Recenzje Małe AGD
Kuchenka mikrofalowa Haier HSA2070M

Chińskie produkty już od jakiegoś czasu przestają być kojarzone jedynie z tandetą. Coraz częściej mamy bowiem do czynienia z produktem dopracowanym, dobrym jakościowo, ale też i przystępnym cenowo. Dobrym tego przykładem są chińskie smartfony, które z miesiąca na miesiąc staja się coraz bardziej popularne – choć teoretycznie niektórych nie da się kupić w Europie. Ciężko się jednak temu dziwić, skoro Chińczycy przekonują do siebie nie tylko ceną, ale i coraz częściej rewelacyjną jakością wykonania. Oczywiście, nie można generalizować, bo zdarzają się też i produkty o wyjątkowo słabym wykonaniu – czasami stanowiąc poważne niebezpieczeństwo dla zdrowia użytkownika.

Haier, bo o jego produkcie będzie dziś mowa, jest chińskim producentem elektroniki użytkowej i AGD. Firma ta produkuje naprawdę dużo i skupia się na kilku, z jej punktu widzenia, najważniejszych rynkach – produkuje m.in. klimatyzatory, telefony komórkowe, komputery, kuchenki mikrofalowe, pralki, lodówki i telewizory. Ciekawostką jest to, że jeszcze w 2013 roku firma Haier mogła pochwalić się tym, że miała największy udział na świecie w rynku AGD – wynosił on aż 11,6%. Nie jest to więc firma nieznana – żaden „no name”. Choć większość produkowanych przez nią urządzeń jest warta polecenia, to jednak czasami zdarzają się produkty, których lepiej jest unikać. Do takich chciałem zaliczyć kuchenkę mikrofalową Haier HSA2070M, ale jednak przemyślałem sprawę i myślę, że warto dać jej szansę.

Kuchenka mikrofalowa Haier HSA2070M

Wygląd i konstrukcja urządzenia

Nie ulega wątpliwości, że wygląd jest bardzo istotnym elementem kryterium, zwłaszcza wśród kobiet. Czasami to on w głównej mierze decyduje o tym, czy dana osoba kupi urządzenie, czy też nie. Jeżeli jest coś ładnego, a w dodatku modnego, to siłą rzeczy przyciąga uwagę i pobudza zmysły. Producenci sprzętów AGD doskonale zdają sobie z tego sprawę, choć czasami zdarzają się im wpadki. Kuchenka mikrofalowa Haier HSA2070M nie należy do tych najbardziej urodziwych. Szczerze? Jest po prostu brzydka! Niedawno recenzowałem podobną cenowo kuchenkę mikrofalową firmy Whirlpool. Powiem wam tak – obie są siebie warte. Nie wiem tylko, która z nich jest najbrzydsza – bardziej skłaniałbym się w stronę Whirlpool’a. Ale dobrze, przestańmy porównywać.

Jeżeli miałbym określić styl tego produktu, to musiałbym napisać, że jest to klasyka, choć wydaje mi się, że jest to troszkę krzywdzące dla innych, klasycznie wyglądających urządzeń. Niemniej, producent najwyraźniej zapomniał w jakich czasach żyjemy. Mamy XXI wiek, więc niech urządzenie też wygląda tak, jak powinno. Dla mnie to oczywiste, że model HSA2070M to jego całkowite przeciwieństwo – przeciwieństwo nowoczesnego wyglądu. Co mi się najbardziej nie podoba? W zasadzie to nie podoba mi się wszystko, ale dobrze, skoro mam wyszczególnić jeden najbardziej odrażający punkt tej kuchenki, to wymienię tu boczne pokrętła. Wyglądają po prostu kiepsko, a poza tym, działają równie dobrze jak wyglądają.

