można dostrzec małe podobieństwo między flagowcem Samsunga, jak i iPhonem. Niemniej, smartfon prezentuje się świetnie. Obudowa wykonana z aluminium, choć wygląda na standard, takim z pewnością nie jest – tym bardziej w tej cenie, ale o tym za chwilę. Ekran AMOLED o przekątnej 5,5 cala, będzie cechował się rozdzielczością 1080 x 1920 pikseli. Prawdopodobnie Meizu zdecyduje się na najnowszy procesor MediaTeka (Helio X10), taktowany z częstotliwością 2,3 GHz na rdzeń, a w sumie będzie miał ich aż 8. Prawdopodobnie ujrzymy też PowerVR G6200 w formie układu graficznego oraz 3 GB pamięci RAM.

Ponadto kamera 20,7 megapikseli z matrycą Sony oraz lampą diodową ma zapewnić ostre i szczegółowe zdjęcia – 5 megapikseli z przodu. Prawdopodobnie będzie też w stanie kręcić filmy w rozdzielczości 4K. Pamięć wewnętrzna to tylko 16 GB. Pojemność akumulatora 3150 mAh ma wystarczyć do całodniowego i intensywnego użytkowania. Ciekawostką jest fakt, że na naładowanie 25 procent baterii wystarczy 10 minut.

Kolejnym zaskoczeniem jest cena. Za najnowszy, flagowy model, chińskiego producenta zapłacimy zaledwie 245 euro, co w przypadku atrakcyjnego wyglądu, jak i specyfikacji technicznej wygląda po prostu świetnie!

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?