Jakość użytych materiałów – plastiki, szkło itp. – jest w miarę dobra. Nie można oczekiwać cudów, bo w końcu mamy do czynienia z kuchenką o ograniczonych możliwościach – głównie przez cenę. Żadnemu z elementów wykonania, pod względem jakości, nie należy się nagana. Wszystko jest tak, jak być powinno. Coraz częściej wydaje mi się jednak, że wygląd urządzenia jest zależny od ceny. Im mniejsza ona jest, tym częściej się produkuje urządzenia, które nie spełniają podstawowych norm wizualnych. Nie jestem jednak pewien, czy to dobra strategia. Mam nadzieję, że w przyszłości ulegnie to zmianie.

wnętrze Haier HSA2070M

Specyfikacja i wyposażenie

Kuchenka mikrofalowa w zasadzie nie może być stawiana na równi z taką klasą sprzętu jak lodówka, czy pralka. Są to urządzenia potrzebne, pomocne w codziennych czynnościach, a mikrofala jest tylko małym dodatkiem. Równie dobrze, można odgrzewać jedzenie w inny, bardziej tradycyjny sposób – garnki, patelnia. To samo tyczy się rozmrażania. Producenci kuchenek mikrofalowych twierdzą jednak, że to prawdziwa oszczędność czasu i wygoda. Trudno mi się z tym zgodzić.

Niemniej, wydaje mi się, że jest to jedno z tych urządzeń, które w jakimś stopniu mogłyby odciążyć piekarnik. Tak, w kuchence mikrofalowej można gotować i piec potrawy, choć raczej nikt tego nie robi – dobrze byłoby mieć funkcję grilowania, której Haier’owi HSA2070M zwyczajnie brakuje. Chiński producent nie pozwolił mi więc na zbyt wiele. Mogłem ugotować jajko, ziemniaki w panierce, a także rozmrozić mięso, czy warzywa. W tym aspekcie urządzenie sprawdzało się bardzo dobrze, ale jak dla mnie trwało to zbyt długo. Nie ma się jednak czemu dziwić, ponieważ Haier zdecydował się tylko na moc 700 W, a to jak na dzisiejsze standardy jest po prostu śmieszne. Nie wiele więc udało mi się przyrządzić, ale jako podgrzewacz kotleta sprawdzał się nieźle.

Poza tym, warto wspomnieć o wymiarach i wadze. Urządzenie waży troszkę ponad 10 kilogramów, a jego wymiary to 45,4 x 26,2 x 33 cm. To dość standardowa konstrukcja, choć nieco lżejsza od konkurentów. Warto też wspomnieć o sposobie otwierania drzwi – można otworzyć tylko w lewą stronę. Dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem także to, że środek jest wykończenie wnętrza jest emaliowane. Na koniec warto napisać o pojemności, bo ta, choć nie jest szczególnie duża, to i tak sprawdza się we wszystkim – z kurczakiem nie miałem problemów. Pojemność to 20 litrów.

pokrętła Haier HSA2070M

Funkcje i opcje

Chyba nie muszę po raz kolejny udowadniać, że kuchenka mikrofalowa Haier HSA2070M nie oferuje zbyt wiele. Praktycznie brak tu takich funkcji jak grill, czy automatycznego doboru czasu. Być może ich nie uświadczymy, ale czy rzeczywiście są aż tak niezbędne? Dla mnie nie są. Producent postawił tylko na podstawową funkcjonalność, a więc:

– 5 poziomów mocy
– sygnał dźwiękowy zakończenia pracy
– timer

Podsumowanie

Przyznam szczerze, że na początku testów myślałem, że Haier HSA2070M mnie w czymś zaskoczy, ponieważ o ile znałem już jego wygląd, o tyle specyfikacja była dla mnie wielką niewiadomą. Modelu tego nie można polecić wszystkim. Target jest dość ograniczony. Jeżeli jednak nie oczekujesz od tego urządzenia zbyt wiele, to może sprawdzić się jako podgrzewacz do gotowych dań.

Zainteresował Cię ten produkt? Zamów go w sklepie OleOle

Jaka jest Twoja opinia na ten temat?